W minioną niedzielę odbyły się kolejne dwa spotkania tego sezonu w stolicy w ramach rozgrywek 3. ligi. W pierwszym meczu brygada Legion Warszawa KH uznała wyższość zespołu Husaria Białystok 6:9 , natomiast w drugim pojedynku drużyna KH Warsaw Capitals II pokonała ekipę HKS Mińsk JETS aż 14:7.
Pierwszy mecz zapowiadał emocje już przed rozpoczęciem widowiska. Grały dwie drużyny, które walczą o drugie miejsce w grupie. Ekipa Legionu przystępowała do tego spotkania ze sporym osłabieniem kadrowym. W przebiegu całego spotkania dało to się odczuć.
Od pierwszych minut widowiska, zespół z Białegostoku postawił na zdecydowany atak. Już w 53. sekundzie do protokołu wpisał się ich zawodnik Wojciech Wołosewicz, jako strzelec premierowej bramki. Drużyna Legionu w tej tercji raczej postawiła na obronę.B ardzo rzadko wychodzili ze swojej tercji. To miało swoje odbicie w tym, że stracili jeszcze trzy bramki w tej odsłonie. Warte odnotowania, że przy trzech z nich asystował Mateusz Jasiński.
Kolejna odsłona to odrabianie strat gospodarzy. Jakby wyszli z przyciemnionej piwnicy i zobaczyli światło. Strzelili w tej tercji pięć bramek i zagrali na zero z tyłu. Szczególnej urody była druga bramka, przy której Tomasz Wanielista po wjechaniu w strefę obronną przeciwnika zostawił krążek tuż przy niebieskiej Oliwerowi Radźko, który strzelił jakby wychodził z bufetu. Potężne uderzenie, które przebiło łapaczkę bramkarza z Białegostoku. Wystarczyło, że gospodarze w tej części widowiska przyspieszyli grę krążkiem i byli mniej pasywni. Wygrali tę tercję aż 5:0!
Do trzeciej odsłony obie drużyny przystępowały z założeniem na końcowy sukces. Jednak osłabiona drużyna z Warszawy, która już w tej tercji oddychała rękawami, musiała uznała wyższość ekipy przyjezdnych. Udało im się jeszcze strzelić jedną bramkę podczas jednego z ataków, kiedy sędzia główny spotkania postanowił ,,przewietrzyć pachy” i dał sygnał do odroczonej kary. Do gumy dopadł wówczas Artem Ausejka, strzelając "z liścia" tuż przy słupku. Był to jednak koniec w ich wykonaniu. Husaria wygrała ta tercję aż 5:1 i tym samym całe spotkanie.
Legion Warszawa KH - Husaria Białystok 6:9 (0:4, 5:0, 1:5)
0:1 - Wojciech Wołosewicz - Artur Szundrik, Mateusz Jasiński (00:52),
0:2 - Wiktor Wądołowski - Jan Tur, Aleksander Zajko (08:23),
0:3 - Igor Matusewicz - Mateusz Jasiński (11:22, 4/5),
0:4 - Artur Szundrik - Mateusz Jasiński (19:30),
1:4 - Artem Ausejka - Oliwer Radźko (23:09, 4/5),
2:4 - Oliwer Radźko - Tomasz Wanielista, Mariusz Krzanowski (27:50, 5/4),
3:4 - Tomasz Wanielista - Oliwer Radźko (30:34, 5/3),
4:4 - Artem Ausejka - Mariusz Krzanowski, Mathieu Giguere (37:37),
5:4 - Kyryło Zamkow - Artem Ausejka (38:23),
5:5 - Błażej Zimnoch - Sebastian Rokicki, Adam Wojciula (40:14, 4/5),
5:6 - Adam Wojciula - Błażej Zimnoch (40:29),
5:7 - Sebastian Rokicki - Mateusz Brojanowski (45:11),
6:7 - Artem Ausejka - Kyrylo Zamkow (45:46, 6/5 odłożona kara),
6:8 - Artur Szundrik - Mateusz Jasiński (48:43),
6:9 - Sebastian Rokicki - Błażej Zimnoch (58:32)
Sędziowie: Dimitri Prychożka (główny) - Kajetan Milatti (liniowy)
Minuty karne: 22-20
Strzały: ok. 21-35
Widzów: 96
Legion: O. Bogdan (G. Modelski) - M. Żuber (2), M. Krzanowski (2), O. Radźko, A. Ausejka (2), K. Zamkow (6) - W. Podgórski, G. Słyszyk, T. Wanielista (4), P. Zajączkowski (2), M. Giguere (4).
Trener: Robert Tchórzewski
Husaria: M. Kulesz - M. Brojanowski (8), G. Zimnoch, T. Pachocki, A. Wojciula (2), B. Zimnoch - A. Szundrik (2), M. Pachocki, W. Wołosewicz (2), I. Matusewicz (2), M. Jasiński (2) - D. Rzemieniecki (2), J. Tur, J. Lulewicz, A. Zajko, W. Wądołkowski oraz S. Rokicki
Trener: Jan Tur
Drugi mecz natomiast to już zupełnie inna bajka. Capitals od początku narzucili swoje tempo. Przeważali na całym lodowisku, dominowali w posiadaniu krążka, jakością i szybkością gry. Pierwsza piątka tego zespołu rozpoczęła mecz, jakby jechali niczym strażacy do pożaru. Po widowiskowych akcjach strzeliła pięć bramek po kolei. U jednego z tej brygady - Grzegorza Kuczbajskiego - czuć było głód krążka, spowodowany absencją przez kilka poprzednich spotkań. Był królem asyst w tym starciu.
Dobra, szybka gra wyglądała jakby Capitalsi odbywali trening i ćwiczyli różne schematy. Każdy ich atak zapowiadał zagrożenie. Defensywa Jets wyglądała chwilami na bezradną i poniekąd grali mecz w osłabieniu. Przy stanie 10:0 gospodarze zwolnili. Pozwalali na coraz więcej drużynie z Mińska. W drugiej części widowiska mecz zrobił się bardziej wyrównany. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 14:7 dla Warszawiaków, co przełożyło się na to, że jeszcze mocniej umocnili się na czele tabeli 3. ligi.
KH Warsaw Capitals II - HKS Mińsk JETS 14:7 (7:0, 3:2, 4:5)
1:0 - Maksymilian Witkowski - Grzegorz Kuczbajski (01:41),
2:0 - Jarosław Rybarczyk - Grzegorz Kuczbajski, Fryderyk Mścisławski (03:15),
3:0 - Mariusz Nogalski - Michał Szot, Grzegorz Kuczbajski (04:12),
4:0 - Mariusz Nogalski (07:41),
5:0 - Jarosław Rybarczyk - Grzegorz Kuczbajski, Fryderyk Mścisławski (10:13),
6:0 - Michał Gorszkow (12:35, 5/4),
7:0 - Zbigniew Sokołowski - Michał Gorszkow (13:13),
8:0 - Mariusz Nogalski - Fryderyk Mścisławski (20:16),
9:0 - Paweł Kostygow - Michał Gorszkow(22:02),
10:0 - Michał Gorszkow - Paweł Kostygow, Sławomir Kasprzak (22:45),
10:1 - Owidiusz Nicieja - Łukasz Trepanowski (28:28),
10:2 - Siemion Sakowicz - Rafał Pochmara (32:28, 4/5),
10:3 - Rafał Pochmara - Mateusz Zych (41:08),
10:4 - Owidiusz Nicieja - Paweł Podlas (43:30),
11:4 - Mariusz Nogalski - Michał Gorszkow (44:15),
11:5 - Owidiusz Nicieja - Kamil Ołdak (44:28),
10:3 - Rafał Pochmara - Mateusz Zych (41:08),
10:4 - Owidiusz Nicieja - Paweł Podlas (43:30),
11:4 - Mariusz Nogalski - Michał Gorszkow (44:15),
11:5 - Owidiusz Nicieja - Kamil Ołdak (44:28),
12:5 - Sławomir Kasprzak - Paweł Kostygow (44:53),
13:5 - Paweł Kostygow - Maksymilian Witkowski (45:30, 4/5),
14:5 - Michał Gorszkow (46:00, 4/5),
14:6 - Sebastian Płochocki - Rafał Pochmara, Siemion Sakowicz (47:04, 4/5),
14:7 - Owidiusz Nicieja - Łukasz Trepanowski (49:18, 4/4).
Sędziowie: Kajetan Millati (główny) - Dimitri Prychożka (liniowy)
Minuty karne: 10:8
Strzały: ok. 30:21
Widzów: 103
Capitals II: A. Kantsewicz (F. Brennek) - G. Kuczbajski, J. Rybarczyk, M. Nogalski, M. Szot, F. Mścisławski (4) - K. Łucznik, A. Blarzewicz, S. Kasprzak, P. Kostygow (4), M. Gorszkow - M. Piela, B. Pfeieer, Z. Sokołowski, M. Witkowski, M. Sołowiej (2)
Trener:Paweł Popielarz
JETS: R.Witwitski (J. Drąg) - J. Dłużewski (2), P. Podlas, J. Sakowicz (2), S. Płochocki (2), R. Pochmara - K. Ołdak, S. Sakowicz, Ł. Trepanowski, M. Waszkiewicz, O. Nicieja - I. Fabisiak, M. Zych, M. Zaboklicki, K. Białek (2), A. Grabowski II.
Trener:Julian Witkowski
|
lp.
|
drużyna
|
mecze
|
punkty
|
strzelone
|
stracone
|
|
1
|
KH Warsaw Capitals II
|
8
|
22
|
106
|
35
|
|
2
|
Husaria Białystok
|
9
|
20
|
63
|
31
|
|
3
|
Legion Warszawa KH
|
7
|
15
|
71
|
29
|
|
4
|
LHT Lublin
|
9
|
15
|
52
|
37
|
|
5
|
Legion II Warszawa KH
|
6
|
9
|
39
|
27
|
|
6
|
Warsaw Whitestorks
|
6
|
3
|
11
|
51
|
|
7
|
HKS Mińsk JETS
|
8
|
3
|
29
|
82
|
|
8
|
HUKS Torpeda Warszawa
|
7
|
3
|
17
|
96
|
Czytaj także: