Hokej.net Logo

Padł kibicowski rekord wszech czasów! Kolejna bariera złamana

Oprawa meczu Kölner Haie w Lanxess Arenie w Kolonii.
Oprawa meczu Kölner Haie w Lanxess Arenie w Kolonii.

Takiego kibicowskiego wyniku jeszcze w historii nie było. Właśnie padł europejski frekwencyjny rekord wszech czasów.

Sezon zasadniczy niemieckiej ligi DEL jeszcze się nie skończył. Do rozegrania pozostały dwie ostatnie kolejki, ale to już jest pewne. Klub Kölner Haie ustanowił nowy europejski rekord frekwencji na meczach ligowych. Jego domowe mecze rozgrywane w hali Lanxess Arena w rozgrywkach zasadniczych 2025-26 oglądało średnio 18 112 widzów. Po raz pierwszy w historii europejskiego hokeja została przekroczona bariera 18 tysięcy widzów na mecz. Klub z Kolonii, którego motto brzmi "Oddychamy Hokejem" ma już za sobą wszystkie domowe spotkania obecnych rozgrywek. Pobił w nich swój rekord Europy, ustanowiony rok wcześniej, gdy jego średnia frekwencja wyniosła 17 829 widzów. Jak poinformowały władze "Rekinów" 15 z 26 spotkań w Lanxess Arenie zostało w tym sezonie wyprzedanych do ostatniego miejsca, czyli frekwencja na nich wyniosła 18 600. Stało się tak m.in. w przypadku wszystkich 9 ostatnich meczów w rozgrywkach zasadniczych. Średnie wypełnienie obiektu wyniosło 97 %. Tegoroczny wynik frekwencyjny klubu z Kolonii jest lepszy niż 20 klubów NHL w trwającym obecnie sezonie.

Powody do radości swoim fanom dała także drużyna, która zapewniła sobie już zwycięstwo w sezonie zasadniczym. Na 2 kolejki przed jego zakończeniem ma nad drugim zespołem przewagę 12 punktów. Co ciekawe, Haie to klub, dla którego w DEL stworzono specjalne zasady w rozgrywkach play-off. Niezależnie od tego, że tamtejszy zespół rozpocznie je z pierwszego miejsca, to każdą serię będzie zaczynał od meczu wyjazdowego. Wynika to z faktu, że Lanxess Arena jest obiektem bardzo mocno obłożonym różnymi wydarzeniami, a łatwiej jest planować terminarz mając więcej czasu, gdy miejscowy zespół nie gra pierwszego meczu w serii u siebie. Nadal jednak obowiązuje zasada, że "Rekiny" będąc wyżej rozstawionym zespołem muszą w serii mieć możliwość rozegrania większej liczby meczów przed własną publicznością, w tym także ewentualnego spotkania numer 7.

Cała liga DEL, która w zeszłym sezonie cieszyła się najwyższą frekwencją w Europie, także ogłosiła swoje nowe rekordy. Wypełnienie wszystkich 14 hal w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech na 2 kolejki przed sezonem zasadniczym wyniosło ponad 93 %. To najlepszy wynik w 30-letniej historii rozgrywek. 11 klubów przekroczyło poziom 90 % wypełnienia swoich hal w całym sezonie.

- Zapełnienie obiektów na poziomie ponad 93 % to niewiarygodna liczba, z której my i przede wszystkim nasze kluby możemy być bardzo dumni. To motywuje nas do utrzymania tego poziomu, a jednocześnie sprawia, że trudno już dalej go podnosić. Ale jest to tak naprawdę problem bogactwa - skomentował szef DEL Gernot Tripcke.

DEL jednak nie pobiła własnego europejskiego rekordu średniej frekwencji na mecz w sezonie, który ustanowiła przed rokiem. Licząc z nadchodzącymi weekendowymi kolejkami kończącymi rozgrywki jej mecze zobaczy w tym sezonie łącznie 2,74 mln kibiców. Przed rokiem było to o ok. 90 tys. więcej. Średnia spadnie z 7 781 do 7 557 widzów na mecz. Władze ligi spodziewały się tego już przed startem sezonu, bo jest to w głównej mierze zmiany składu zespołowego. Z najwyższą klasą rozgrywkową pożegnał się w zeszłym sezonie klub Düsseldorfer EG dysponujący halą na ponad 13 tysięcy widzów, w której zostaną rozegrane przyszłoroczne Mistrzostwa Świata elity, a także najprawdopodobniej mecze NHL w najbliższym sezonie. Średnia liczba widzów na spotkaniach DEG wyniosła w poprzednich rozgrywkach 9 104. Tego ubytku nie miał szans zrekompensować absolutny beniaminek Dresdner Eislöwen. Jego średnia widownia wyniosła 4 412 kibiców.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • PanFan01
    2026-03-12 07:00:57

    Piękne wyniki tej ligi, aż strach pomyśleć gdzie nasz THL za tym wszystkim jest. Za chwilę mamy turniej w Sosnowcu, daj że Panie Boże żeby choć ten filigranowy obiekcik w trakcie turnieju się zapełniał.

    • marcinek73
      2026-03-12 10:11:14

      Ja tam wolę nasz grajdoł ze średnią widownią na poziomie 1300 osób. Wchodzisz na trybuny, w przerwie między tercjami robisz rundkę po koronie lub idziesz na fajkę i wydaje Ci się, że wszystkich znasz przynajmniej z widzenia. Prawie jak Facebook (a nawet lepiej, bo ilu masz na FB znajomych, których znasz na pewno?)😉

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe