Za niespełna tydzień rozpoczną się w Gdańsku mistrzostwa świata pierwszej dywizji w hokeju na lodzie. W hali Olivia, trwają ostatnie prace przygotowawcze, oczekuje się na przyjazd ekip.O jedno miejsce, które dawać będzie awans do światowej hokejowej ekstraklasy walczyć będzie sześć drużyn: Słowenia, Włochy, Estonia, Rumunia, Korea Południowa i Polska.
Mecze odbywać się będą na głównym lodowisku, w tak zwanej "małej hali" hokeiści będą przygotowywać się do spotkań.
"Ten ostatni tydzień to już praktycznie prace porządkowe. Większość tego, co sobie zaplanowaliśmy, już zrobiliśmy. Teraz jeszcze m.in. trzeba będzie przetestować i odebrać telebim, zamontujemy też dodatkowe trybuny na około 300 osób" - powiedział prezes gdańskiego Stoczniowca, Marek Kostecki.
Marek Kostecki szczególnie dumny jest właśnie z telebimu, który jak podkreśla jest najnowocześniejszym tego typu urządzeniem w naszym kraju.
Odnowiono też m.in. szatnie dla zawodników, korytarze wyłożono specjalnymi wykładzinami.
"Podwyższyliśmy bandy z pleksi, teraz są zrobione z materiału który bardzo ciężko jest zarysować na przykład po uderzeniu krążkiem. Bandy uzyskały specjalną amortyzację wymaganą w światowym hokeju" - wylicza prezes.
Zmieniły również swoje oblicze boksy dla zawodników, zostały one poszerzone, każdy z nich ma po dwa wyjścia.
"Już od czwartku oczekujemy na przyjazd ekip. Jako pierwsze zjawią się w Gdańsku drużyny Polski i Korei Południowej. Kiedy zaczną się treningi czuć będzie już prawdziwą atmosferę mistrzostw" - zakończył prezes Kostecki.
skh
Czytaj także: