Hokej.net Logo

Crosby stracił zęby, ale Penguins wygrywają (VIDEO)

2013-03-31 09:11 NHL
Crosby stracił zęby, ale Penguins wygrywają (VIDEO)

Sidney Crosby stracił we wczorajszym meczu z New York Islanders kilka zębów i spotkania nie dokończył, ale nawet to nie było w stanie powstrzymać Pittsburgh Penguins przed odniesieniem kolejnego zwycięstwa. Już ostatniego w miesiącu, którego "Pingwiny" nie chciałyby kończyć.

W barwach Penguins debiutował wczoraj Jarome Iginla, ale jego występ przyćmiła kontuzja Crosby'ego. Kapitan gospodarzy już w 2. minucie został trafiony w twarz krążkiem po strzale kolegi z drużyny, Brooksa Orpika i do gry nie wrócił. Crosby stracił kilka zębów i udał się do szpitala, gdzie przeszedł zabieg stomatologiczny. Co ciekawe, w lutym także najskuteczniejszy gracz NHL w meczu z Islanders dostał krążkiem w twarz, ale wówczas był w stanie kontynuować grę. Wczoraj nieobecność największej gwiazdy "Pens" nie przeszkodziła, choć na gole, które pozwoliły pokonać Islanders fani w Consol Energy Center musieli czekać długo. W 49. minucie wreszcie na listę strzelców wpisał się otwierając wynik Matt Cooke, a w 54. James Neal precyzyjnym uderzeniem ustalił wynik na 2:0.




Duży udział w zwycięstwie miał znakomicie dysponowany bramkarz "Pingwinów", Tomáš Vokoun, który obronił wszystkie 35 strzałów rywali. Jego zespół pokazał wczoraj charakter, bowiem o zwycięstwo musiał walczyć nie tylko bez najlepiej punktującego gracza ligi, ale także bez jej najlepszego snajpera, Chrisa Kunitza. W 37. minucie Kunitz otrzymał kontrowersyjną karę meczu po ataku na Josha Baileya. Penguins obronili jednak aż pięciominutowe osłabienie, w trakcie którego po karze dla Brooksa Orpika przez niemal dwie minuty musieli się bronić w 3 przeciwko 5. - Jestem naprawdę dumny z tego, jak drużyna grała w kilku elementach i w jaki sposób wywalczyła zwycięstwo - cieszył się po spotkaniu trener Penguins, Dan Bylsma.

A jest się z czego cieszyć, bo prowadzący w klasyfikacji całej NHL zespół z Pensylwanii bije kolejne rekordy. "Pens" nie stracili gola od 208 minut i 24 sekund, co jest najlepszym wynikiem w dziejach klubu i odnieśli wczoraj 15. zwycięstwo z rzędu. Do rekordu wszech czasów NHL, ustanowionego w sezonie 1992-93 również przez Penguins brakuje już tylko dwóch zwycięstw. Co więcej, wczorajsza wygrana oznacza, że podopieczni Bylsmy zwyciężyli we wszystkich meczach, które rozegrali w marcu. Żaden zespół w dziejach NHL nie miał dotąd perfekcyjnego bilansu w miesiącu, w którym zagrał więcej niż 10 razy.

Penguins, w barwach których debiutujący Jarome Iginla spędził na lodzie 17 i pół minuty, mają na koncie już 56 punktów, a przedłużenia swojej zwycięskiej serii będą szukać we wtorek przeciwko Buffalo Sabres. Na razie nie wiadomo, czy z Sidneyem Crosbym w składzie. W nieco gorszych nastrojach są Islanders, którzy zajmują w Konferencji Wschodniej 9. miejsce, przegrywając z New York Rangers większą liczbą rozegranych meczów. W walce o pierwsze od 6 lat play-offy liczy się więc każdy punkt, a szansę, by zdobyć choć jeden przeciwko osłabionym Penguins, "Wyspiarze" wczoraj zmarnowali. Gracze z Long Island nie mieli wątpliwości, który moment meczu był kluczowy. - Zazwyczaj, kiedy nie wykorzystujesz podwójnej przewagi, to przegrywasz mecz - powiedział Mark Streit. - Niestety tym razem nie było inaczej.

Pittsburgh Penguins - New York Islanders 2:0 (0:0, 0:0, 2:0)
1:0 Cooke - Engelland - Kennedy 48:10
2:0 Neal - Małkin - Murray 53:04
Strzały: 27-35.
Minuty kar: 21-4.
Widzów: 18 673.


Philadelphia Flyers przerwali serię 4 porażek, wygrywając 3:1 z Boston Bruins. Gole dla zwycięzców strzelali Mike Knuble, Matt Read i Rusłan Fedotenko, ale pierwszą gwiazdą spotkania wybrano rosyjskiego bramkarza "Lotników", Ilię Bryzgałowa, który obronił 33 strzały rywali. Boston Bruins wygrali tylko 2 z ostatnich 7 spotkań.

Gol Tysona Barrie'ego z 50. sekundy dogrywki przesądził o zwycięstwie najsłabszego zespołu Konferencji Zachodniej, Colorado Avalanche nad Nashville Predators. Wcześniej przez 60 minut żaden z zespołów nie potrafił zdobyć bramki. Broniąc 34 strzały bramkarz "Lawiny", Siemion Warłamow zanotował trzeci mecz bez straty gola w tym sezonie. Zespół z Denver, który przerwał serię czterech porażek, ma na swoim koncie 28 punktów i traci 8 do miejsca dającego prawo gry w play-offach.

Po siedmiu porażkach z rzędu przełamali się wreszcie Carolina Hurricanes, którzy pokonali na wyjeździe 3:1 Winnipeg Jets. Aleksandr Siomin i Eric Staal zaliczyli dla zwycięzców po golu i asyście, a na listę strzelców wpisał się także Jussi Jokinen. Tuomo Ruutu opuścił taflę z kontuzją już w 10. minucie po zaledwie 4 wyjazdach na lód, ale zdążył w tym czasie asystować przy dwóch golach. "Canes" mają obecnie 34 punkty i tracą 4 do Jets, od których jednak rozegrali o 3 mecze mniej.

Washington Capitals po rzutach karnych wygrali na wyjeździe z Buffalo Sabres 4:3. W serii karnych trafiali wyłącznie zawodnicy "Stołecznych" - Matt Hendricks i Aleksandr Owieczkin. Ten ostatni zdobył też gola z gry, a w trzeciej tercji trafili również Ville Leino i Mike Green, który doprowadził do dogrywki golem zdobytym na 40 sekund przed końcem trzeciej tercji. Owieczkin punktował w siedmiu ostatnich meczach, co jest jego najdłuższą serią od grudnia 2011 roku. Capitals mają 33 punkty i zajmują w Konferencji Wschodniej 11. miejsce. Sabres zdobyli dotąd o jeden punkt mniej i są na 12. pozycji.

Montréal Canadiens pokonali u siebie 3:0 New York Rangers. Carey Price obronił 34 strzały i zaliczył trzeci "shutout" w tym sezonie, a gole zdobywali Michael Ryder, Tomáš Plekanec i drugi najlepszy strzelec NHL wśród debiutantów, Brendan Gallagher. Przy wszystkich golach "Habs" asystował P.K. Subban. Rangers, którzy przegrali w Bell Centre po raz ósmy z rzędu, pozostają na dającym awans do play-offów 8. miejscu na Wschodznie. Canadiens z 49 punktami prowadzą w Dywizji Północno-wschodniej i są drudzy w całej Konferencji Wschodniej.

W derbach prowincji Ontario, Toronto Maple Leafs pokonali 4:0 Ottawa Senators. Bohaterem meczu był Nazem Kadri, który popisał się hat trickiem i raz asystował. Gola i 3 asysty zanotował Joffrey Lupul, a James Reimer obronił 31 strzałów i po raz drugi w tym sezonie nie dał się pokonać. Reimer wygrał w swojej karierze wszystkie 5 meczów w Ottawie. Jak przystało na derby mecz był bardzo twardy. Obie drużyny otrzymały łącznie 94 minuty kar, z czego 20 zapisał na swoje konto Matt Kassian z Senators, który bił się z Coltonem Orrem i Frazerem McLarenem oraz dostał 10 minut kary indywidualnej za udział w przepychance w ostatniej minucie. Oba zespoły z Ontario mają po 44 punkty, ale "Sens" zajmują 5. miejsce w Konferencji Wschodniej przed swoimi lokalnymi rywalami, od których rozegrali mniej meczów.

Florida Panthers po dogrywce wygrali 3:2 z New Jersey Devils. Shawn Matthias strzelając swojego drugiego gola w meczu doprowadził do remisu na 27 sekund przed końcem trzeciej tercji, a zwycięstwo dał "Panterom" pierwszy w sezonie gol Dmitrija Kulikowa. Przy dwóch bramkach ekipy z Sunrise asystował najskuteczniejszy debiutant NHL, Jonathan Huberdeau. Podopieczni Kevina Dineena po raz pierwszy w tym sezonie wygrali dogrywkę. Wcześniej nie udało im się to w żadnej z ośmiu prób. Mimo to, Panthers pozostają na ostatnim miejscu w Konferencji Wschodniej.

Perfekcyjnie wykonywane rzuty karne dały Minnesota Wild zwycięstwo 4:3 nad mistrzami NHL, Los Angeles Kings. Trener Mike Yeo do strzelania karnych wyznaczył Zacha Parise, Mikko Koivu i Matta Cullena i wszyscy oni pokonali Jonathana Quicka. Dla Kings gola z karnego zdobył jedynie Mike Richards. Wcześniej Wild, dla których Cullen i Parise trafili również z gry, musieli odrobić dwubramkową stratę, bowiem do 34. minuty przegrywali 1:3. Ekipa z St. Paul dzięki wczorajszemu zwycięstwu objęła prowadzenie w Dywizji Północno-zachodniej, co automatycznie wyniosło ją na trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej. Kings są w niej na 5. pozycji.

Wild awansowali na pierwsze miejsce w dywizji kosztem Vancouver Canucks, którzy wczoraj ulegli Edmonton Oilers 0:4, tracąc wszystkie gole w pierwszej tercji. Bohaterem wieczoru był numer 1 Draftu 2010 Taylor Hall, który już w 8. minucie miał na koncie hat trick, czym wymazał z klubowych annałów rekord Wayne'a Gretzky'ego. "The Great One" na swój najszybszy od początku meczu hat trick musiał czekać nieco ponad 12 i pół minuty. Devan Dubnyk, którego drużyna odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu, zaliczył drugi "shutout" w tym sezonie, ale znacznie gorszy wieczór miał rozpoczynający mecz w bramce Canucks Cory Schneider. 27-latek po wpuszczeniu obu pierwszych strzałów Oilers już w 3. minucie ustąpił między słupkami miejsca Roberto Luongo.

Celny strzał Logana Couture'a z rzutu karnego dał San Jose Sharks zwycięstwo 3:2 nad Phoenix Coyotes. Gola i asystę zaliczył wcześniej Joe Pavelski, który trafił w czwartym meczu z rzędu, a bramkę strzelił także obchodzący wczoraj 26. urodziny Marc-Édouard Vlašić. "Rekiny" awansowały na 6. miejsce w Konferencji Zachodniej. Coyotes są na pozycji trzynastej, ale obie drużyny dzieli zaledwie 6 punktów.


Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • szop: dlatego juz tylko taka zostala
  • szop: w dodatku bez kasy
  • RafałKawecki: Rola hokeja w Kanadzie jest inna niż w Polsce, więc tym bym się nie sugerował.
  • szop: w duzej mierze
  • szop: nieprawda wlasnie dlatego jest taka spora
  • RafałKawecki: Paradoksalnie, mizeria hokeja (zwłaszcza klubowego) w Europie bierze się stąd, że na siłę próbujemy naśladować wzorce zza oceanu, które na Europę w ogóle nie mają przełożenia. Spójrz ha hokejową "ligę mistrzów". Poza hokejowymi fanatykami nie znam nikogo kto by to oglądał.
  • szop: tam codziennie przez pol dnia sa mecze w tv sa bary klubowe hokej jest wszedzie czy myslisz ze jak gdyby najlepsza hokejowa liga typu NHl byla w Europie to nie nie bylo y jej w tv w Kanadzie
  • szop: a widziales choc jedna reklame tej ligi mistrzzow w tv
  • RafałKawecki: a już na Polskę to kompletnie nie mają przełożenia. Mimo to PHL pręży muskuły, i szasta kasą na zagranicznych zawodników, co wygląda żałośnie.
  • szop: pilka reczna jest ardzo medialna nie powiesz mi ze tak samo atrakcyjna a popatrz jakie maja plecy
  • RafałKawecki: Reklama lubi się przytulać to atrakcyjnych produktów. Trudno reklamować się przy czymś czego prawie nikt nie ogląda.
  • RafałKawecki: Może europejski rynek medialny jest po prostu za mały by te wszystkie dyscypliny pomieścić ?
  • szop: zaden tez powazny sponsor czy firma nie podpisze sie pod blaszakiem gdzie wieje wiatr wizerunek jest wazny
  • szop: jak Cie widza tak Cied pisza
  • szop: proste
  • RafałKawecki: Co prawda to prawda. Z Panem Bogiem. Mam jeszcze trochę roboty.
  • szop: trzymaj sie hokejowy kolego
  • PanFan1: Już to kiedyś pisałem, bez pełnych hal, biznesowy projekt zwany PHL, nie ruszy z miejsca.
  • PanFan1: Byłem któregoś razu na meczu w Nowym Targu z tatą i moim synem, wymarzliśmy, bo to już jakoś blisko Bożego Narodzenia było, po meczu "senior" stwierdził krótko: marzyłem całe lata na tej hali ja, mrzłeś i ty, a teraz marznie mój wnuk.
  • swojak: szop i Kawecki dwaj teoretyczni kibice poprowadzili dialog na temat tak samo teoretyczny jak oni. szop, jak to sie stało, że Ty jeszcze żyjesz? Skoro wizyta na meczu przyprawiła Cię o zapalenie płuc to inne sporty zimowe też tylko przed telewizorem i w ciepłych kapciuszkach? Kiedy skończyłeś 80 lat? ha ha ha :)
  • PanFan1: Cóż, zgodzić się trzeba że zimne stare hale, w robieniu hokejowego biznesu nie pomagają. Zwłaszcza w dzisiejszym naszym świecie, gdzie kibic ma swoje oczekiwania. Kilka dekad temu nikomu to aż tak bardzo nie przeszkadzało, ale dzisiejszy potencjalny kibic - klient, jest znacznie bardziej nastawiony na wygodę i temu należałoby wyjść na przeciw.
  • botanick: A mnie do hokeja przyciągła stara zimna,smierdząca dymem z cygaretów,ale pełna i drżąca z dopingu hala i hokeiści walczący do upadłego nie tylko na meczach,ale także na treningach.
  • botanick: Nie podnieca mnie ciepła hala,kolorowe światełka, głośna muzyka,smród popcornu i spalonych zapiekanek i co najgorsze "kibice" którym nawet nie chce się podnieść doopy jak ich drużyna strzela gola
  • botanick: Dodam jeszcze przewracających się czasem o podmuch wiatru zawodników,a cały boks ryczy "eeee" albo "faaaul"!
  • Luque: Botanicku sam wiesz jaka jest reakcja na "eeee" potem na trybunach haha
  • PanFan1: no to było takich "botaników" 350 sztuk w Jastrzębiu, 450 w Krakowie, 800 w Tychach, dane z wczorajszej kolejki, frekwencja że opad szczeny, dosłownie.
  • PanFan1: 550 w Oświęcimiu, byłbym pominął, przepraszam
  • LukaszOsw: W Oświęcimiu by na takim meczu było pow. 2000, mecz jednak odbył się w stolicy województwa śląskiego.
  • RafałKawecki: Widać w Katowicach ludzie mają ciekawsze zajęcia.
  • Oświęcimianin_23: Weźcie pod uwagę Mundial, ja nie raz opuszczałem transmisję ze względu na mecze :)
  • hokejowy100: To znaczy, że żaden z ciebie kibic 😉
  • botanick: Wielki kibicu z odpicowanych lodowisk na wyspach czy gdzie ty tam jesteś,jak nie potrafisz już po polsku czytać ze zrozumieniem to po co komentujesz? Nawet nie wiesz że Unia wczoraj w Katowicach grała..
  • Oświęcimianin_23: hokejowy, aż tak? :)
  • botanick: Przy relacji z meczu są nazwy dwóch drużyn,ta pierwsza to gospodarz..:)
  • hokejowy100: Jakiś śmieszny i przekupiony mundial ważniejszy niż mecze Unii? I to jeszcze jakby chodziło o mecze Polski, a tu nie....
  • emeryt: lepsi i lepsiejsi...dziecinada taka
  • Oświęcimianin_23: hokejowy, Mundial raz na cztery lata, można się poświęcić :)
  • hokejowy100: Może być i raz na osiem lat, ale i tak hokej powinien być ważniejszy. Piłka jest przeinwestowana. A najgorsze jest to, że jeszcze chcą w nią inwestować...
  • rawa: Botanick granie na stawie tez ma swoj klimat. Z jednej strony narzekamy na beton w strukturach klubowych, bazowanie na dotacjach miejskich, komusza mentalnosc a z drugiej strony niektorzy kibice sami podobnie mysla. W dzisiejszym sporcie kasa, marketing to podstawa. Mozesz wysmiewac odpicowane hale na wyspach ale tam na mecz przychodzi 6000+. Ich repra tez grala w elicie a dla nas ostatnio pokonanie Rumunow to wyzwanie.
  • botanick: Zawsze martwiłem się że wzorem NHL popcorn,muzyka,kolorowe światełka i oglądacze na trybunach wyprą z hal ogluszający dopingu stary klimat meczu hokejowego..to już się stało niestety.
  • botanick: Zapytajcie hokeistów czy lubią grać w ciszy, zapytajcie,np starszych kibiców z Torsanu bez ścian jak wspominają tamte lodowisko i klimat? W Tychach,Toruniu,Bytomiu..to samo.
  • botanick: Nie szata..
  • RafałKawecki: @bitanick
    Albo granie na sezonowo wylewanych lodowiskach, najlepiej bez kasków i ochraniaczy. To były czasy. Nie co ta współczesna komercja.
  • Arma: A potem zdziwienie że młody mając do wyboru nowoczesne kino, ładną, kameralną knajpkę albo brudne, przestarzałe lodowisko, nie wybiera meczu.
  • RafałKawecki: Arma - nie jesteś prawdziwym kibicem ;)
  • sethmartin: ehhh...grywałem na katowickim Torkacie...znam wszystkie otwarte lodowiska w tym kraju. To były czasy! Albo zimno jak cholera, czasami lało za kołnierz. Gdzieś tam bywały gorące parówki z bułką, jakaś flaszeczka "za pazuchą". To byli kibice, pełne trybuny, atmosfera wtedy naprawdę dobrego hokeja. No niestety to se ne wrati. Komfort na halach, cieplo i niby przytulnie ale najlepiej jak jest jakaś zadyma i jest komu klepnąć. Tego nie było. Gdzie kibice z tamtych lat, czas zatarł ślad.
  • sethmartin: Nie ma ich i powoli też nie ma hokeja w tym kraju.
  • emeryt: przywołujecie Państwo zamierzchłe czasy gdzie rozrywki dla młodych było jak na lekarstwo więc mecz hokejowy być niebywało atrakcjo
  • emeryt: czasy sie zmieniajo ludzie też inni,teraz liczy sie wygodnie,szybko,internet kradnie młodym życie
  • Luque: Chyba nie bierzecie pod uwagę tego co się w najbliższym czasie działo i dzieje...
  • Luque: I jaki to ma wpływ na frekwencję na meczach
  • sethmartin: ja tylko wspominam stare dobre dzieje, które nijak się mają do obecnych realiów. dobrze, że mam chociaż co wspominać!!
  • Luque: Popatrzcie na ilość polskich kibiców w Katarze... mało kogo w obecnych czasach stać na wydawanie pieniędzy na przyjemności
  • Arma: Akurat Katar to zły argument, sam lot to 25k w obie strony. To już wycina 90% chętnych
  • Luque: 25k to chyba przesadziłeś...
  • Luque: Ja widzę, że na tygodniowy pobyt to koszt biletu w dwie strony dla jednego pasażera to 2655 zł
  • Luque: Do tego musisz doliczyć koszty noclegu, wyżywienia i za bilety na mecz
  • Luque: 12 tyś to trzeba gdzieś liczyć na taką imprezę za osobę
  • Luque: https://podroze.onet.pl/aktualnosci/katar-2022-ile-kosztuje-wyjazd-na-mundial-kibice-slono-zaplaca/v5hs7fe
  • Luque: Z ciekawości sprawdziłem ;)
  • botanick: Trochę to dziwne,wychodzi na to że biedni ludzie z Afryki czy Ameryki południowej są bogatsi od Europejczyków.Argentyna podobno była bankrutem.A na stadionach katarskich 80%tych "bidoków":)
  • botanick: Kilometrów z Ameryki od.2razy wincyj to i bilet 2 razy droższy..Teraz się zastanówmy co nam wciskają media?
  • botanick: Ameryki Południowej*
  • Arma: Wiele osób z Ameryki południowej bierze kredyt na mundial
  • PanFan1: Tak sobie myślę, że nie każdy może dostać kredyt, bo żeby go dostać, to najpierw trzeba spełnić jakieś tam wymagania, chyba że w Ameryce południowej o "credit score" nie wiedzą, może tak być, tylko gdybam.
  • botanick: Chyba że wszyscy pracują w przemyśle"zielarskim" i sprzedano to to?
  • botanick: Sprzedajo*
  • emeryt: 12 tys to przecietna cena wczasow zagranicznych ,wystarczy zobaczyć co sie dzieje w Pyrzowicach lip-sierp
  • emeryt: tłumy Panie,bidy nie widać
  • botanick: Przypłyneli do Kataru pontonami,spio w kartonach, jedzo piosek..proste.2 tygodnie już tak.
  • PanFan1: Jak to Szop zasugerował, u nas na hokejowych trybunach masz "katar" jak się patrzy ;)
  • PanFan1: a tak na serio, hale są puste, bo ludziska się wygodne zrobili, nie chce się nam, lepiej i taniej domu, przed "laptakiem" albo telewizorem ...
  • PanFan1: ... tylko co to za życie ❓
  • Luque: Eme jak wczasy są za 12 koła, a ludzie na nie oszczędzają to chyba logiczne, że wykorzystają, pytanie czy 12-13 koła za jedną głowę to ma sens i logikę... Za te pieniądze na dzień dzisiejszy kupuje się opał na zimę, bo w Ameryce Południowej to Brazylijczycy chyba nie wiedzą co to jest śnieg...
  • emeryt: taaaaa
  • Luque: A co do Naszych trybun to chyba kluby powinny się wspólnie zastanowić nad marketingiem i przyciągnięciem kibiców na trybuny... jedni protestują, drudzy nie mogą patrzeć jak ich drużyna niszczczeje, inni że sprowadza się szrot zza granicy i wysokie wyniki w plecy...
  • Miletor: Jeśli w takim Krakowie, który liczy prawie milion mieszkańców nie ma 1000 chętnych na oglądanie hokeja jednej z najlepszych drużyn w kraju to nawet smok wawelski jak będzie pluł biletami nie pomoże. Przeciętnemu Kowalskiemu nie chce się siedzieć 3h w chłodnej hali nie znając zasad gry. To nie jest przypadek ze nawet Legia przestała się bawić w hokej.
  • hokejowy100: Może za jakieś naście lat coś się zmieni. Oby...
  • hubal: a ja inwestuję w siebie i swoje zasoby , czas pokaże czy warto było :)
  • hokejowy100: Ponoć inwestycja w siebie, to najlepsza inwestycja
  • hubal: ponoć , tylko cza zważać by się nieobesrać :(
  • hubal: tak jak te tu reklamy ...
  • hokejowy100: przynajmniej mamy coś za darmo, co w dzisiejszych czasach jest wręcz czymś niemożliwym heh
  • botanick: Hokejowy,czy za to że się urodziłeś musiałeś komuś płacić?A podziękowałeś?..przykre jest to stękanie tylko na wszystkich i wszystko.Cieszyć i korzystać
  • botanick: Cieszyć się i korzystać z życia.
  • botanick: Bez japonki, pozdrawiam.
  • botanick: Napinki*
  • Luque: Fakt nie jeden chciałby mieć chociaż raz Azjatkę ;P
  • PanFan1: ieeee tam, czyste chciejstwo, nic nad rodzime towary ;)
  • hokejowy100: a tymczasem już 22 grudnia kolejna odsłona "Świętej Wojny", tak idealnie tuż przed Świętami :D
  • uniaosw: https://youtu.be/EEwJL5OwM4E
  • emeryt: Radzie dzięki za info
  • Polaczek1: A jak tam koledzy Krakusy Romek zostaje?
  • hanysTHU: Kamil Paszek 100 lat!
  • Prawdziwy Kibic Unii: Uniaosw - obronca kiedy ? Duzy czy maly ?
  • Miletor: Warunki nie maja znaczenia, najważniejsze żeby w CV widniało NHL albo KHL….
    Obym się mylił!
  • Arma: Niedaleko kraj dość rozwinięty hokejowo, pewnie jakiegoś faceta w formie, za niewielkie pieniądze idzie znaleźć, tylko CV nie będzie z tych "wow"
  • emeryt: jesli ktos zgubił nr telefonu do Jano to służe
  • emeryt: https://www.eliteprospects.com/player/28089/jan-brejcak
    .
  • emeryt: https://www.eliteprospects.com/player/34325/matic-podlipnik
    .
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe