Hokej.net Logo

NHL: Pościg Canadiens na nic (WIDEO)

2018-11-25 07:33 NHL
NHL: Pościg Canadiens na nic (WIDEO)

Montréal Canadiens i jeden z ich graczy tej nocy w klasyku NHL ustanowili rekord sezonu pod względem liczby wejść ciałem. W trzeciej tercji odrobili oba gole straty do Boston Bruins. A jednak po meczu zostali z niczym.


Zespół z Montrealu, który przegrał 3 poprzednie spotkania podejmował wczoraj Bruins i aż do trzeciej tercji przegrywał 0:2. Zdecydował o tym fatalny okres nieco ponad 100 sekund w pierwszej odsłonie. Najpierw w 14. minucie David Backes zabrał w tercji ataku krążek Jesperiemu Kotkaniemiemu i swoim pierwszym golem w sezonie dał prowadzenie gościom, a minutę i 41 sekund później drugiego gola dołożył po podaniu Toreya Kruga Jake DeBrusk. To prowadzenie drużyna z Bostonu utrzymała do trzeciej tercji. W tym sezonie tylko raz przegrała mecz, w którym po dwóch odsłonach była lepsza, ale wczoraj zanosiło się, że może mieć miejsce kolejny taki przypadek.


Pościg gospodarzy zaczął fantastyczną indywidualną akcją Jonathan Drouin, który minął kilku rywali i oddał strzał w stronę Tuukki Raska. Fiński bramkarz interweniował niepewnie i krążek wytoczył się za nim do bramki. A niespełna 3 i pół minuty później był już remis po golu Tomáša Tatara. Ale to odrobienie strat ostatecznie na nic się zdało, bo "Habs" nie zdobyli tego wieczoru nawet punktu. Drouin, który mógł być bohaterem, został jednym z winowajców, bowiem to on dostał podwójną karę mniejszą za uderzenie wysoko uniesionym kijem Backesa, po której Bruins strzelili zwycięskiego gola.


Gospodarze mieli o to wykluczenie pretensję, a lokalny dziennik "Montreal Gazette" nazwał zagranie Drouina "faulem-duchem", ale sędziowie nie mieli wątpliwości. Sam Drouin nie chciał o sytuacji zbyt długo rozmawiać. Przyznał jedynie, że mógł trafić rywala kijem, ale "niezbyt mocno". A w przewadze zwycięstwo 3:2 dał przyjezdnym swoim pierwszym golem w ich barwach John Moore, który pokonał Careya Price'a. To obrońca, który poprzednie 3 lata spędził w New Jersey Devils, ale w Newark nie przedłużono z nim kontraktu i podpisał nowy jako wolny gracz w Bostonie. To dopiero jego 3. punkt w 20 meczach w nowych barwach. Co ciekawe, pierwszego zwycięskiego gola dla Devils także strzelił w Montrealu, niemal dokładnie 3 lata temu. A ten wczorajszy był jego pierwszym na wagę zwycięstwa w NHL, którego nie zdobył w dogrywce od 5 lat. W międzyczasie sześciokrotnie rozstrzygał o wygranych w dogrywkach.


Po meczu trener Bruins Bruce Cassidy stanowczo odrzucił sugestie, że Backes symulował w sytuacji, w której Drouin otrzymał decydującą o wyniku karę 4 minut. - Backes poświęcił się dla drużyny i wywalczył karę po uderzeniu kijem. Zresztą miał na twarzy krew - skomentował szkoleniowiec gości. - Cały czas mówimy zawodnikom, że wygrywanie musi boleć. Jeśli wygrywasz mecz w NHL, to prawdopodobnie będziesz miał kilka stłuczeń i siniaków.


Po wczorajszym spotkaniu zawodnicy z Bostonu mogą mieć ich sporo, bo miał on przebieg, jakiego należy oczekiwać od klasyku dwóch drużyn rywalizujących ze sobą od powstania NHL. W twardej, fizycznej walce na bandach przypominał spotkanie play-offów. Canadiens wykonali aż 51 wejść ciałem, co jest rekordem tego sezonu w najlepszej lidze świata. To najwyższy wynik w NHL od 2 lutego tego roku, gdy 54 ataki ciałem na rywali wykonali... także "Habs" w meczu z Carolina Hurricanes. Od początku ubiegłego sezonu przynajmniej 50 ataków ciałem jednej drużyny w jednym meczu miało miejsce tylko w 3 spotkaniach i w każdym z nich udział brała drużyna z Montrealu. W poprzednim sezonie przeciwko niej 50 zaliczyli Columbus Blue Jackets.


Tej nocy tylko dwóch zawodników gospodarzy z pola nie zapisało w swoich indywidualnych statystykach ani jednego ataku na rywala, a Charles Hudon ustanowił indywidualny rekord rozgrywek, notując ich aż 13.


Na niewiele się to jednak zdało, bo drużyna gospodarzy poniosła czwartą z rzędu porażkę. A jej trener Claude Julien, który przez lata prowadził Bruins, mówił nawet po meczu, że w swojej agresji jego podopieczni przesadzili i nie miał pretensji do sędziów o kluczową karę dla Drouina. Wręcz przeciwnie, obwiniał o porażkę swojego podopiecznego. - Drouin ma powód, żeby uważać, że przegraliśmy ten mecz przez niego. Kara w takim momencie meczu to nie jest coś, co chcesz dostać - skomentował Julien. - W meczu, w którym odrabiasz dwa gole straty musisz trzymać dyscyplinę. Jeśli chcemy wygrywać, to nie możemy robić takich rzeczy.


Canadiens mogli wczoraj przeskoczyć swoich odwiecznych rywali w tabeli dywizji atlantyckiej. Obecnie z 27 punktami zajmują w niej piąte miejsce. Zespół z Bostonu ma o 3 "oczka" więcej i jest czwarty.


Montréal Canadiens - Boston Bruins 2:3 (0:2, 0:0, 2:1)
0:1 Backes 13:01
0:2 DeBursk - Krug - Krejčí 14:42

1:2 Drouin - Alzner - Mete 46:46

2:2 Tatar - Shaw - Agostino 50:09 (w przewadze)

2:3 Moore - Backes - Krejčí 57:03 (w przewadze)

Strzały: 33-35.
Minuty kar: 16-14.
Widzów: 21 302.





Washington Capitals odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu, pokonując 5:3 New York Rangers, mimo że przegrywali 0:2. Ozdobą meczu był gol na 2:2 Jakuba Vrány, który jak pociąg ekspresowy przejechał obok Bretta Howdena i pokonał Aleksandra Georgijewa, który tym razem zastępował w bramce Rangers odpoczywającego Henrika Lundqvista. Vrána zaliczył także asystę, podobnie jak Brett Connolly, a na listę strzelców w zwycięskim zespole wpisali się także: Nic Dowd, Aleksandr Owieczkin i Tom Wilson. Z kolei trzykrotnie asystował John Carlson. Owieczkin ma już w tym sezonie na koncie 17 goli. Mecz pod względem liczby ataków ciałem przypominał spotkanie play-offów. Capitals wykonali ich 33, a Rangers aż 42. Dla obu zespołów to najwyższe wyniki w tym sezonie. "Stołeczni" mają 29 punktów i awansowali na pierwsze miejsce w dywizji metropolitalnej, a ich wczorajsi rywale z 26 punktami są w niej na czwartym miejscu.


Fantastyczne przyspieszenie Jakuba Vrány przy golu



Historyczny wieczór w St. Louis miał Patrik Laine, który oddał 5 strzałów i strzelił 5 goli w wygranym 8:4 meczu Winnipeg Jets z miejscowymi Blues. Fin jest pierwszym strzelcem 5 goli w jednym meczu NHL od 2 listopada 2011 roku, gdy Johan Franzén dokonał tego dla Detroit Red Wings przeciwko Ottawa Senators. Żaden inny obecnie występujący w NHL zawodnik nie trafił w jednym spotkaniu do siatki pięciokrotnie. W historii ligi zdarzyło się to 55 razy. Laine strzelecko nie zaczął tego sezonu najlepiej, ale z 19 golami jest już liderem klasyfikacji. Do tego dołożył tylko 3 asysty. Przy okazji zaliczył także 7. hat trick w tej lidze. Przed 21. urodzinami więcej meczów z przynajmniej 3 golami miał tylko Wayne Gretzky (12). W cieniu wyczynu swojego fińskiego kolegi gola i asystę zaliczył rozgrywający 800. mecz w NHL Blake Wheeler, trafiali także Brendan Lemieux i Brandon Tanev, a Bryan Little asystował czterokrotnie. Laine strzelił w NHL już 99 goli. Jest liderem klasyfikacji strzelców od kiedy pojawił się w tej lidze ex aequo z Aleksandrem Owieczkinem. Jets z dorobkiem 28 punktów zajmują czwarte miejsce w dywizji centralnej. Blues z 19 "oczkami" nadal są w niej ostatni.


5 goli Patrika Laine




W Toronto rzadkim wyczynem strzeleckim popisał się z kolei Szwed Andreas Johnsson, który już w pierwszej tercji strzelił 3 gole. To o jedno trafienie więcej niż miał w poprzednich 18 meczach tego sezonu. Johnssonowi wystarczyły do tego zaledwie 3 minuty i 26 sekund, które spędził na lodzie w pierwszej odsłonie. A w całym meczu przebywał na tafli tylko przez 10 minut i 48 sekund. To najmniej czasu spędzonego na lodzie przez zawodnika, który ustrzelił hat tricka w sezonie zasadniczym od prawie trzech lat, gdy Frank Vatrano zdobył 3 bramki dla Boston Bruins w 10 minut i 16 sekund. Wczoraj swoje gole dołożyli Patrick Marleau, Josh Leivo i John Tavares, a Garret Sparks zatrzymał wszystkie 34 strzały Philadelphia Flyers w meczu wygranym przez "Klonowe Liście" 6:0. Sparks wcześniej tylko raz w meczu NHL nie dał się pokonać - w swoim debiucie 3 lata temu. Z kolei po drugiej stronie tafli Calvin Pickard wpuścił 4 z 6 pierwszych strzałów i już w pierwszej tercji ustąpił miejsca w bramce Anthony'emu Stolarzowi. Co ciekawe, we wczorajszym meczu sędziowie nie nałożyli ani jednej kary. Maple Leafs z 32 punktami pozostają na trzecim miejscu w dywizji atlantyckiej. Flyers mają 22 "oczka" i są przedostatni w dywizji metropolitalnej.


Buffalo Sabres zostali liderami tabeli całej NHL. Trudno w to uwierzyć zaledwie 7 miesięcy po tym, jak "Szable" były na dnie ligowej klasyfikacji, ale takie są fakty. Sam Reinhart celnym strzałem w siódmej rundzie rzutów karnych dał swojej drużynie już 9. zwycięstwo z rzędu, tym razem 3:2 nad Detroit Red Wings. Oznacza to, że podopieczni Phila Housleya mają 34 punkty i na wszystkich rywali w NHL mogą patrzeć ze szczytu tabeli. Przed Reinhartem karnego po raz pierwszy w NHL w pięknym stylu wykorzystał także Tage Thompson, który trafił również z gry. A Jeff Skinner strzelił swojego 18. gola w sezonie. Pierwszą gwiazdą spotkania wybrano jednak bramkarza Sabres Linusa Ullmarka, który obronił 35 strzałów z gry, a później 5 rzutów karnych i po raz pierwszy wygrał serię karnych w NHL. Zatrzymał m.in. Fransa Nielsena, który ma na koncie najwięcej wykorzystanych rzutów karnych w historii ligi. 9 kolejnych zwycięstw Sabres to najwięcej od początku sezonu 2006-07, gdy drużyna wygrała 10 pierwszych meczów. Red Wings mają 23 punkty i zajmują szóste miejsce w dywizji atlantyckiej.


Efektowny rzut karny Tage'a Thompsona




Dogrywka pomogła z kolei Chicago Blackhawks przerwać serię 8 wyjazdowych porażek. Drużyna z "Wietrznego Miasta" pokonała Florida Panthers w Sunrise 5:4 po golu strzelonym w dodatkowej części meczu przez Erika Gustafssona. To jego pierwsze zwycięskie trafienie w setnym meczu w NHL. Po bramce i asyście dla zwycięzców zaliczyli: Patrick Kane i David Kämpf, a trafiali także: Alex DeBrincat i Alexandre Fortin. Blackhawks do 50. minuty przegrywali 2:4. 23 punkty dają im jednak ciągle przedostatnie miejsce w dywizji centralnej. Z kolei Panthers z 20 punktami są ostatni nie tylko w dywizji atlantyckiej, ale także w konferencji wschodniej.


Na Brooklynie New York Islanders pokonali Carolina Hurricanes 4:1. Josh Bailey strzelił gola i zaliczył asystę, a swoje bramki dla "Wyspiarzy" zdobyli: Valtteri Filppula po pięknej, indywidualnej akcji, Anthony Beauvillier i Adam Pelech. Bramkarz gospodarzy Thomas Greiss obronił 26 strzałów. Islanders jak zwykle strzelali mniej od rywali, bo tylko 19-krotnie. To druga najrzadziej strzelająca na bramkę drużyna NHL (średnio 27,9 razy w meczu), podczas gdy Hurricanes uderzają najczęściej (39,9 strzału na mecz). Gospodarze wczorajszego meczu odnieśli 11 ze swoich 12 zwycięstw w spotkaniach, w których przeciwnicy strzelali częściej, a "Canes" wszystkie 12 porażek ponieśli oddając więcej strzałów niż przeciwnicy. Wczoraj zakończyli serię trzech zwycięstw i spadli na piąte miejsce w dywizji metropolitalnej z 25 punktami. Wyprzedzili ich między innymi Islanders, którzy mają 26 punktów i zajmują trzecią pozycję przed legitymującymi się identycznym punktowym dorobkiem lokalnymi rywalami Rangers, którzy rozegrali o 2 spotkania więcej.


Piękny gol Valtteriego Filppuli po indywidualnej akcji




Columbus Blue Jackets musieli oddać prowadzenie w dywizji metropolitalnej po porażce 2:4 z jej dotychczasowym outsiderem Pittsburgh Penguins. "Pingwiny" odniosły zwycięstwo dzięki pierwszemu w sezonie zasadniczym NHL hat trickowi Jake'a Guentzela, golowi Tannera Pearsona oraz 37 skutecznym interwencjom Caseya DeSmitha. Swoją pierwszą bramkę Guentzel strzelił po fantastycznej asyście za plecy Sidneya Crosby'ego. Główny bohater wieczoru strzelił 3 gole w jednym meczu rozgrywek zasadniczych po raz pierwszy, ale wcześniej miał już dwa hat tricki w play-offach. Asystujący mu przy wszystkich trzech bramkach Kris Letang rozegrał 703. mecz w barwach Penguins i wyrównał rekord Brooksa Orpika pod względem liczby występów obrońcy dla drużyny z Pittsburgha. Podopieczni Mike'a Sullivana punktowali w czterech ostatnich spotkaniach i z 23 punktami awansowali na szóste miejsce w dywizji. Blue Jackets mają 28 "oczek" i są jej wiceliderem.


Piękna asysta Sidneya Crosby'ego do Jake'a Guentzela



Czwarte z rzędu zwycięstwo odniósł zespół Colorado Avalanche. "Lawina" do 58. minuty przegrywała z Dallas Stars 1:2, ale dwa gole J.T. Comphera i Mikko Rantanena w odstępie zaledwie 46 sekund przesądziły o wygranej 3:2. Compher dzień wcześniej popisał się dwoma golami w jednym osłabieniu przeciwko Arizona Coyotes. Rantanen zdobył swoją 10. bramkę w tym sezonie, a z 38 punktami nadal jest liderem klasyfikacji punktowej. Drugi jest mający 35 "oczek" Nathan MacKinnon, który wczoraj także zaliczył gola i asystę. Obie ekipy przed wczorajszym spotkaniem dzieliły tylko 2 punkty. Teraz zespół z Denver ma ich 30 i zajmuje trzecie miejsce w dywizji centralnej. Stars z 26 są w tej samej dywizji na piątej pozycji.


Rozpędza się zespół Vegas Golden Knights, który rozbił przed własną publicznością 6:0 San Jose Sharks. Marc-André Fleury obronił wszystkie 33 strzały rywali i zaliczył już 5. mecz z "czystym kontem" w tym sezonie. To najlepszy wynik w NHL. W całej karierze Kanadyjczyk ma już 53 spotkania bez wpuszczenia gola i w klasyfikacji bramkarzy obecnie występujących w lidze zrównał się z zajmującym trzecie miejsce Pekką Rinne. 2 gole strzelił wczoraj Max Pacioretty, Colin Miller uzyskał bramkę i asystę dzień po tym, jak trafił po raz pierwszy w sezonie, identyczny dorobek miał Alex Tuch, a listę strzelców uzupełnili Williamowie: Carrier i Karlsson. Fleury nie wpuścił gola już w drugim kolejnym spotkaniu, bo w piątek zatrzymał graczy Calgary Flames w meczu wygranym przez "Złotych Rycerzy" 2:0. Grając z najczęściej atakującym rywali ciałem (do wczoraj 666 razy) zespołem w NHL Sharks zaliczyli najwięcej w sezonie, bo 33 takie wejścia. To był jednak ich fatalny wieczór. W drugiej tercji za znieważenie sędziów do szatni odesłany został Evander Kane, a niespełna minutę później także trener Peter DeBoer. Mimo to, "Rekiny" z 28 punktami utrzymały prowadzenie w dywizji Pacyfiku. Golden Knights po trzecim zwycięstwie z rzędu mają 25 punktów i awansowali w niej na trzecią pozycję.


Vancouver Canucks przerwali serię 8 porażek, pokonując na wyjeździe najsłabszy zespół NHL Los Angeles Kings 4:2. Kluczowa była wygrana 2:0 trzecia tercja. Swojego drugiego zwycięskiego gola w NHL strzelił najskuteczniejszy debiutant rozgrywek Elias Pettersson, który wcześniej także zaliczył asystę w przewadze przy pierwszym w sezonie trafieniu Sama Gagnera. Swojego pierwszego gola w NHL strzelił dla zwycięzców Adam Gaudette, a wynik ustalił Tyler Motte. Dzięki zwycięstwu drużyna z Vancouver z 24 punktami awansowała na piąte miejsce w dywizji Pacyfiku. Kings z 15 punktami pozostają na szarym końcu tabeli nie tylko tej dywizji, ale także konferencji zachodniej i całej ligi.


WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE
Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • DwaTrzy: Pewnie do tego ma ściany w domu obłożone Janem Niezbędnym, żeby 5G powstrzymać
  • Arma: Ładne te koszulki Craxy na HLM, te ciemne Katowic także
  • Luque: DwaTrzy tak go krytykujesz i wyśmiewasz, a ciekaw jestem czy jak za parę miesięcy rozpocznie się operacja "głód w Afryce" i media będą nakręcać spiralę przyjmowania uciekających przed nim i rozdawania im socjali to co będziesz uważał na ten temat... Pewnie znowu wielu urobią w oczekiwanym kierunku
  • DwaTrzy: Cokolwiek ja będe uważał, to ty będziesz uważał odwrotnie, taki już wasz los :)
  • DwaTrzy: Mi żółte Katowic bardzo się podobają
  • Luque: Ale inflację i idący za tym krach gospodarczy to pewnie zauważasz?
  • Arma: Odnośnie tych żółtych to mam jedną wątpliwość, one chyba powinny mieć żywszy żółty bo ten jest taki ciemny
  • emeryt: kochani bób 14 zł ,smacznego
  • Luque: A szczaw po ile? Z ciekawości pytam...
  • emeryt: ale że Froberg...
  • uniaosw: Eme spokojnie są lepsi bramkarze
  • emeryt: zaufajmy Panu Trenerowi Zupie
  • emeryt: Stojanovic,Gracnar
  • Arma: Mogło by się już ruszyć z tymi transferami
  • emeryt: telefon Pana Zupy rozgrzany do czerwoności
  • Luque: Tylko przypadkiem nie kontraktujcie jakiegoś ciemnoskórego zawodnika, bo będzie 'afera bananowa' w szatni..
  • KubaKSU: Tydzień minął..Moze cos domina Zupa..
  • KubaKSU: Dolina*
  • KubaKSU: Dopina ********
  • uniaosw: Dolina karpia?
  • KubaKSU: Słownik....:D
  • emeryt: ponoc jest zeszyt z nazwiskami,Pan Zupa musi sie tylko zapoznac i wydac werdykt
  • emeryt: najbardziej ciekawi obsada bramki z wiadomych względów...
  • botanick: Czy w Polish Ice Hockey Events Department Sp. z o.o. znajdzie się w końcu jakiś inteligentny myśliciel i zakończy farsę pt.”mecze o brązowy medal”?
  • Luque: Hmm... Pani Ginger zatrzymano z narkotykami i dlatego trzeba "odwetowo" zatrzymać Owieczkina, bo jest Rosjaninem? Czy leci z Nami pilot?
  • Luque: No tak Pani Paulina miała przy sobie dwa kilogramy mefedronu (na własny użytek, a jakże!) i niejaki rezydent rp (celowo z małej litery), ułaskawił ją, bo zasłoniła się małymi dziećmi i później przecież wiodła życie zgodne z prawem....
  • Luque: Pewnie wina Owieczkina wszystko i trza go aresztować...
  • Hasek-1964: A u nas taka wielka afera jak kluby rezygnowały z ruskich :D aż dziwne, że te buce z hokej net co nas nazywają onuce :D nie wpadli wcześniej na taki pomysł :D wszystkich zamknąć :D a przy okazji wypuścić wszystkich Ukraińców 😂😂😂
  • Hasek-1964: Do tego wielka międzynarodowa afera na szczycie NATO. Otóż sałatka jarzynowa która pochodzi oryginalnie z Rosji ma nazwę sałatka Rosyjska 🤔🤔🤔 to nie do zaakceptowania i sałatka pod wpływem działaczy zmieniła nazwę na kijowska lub ukraińska 😂😂😂 pierogi już zmienili, teraz sałatka ruska zła. Ciekawe kiedy wezmą się na wódkę Jelcyn 😂😂😂
  • Arma: Przykro się patrzy na to co piszecie.
  • hubal: przykre to jest to jak ludzie pozwalają ładować się w uja garstce gnid Armo
  • Hasek-1964: Otóż to Hubalu
  • Arma: Każdy ma wrogów jakich chce mieć, jak lubisz się przejmować czymś na co nie masz wpływu to czemu nie, jesteś wolnym człowiekiem.
  • Hasek-1964: Pamiętajcie żeby przy okazji jakiegoś wesela, komunii, urodzin czy innej okazji zrezygnować z jedzenia Boeuf Stroganow. Ewentualnie zmieńmy nazwę na Boeuf Bandera czy Załęski albo np potrawka ukraińska i będzie pycha
  • RafałKawecki: Hasek, a mówił ci majster żebyś kask nosił...
  • rawa: Pracuje z Ukraincem, ktory pochodzi i ma czesc rodziny w Charkowie. Sam dzisiaj powiedzial, ze zgineło w wojnie 60000 Ukraincow. Zestawcie sobie to z liczba ponad 100tys Polaków, ktorzy zmarli z braku dostepu do lekarza i nad miarowych zgonów spowodowanych davidkiem19 albo zestawcie sobie to do wojenek prowadzonych przez jankesów i zachód w imie demokracji, poszukiwania bezobjawowej broni masowego razenia jak to bylo w Iraku (Tomcio Blair). Ile ludzi zginelo w Syrii, Iraku itd.
  • rawa: Jakos nie pietnujecie zachodu i jankesow w bezkarnym mordowaniu ludzi. Piora wam czapy swoja propaganda. Klapy na oczach i zerojedynkowy swiat. 447 kto zatwierdzil? Oczywiscie nasi jedyni i sluszni "sojusznicy".
  • botanick: rawa nie ma sensu,każdy może mieć swoje poglądy,a na końcu i tak życie wszysto weryfikuje.
  • botanick: wszystko*
  • rawa: Botanick poglady pogladami ale jako naród użalamy sie nad losem wszystkich innych a swoich rodaków mamy w d...
  • ml3ko: https://zrzutka.pl/97udu3
  • statys: Ja na przykład użalam się nad losem wszystkich innych i NIE mam swoich rodaków w d...
    Zatem pitolisz 3 po 3, chłopie.
  • hanysTHU: I poszedł grosz na zrzutkę.
    Polecam - hanysTHU !
  • emeryt: nie chcesz pomóc ludziom którzy uciekajo przed wojno na Ukrainie twoja sprawa...ale nie wylewaj jadu na tych którzy pomagajo bo teraz jesteś młody piekny i bogaty ale nie wiesz co cie czeka jutro,pojutrze,ile jeszcze potrwa ta twoja sielanka...życie lubi zaskakiwać,a moze to juz jutro to ty bedziesz potrzebować pomocy ,może to ty staniesz sie bezbronny wobec prostych czynności dnia codziennego,karma wraca kochani
  • emeryt: czy możemy zaprzestac polityki na sb??
  • RafałKawecki: Zwłaszcza, że wedle wszelkiego prawdopodobieństwa za 2 lata będziemy mieli wojnę u siebie. Mongolskie hordy się nie zatrzymują.
  • ml3ko: emerycie jak ceny bobu dziś?
  • emeryt: kilku z sb by sie ucieszyło Rafale...
  • emeryt: 13 zeta ml3ku,smacznego
  • ml3ko: widzę regres cenowy z początku tygodnia i jak typowy janusz zaczekam do 10zł :D
  • emeryt: ml3ko witamy w gronie Bobożerców:)
  • emeryt: że tak tylko z ciekawości spytam...z łupino czy bez?
  • emeryt: spożywanie bobu uprzednio pozbawiając go łupiny to profanacja
  • botanick: Teraz jak już wgniecienia po gradzie na całym aucie to łaskawie ALERT wysyłają..DZIĘKUJĘ ,w doope jego mać.
  • ml3ko: z łupiną oczywiści, po co pozbawiać się przyjemności :)
  • ml3ko: botanick szkoda autka, ja w sumie dostałem alert wczoraj na całą Polskę
  • ml3ko: @skh może dobrze by było podpiąć art o zbiórce na głównej żeby się temat nie zatracił z napływu informacji?
  • emeryt: dokładnie,temat zbiórki dla Sanoka niechaj widnieje na głównej , skh
  • wpv: jasne, zrobimy to TOP1 na stronie
  • ml3ko: 👍🏻
  • Andrzejek111: Też wpłaciłem drobną sumkę.
    A po ile truskawki?
  • Andrzejek111: Na Sanok rzecz jasna.
  • Arma: Ciekawe czy karnety będą szybciej niż bramkarz
  • KubaKSU: Wanat ostatni z kadry z zeszłego sezonu :)?
  • uniaosw: Wystarczył telefon od coacha, Darek zdrowia i więcej minut na lodzie
  • emeryt: zdrowia życzyć Dariuszowi
  • emeryt: teraz tylko czekać aż Pan Zupa chwyci za telefon i zeszyt z nazwiskami
  • stary kibic: Craksa podkupiła bramkarza Uni
  • Luque: Emerycie jak tam Ci się podoba niejaki pan Melnyk? Te jego "prywatne opinie" powinny dać do myślenia wszystkim pożytecznym idi0tom...
  • emeryt: polityka w y p i e r d .a ć
  • Hasek-1964: Luque jak nie ma pomysłu na odpowiedź to lepiej zgrywać a politycznego więc ci już nikt nie odpowie na niewygodne pytanie :D
    Po co pytasz przecież wiadomo, że Bandera był bohaterem 😏a My przesladowalismy wtedy Ukraińców zresztą podobnie jak prześladujemy teraz :D
    Cyrk na kółkach, ale co ja tam onuca i foliarz w jednym wiem :D
  • ml3ko: a ty dalej człowieku ciągniesz temat... idź nie wiem na wykop popisać o ukrainie czy tam rosji, a nie dajesz wywody na portalu o tematyce hokejowej
  • Hasek-1964: Mleko idź se połaź
  • Hasek-1964: Do tego Imię i nazwisko tego Pana ( bardzo przypadkowe :D) mówi samo za siebie. Zresztą sam przyznał, że rodzice Rodzice wybrali celowo to imię po tym starym banderowcu.
  • covid19: W każdym narodzie, społeczeństwie, grupie, znajdą się fanatycy i bał-wany którzy znając historię na poziomie podstawowym , będą jątrzyć napuszczać i szkalować jednych na drugich, my mamy paru takich w naszym towarzystwie, długo by pisać ale mam polityki dużo wokół siebie, więc milczałem, ale proszę -dajcie se spokój domorośli geopolitycy pokroju H i L i paru innych. to portal o hokeju, zalogujcie się do kółka różańcowego, politycznego czy innego i tam se piszcie na dany temat
  • Arma: Trudzicie się na marne, od dwóch lat nie dociera że nikogo nie obchodzą tematy polityczne, najpierw było że szczepionki to wałek, potem że zły zachód prowokuje rosje a teraz że Polska chce podlizać się Ukrainie.
  • Arma: Im więcej jest tłumaczenia że ludzie tutaj chcą odpocząc od świata i pogadać na tematy okołosportowe, tym więcej jest gadania o zamkniętych głowach i próbie przekrzyczenia tych "objawionych"
  • emeryt: Bób 24 zeta smacznego
  • emeryt: no mosz...ledwie 14zł,pomyłka ,serdecznie przepraszam
  • ml3ko: za 24 to chyba z karnetem na sezon :D
  • emeryt: Canada ma swojego klonowego liścia,dlaczego klub z phl nie moze miec herbu spod znaku Polskiego Związku Plantatorów Bobu...?
  • emeryt: ew. Reprezentacja Polski
  • Arma: Można byłoby nawet stworzyć jakieś fajne hasełko w nawiązaniu do bobu
  • botanick: Bardziej mi by pasował ogórek gruntowy.Zawsze mówimy że czas między sezonami to "sezon ogórkowy".To tylko moja opinia.Dzisiejsza cena ogórka 5zł kilo.
  • unista55: Bób zapłać :)
  • botanick: Bobu dzięki?
  • Arma: Bobie, ufam tobie
  • botanick: Bób,Honor,Ojczyzna..
  • emeryt: MPV sezonu -Order Wielkiego Bobu Koronnego
  • Arma: Minkina w kostiumie bobu, daje kapitanowi drużyny która wygrała mistrzostwo wielki puchar w którym jest 5kg bobu. Wszyscy zawodnicy na lodzie próbują jak smakuje, zero złych emocji, wszyscy się bawią
  • emeryt: fajerwerki,wata cukrowa,kiszone ogórki...to nie jest gł.pie Armo
  • emeryt: trzebaby jeszcze dotrzec do mediów...moze jakas twarz akcji,jakis celebryta...
  • ml3ko: na sb wielu celebrytów emerycie wystarczy napisać i jeden z drugim się ujawnią ;)
  • Hokejowy1964: Hm....chłopaki z Oświęcimia nie wiem co Wy tam palicie ale to jest niezły towar jak widzę po wpisach :) . Dobrze że Wam też humory dopisują Zdecydowanie wolę to jak ta pier....na polityka. Podpisuję się obiema rękami pod hasłem "Zero polityki na hokejnet i sb" !
  • botanick: A jak barman poda mi golono i browara,a ja celebruję konsumpcje to mogę o sobie mówić celebryta czy zwykły pasibrzuch?
  • emeryt: golono tylko owłosione w przeciwnym wypadku profanacja
  • ml3ko: @Hokejowy1964 -Radomskie, ale są też Camele
  • hanysTHU: https://youtu.be/tNo4v1lsp6s
  • botanick: ta,lekko przypolone kudły,dopny gnat i ciaper kapusta..1,5kg szczęścia prostego chopa
  • uniaosw: 🇸🇪🇫🇮🇸🇮🇱🇻
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe