Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Mistrzostwa Świata Elity Grupa B. Pigułka informacyjna. Murowani faworyci!

Mistrzostwa Świata elita 2025
Mistrzostwa Świata elita 2025

Dziś rozpoczynają się Mistrzostwa Świata Elity. Drużyny grupy B będą rozgrywać swoje mecze w duńskim Herning. Faworytem do awansu do ćwierćfinałów są Czesi, Amerykanie, Szwajcarzy i Niemcy.

Czechy

Czechom może być trudno obronić złoty medal z zeszłego roku, ale nie jest to niemożliwe. Ogromnym atutem naszych południowych sąsiadów jest powrót do składu supergwiazdy, skrzydłowego Bostonu Davida Pastrňáka, który strzelił zwycięską bramkę przeciwko Szwajcarom w finale 2024 roku. Jest też nieszablonowy Martin Nečas oraz bramkarz Karel Vejmelka, będący jedynką w Utah Hockey Club

Z pewnością brak jakiegokolwiek krążka na koniec turnieju byłby rozczarowaniem.

Dania

Duńczycy mają, jako gospodarze, jeden cel: ćwierćfinały. Ich kadra nie błyszczy jednak tak, jak ta, która we wrześniu zapewniła sobie miejsce na igrzyskach olimpijskich w 2026 roku. Zdobywanie punktów będzie trudniejsze bez weteranów NHL, takich jak Nikolaj Ehlers Lars Eller i Oliver Bjorkstrand. Niesiona dopingiem kibiców Dania musi zdobyć punkty nie tylko przeciwko Węgrom i Kazachstanowi ale urwać je także także Niemcom i Norwegii ,aby zmaksymalizować swoje szanse na wyjście z grupy.

Niemcy

Niemcy awansowali do rundy play-off w siedmiu z ostatnich ośmiu Mistrzostw Świata, a w 2023 roku zdobyli srebrny medal, pierwszy jakikolwiek od 1953. Oczekiwania względem niemieckiej kadry są spore. W składzie na 2025 rok znajdują się zawodnicy z NHL: doświadczony bramkarz NHL Philipp Grubauer, obrońca Moritz Seider i napastnik Lukas Reichel. Do reprezentacji zostali powołani także Maksymilian Szuber i Wojciech Stachowiak, którzy urodzili się odpowiednio w Opolu i Gdańsku.

Węgry

​​Węgrzy - powracający do najwyższej ligi po rocznej nieobecności - przystępują do zmagań z jasnym celem - utrzymania w Elicie. Kluczowe będą dla nich mecze z Kazachstanem i Norwegią.

Kazachstan

Po decyzji o zaprzestaniu polegania na naturalizowanych graczach, takich jak urodzony w Kanadzie napastnik Nigel Dawes lub pochodzący ze Szwecji obrońca Viktor Svedberg, Kazachstan wystawił w 2024 roku skład złożony z rodzimych graczy. Efektem tego było zajęcie dwunastego miejsca. Utrzymywanie wyrównanej gry i wykorzystywanie szans w grze w przewadze wydają się być jedynymi kluczami Kazachstanu do utrzymania się w lidze.

Norwegia

Norwegowie zdecydowanie zasługują na uznanie za nieprzerwane utrzymywanie się w najwyższej dywizji od 2006 roku. Nie mogąc zakwalifikować się ani do Igrzysk Olimpijskich w 2022, ani w 2026 roku, będą chcieli teraz udowodnić swoje miejsce wśród światowej elity. W zeszłym roku potrzebne im były zwycięstwa nad Danią i Wielką Brytanią aby zapewnić sobie 11. miejsce. Można się spodziewać, że w tym roku również się utrzymają.  

Szwajcaria

Tu nie ma żartów - trzy srebrne medale w ciągu ostatnich 13 lat (2013, 2018, 2024). W 2022 i 2023 weszli do ćwierćfinałów. Kto wie jak odpalą się Szwajcarzy w tym roku. W drużynie, w której wystąpi kilka gwiazd NHL, panuje – podobnie jak w przypadku Duńczyków – bardzo dobra, wręcz rodzinna atmosfera. Szwajcarzy są zgrani, zintegrowani, a wśród nich jest prawdziwy weteran turniejów ten rangi, Andres Ambühl (141 meczów na tym poziomie), który o tym sezonie zamierza zakończyć sportową karierę.

Liderem kadry będzie Nico Hischier, który na co dzień jest kapitanem New Jersey Devils i w tym sezonie strzelił 35 goli w sezonie zasadniczym oraz 4 w fazie play-off.

Stany Zjednoczone

"Jankesi", co wręcz nieprawdopodobne, ostatni złoty  medal Mistrzostw Świata zdobyli w 1933 roku. Później sięgnęli jeszcze po krążki z najcenniejszego kruszcu na Igrzyskach Olimpijskich w 1960 i 1980 roku, a wówczas te były jednocześnie medalami za MŚ. Czy ta posucha może się w końcu zakończyć w 2025?

Amerykanie grali o medale na siedmiu z ostatnich 11 Mistrzostw Świata, zdobywając cztery brązy (2013, 2015, 2018, 2021). Wszystko sprowadza się do tego, aby nie zawieść w kluczowych momentach rundy medalowej.

Kluczowymi zawodnikami będą napastnicy Clayton Keller, Tage Thompson i Conor Garland, a także obrońca Zach Werenski. 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • narut
    2025-05-09 12:18:01

    grupę winni wygrać spokojnie Amerykanie, o ile poważnie podejdą do sprawy i nie będą spędzać przynajmniej nazbyt wiele czasu w miejscowych barach..

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe