Gwiazdor Polonii Bytom nie owija w bawełnę. "Chcielibyśmy walczyć o wyższą lokatę"
Andriej Bujalski był jednym z największych odkryć poprzedniego sezonu TAURON Hokej Ligi. Reprezentant Kazachstanu wyrósł na lidera ofensywy Polonii Bytom i szybko stał się jedną z najważniejszych postaci beniaminka. Teraz 26-letni napastnik chce zrobić z zespołem kolejny krok.
Bujalski w rozmowie opublikowanej na oficjalnej stronie bytomskiego klubu opowiedział o swoich przygotowaniach, nowych zawodnikach i celach na nadchodzący sezon. Warto dodać, że Kazach został ostatnim zawodnikiem, który podpisał kontrakt z niebiesko-czerwonymi na sezon 2026/2027. Po bardzo udanych rozgrywkach zdecydował się pozostać na Górnym Śląsku, choć - jak przyznaje - potrzebował czasu, by podjąć ostateczną decyzję.
– Klub cechuje się bardzo dobrą organizacją, a dodatkowo zespół jest bardzo dobry. Myślałem o tym, by zostać, ale potrzebowałem trochę więcej czasu, by podjąć decyzję. Ostatecznie w lipcu zdecydowałem się podpisać kontrakt – tłumaczy zawodnik.
Był liderem ofensywy
W poprzednim sezonie Bujalski szybko udowodnił, że ma spory potencjał ofensywny. W 44 spotkaniach zdobył 19 bramek i zanotował 34 asysty, kończąc rozgrywki z dorobkiem 53 punktów. Był tym samym najproduktywniejszym zawodnikiem Polonii.
Kazach wyróżniał się przede wszystkim bardzo dobrą techniką użytkową, umiejętnością gry kombinacyjnej oraz zdolnością do kreowania sytuacji zarówno dla siebie, jak i partnerów z formacji. Aż 44 z 53 punktów zdobył podczas gry w równych składach.
Jego ofensywna postawa była jednym z powodów, dla których Polonia mogła z powodzeniem rywalizować po powrocie do ekstraligi. Ale teraz poprzeczka będzie jednak zawieszona wyżej.
Kilka nowych twarzy
Polonia tego lata dokonała kilku ciekawych transferów, wzmacniając skład zawodnikami mającymi doświadczenie w mocnych europejskich ligach i reprezentacjach narodowych. Bujalski zauważa, że konkurencja w drużynie będzie większa.
– Udało nam się ściągnąć kilku nowych zawodników. Część z nich występuje w narodowych drużynach swoich krajów. Na pewno poziom poszedł do góry i teraz musimy udowodnić swą wartość – mówi napastnik, który 18 sierpnia skończy 26 lat.
Andriej Bujalski zwraca również uwagę na konieczność zbudowania odpowiedniej chemii w przebudowanym zespole.
– W trakcie treningów musimy popracować także nad odpowiednią chemią w drużynie, ale jestem przekonany, że będziemy gotowi na sezon regularny – podkreśla.
Poloniści rozpoczęli już trzeci tydzień przygotowań na lodzie. Za nimi jest również pierwszy mecz kontrolny, więc okres pracy nad formą przed rozpoczęciem sezonu wkracza w kolejną fazę.
– Na pewno dzięki nowym zawodnikom da się odczuć nową energię w zespole. Bez wątpienia trener ma wobec nas większe wymagania i musimy temu sprostać. Chcielibyśmy walczyć o wyższą lokatę w rundzie zasadniczej – zaznacza Bujalski.
Nie interesują go indywidualne statystyki
Kazach nie ukrywa, że jego ambicje sięgają wysoko. Nie chodzi mu jednak o poprawianie własnych statystyk.
– Chciałbym po prostu wygrać jak najwięcej meczów. Tylko to mnie interesuje. Nie liczą się dla mnie indywidualne statystyki. Chciałbym, by zespół radził sobie jak najlepiej – zakończył Andriej Bujalski.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
Adamski
Przynajmniej 6 drużyn ma medalowe ambicje. Bardzo mnie to cieszy