Hokej.net Logo

Play-off NHL: Nietypowy bohater dał remis Blues (WIDEO)

2019-05-14 07:04 NHL
Play-off NHL: Nietypowy bohater dał remis Blues (WIDEO)

Do swojego 31. meczu w play-offach NHL czekał obrońca St. Louis Blues na pierwszego gola w tych rozgrywkach. Gdy wreszcie trafił, przesądził o zwycięstwie zespołu i wyrównaniu stanu rywalizacji w finale konferencji zachodniej.



Blues pokonali na wyjeździe San Jose Sharks 4:2 i wyrównali wynik całego finału Zachodu na 1-1. I to, mimo że w trakcie spotkania stracili dwubramkowe prowadzenie.


Drużyna z St. Louis swojego pierwszego gola strzeliła już w 3. minucie. Precyzyjnym strzałem w górny róg bramki Martina Jonesa popisał się wtedy Jaden Schwartz. A w drugiej tercji gola na 2:0 dorzucił obrońca Vince Dunn. W tamtym okresie wydawało się, że Blues będą zmierzać po pewne zwycięstwo, bo chwilę później karę dostał gracz rywali Marcus Sörensen. Ale niespodziewanie to właśnie wtedy sytuacja się odwróciła. Logan Couture przejął bowiem krążek i w osłabieniu wyprowadził kontrę, po której zdobył dla Sharks bramkę kontaktową. A już po kolejnych niespełna dwóch minutach ten sam gracz, który jest najlepszym strzelcem tegorocznych play-offów, dorzucił drugiego gola, będącego już jego trzynastym w tegorocznej rywalizacji o Puchar Stanleya i doprowadził do remisu.


Couture swoją drugą bramką osiągnął granicę 100 punktów zdobytych w play-offach. Wyrósł tej wiosny na prawdziwego supersnajpera, bo jego 13 trafień to już teraz tylko o dwa mniej niż rekord XXI wieku w fazie play-off, należący wspólnie do Sidneya Crosby'ego i Aleksandra Owieczkina. W 16 meczach play-offów napastnik "Rekinów" zdobył już prawie połowę tej liczby goli, którą miał w 81 spotkaniach sezonu zasadniczego. Wczoraj także zaliczył dwa odbiory krążka i wygrał 5 z 6 wznowień. Ale jego gole nie wystarczyły gospodarzom do odniesienia zwycięstwa, a decydujący cios zadał zawodnik, który strzela znacznie rzadziej od niego.


Niespodziewanym ofensywnym bohaterem Blues został obrońca Robert Bortuzzo, który w 37. minucie popisał się pięknym strzałem z backhandu w "okienko" bramki Jonesa i dał drużynie gości prowadzenie, którego ta już nie oddała. A w trzeciej tercji jeszcze przypieczętowała swój sukces w meczu numer 2 golem na 4:2 Oskara Sundqvista.


Bortuzzo sam był nieco zaskoczony swoim trafieniem, bo w poprzednich 30 występach w play-offach nigdy nie udało mu się skierować krążka do bramki, a teraz zrobił to w tak ważnym meczu na wagę zwycięstwa. Ba, w 366 dotychczasowych występach w NHL, licząc łącznie sezon zasadniczy i play-offy, zdobył tylko 15 gole. Jego zadanie w drużynie polega głównie na twardej walce na bandach i wykonywaniu "czarnej roboty". Wczoraj się z tego wywiązywał. Wykonał pięć ataków ciałem, a do tego zablokował dwa strzały. Mimo że grał zdecydowanie najkrócej ze wszystkich obrońców (10 minut i 37 sekund), to jeszcze dorzucił bonus w postaci zwycięskiego gola.


- To nie do końca jest moje zadanie, ale gdzieś z tyłu głowy jest zawsze taka myśl, że chciałoby się strzelić gola - powiedział po meczu Bortuzzo. - Powiedziałem Jadenowi Schwartzowi, że jeśli strzelę, to spodoba mu się moja "cieszynka". Takich rzeczy nie da się zaplanować, to gdzieś wynika z emocji, które biorą się z intensywności rywalizacji. "Cieszynka" Bortuzzo, w przeciwieństwie do jego gola, nie była jednak niczym szczególnym. Obrońca Blues machnął zaciśniętą pięścią i krzyknął głośno. Jego zespół wygrał już szósty w tych play-offach mecz na wyjeździe (przy dwóch porażkach). Teraz przy stanie 1-1 wraca na środowy mecz do własnej hali, w której ma znacznie gorszy bilans 3-4.


Tymczasem Sharks jak zwykle przegrali mecz numer 2 u siebie. Tak było również w dwóch poprzednich seriach z Vegas Golden Knights i Colorado Avalanche. W obu przypadkach drużyna Petera DeBoera zaczynała od zwycięstwa, następnie traciła przewagę własnej tafli przegrywając w drugim spotkaniu, ale zawsze ostatecznie wygrywała serię. - Byliśmy już w takiej sytuacji, więc wiemy, jak sobie poradzić - mówi trener. Po wczorajszym meczu narzekał, że nie wszyscy jego podopieczni byli wystarczająco zaangażowani w pomoc zespołowi. - To było decydujące. W ich drużynie coś od siebie dołożył każdy, tak jak u nas w pierwszym meczu - powiedział. - My mieliśmy Logana Couture'a, kilku innych zawodników, ale trudno jest w tej lidze wygrywać, gdy nie wszyscy coś dają drużynie.


San Jose Sharks - St. Louis Blues 2:4 (0:1, 2:2, 0:1)


0:1 Schwartz - Tarasienko - Edmundson 02:34

0:2 Dunn - O'Reilly - Perron 24:16

1:2 Couture 24:55 (w osłabieniu)

2:2 Couture - Meier 26:54

2:3 Bortuzzo - Edmundson - Bozak 36:34

2:4 Sundqvist - Steen - Pietrangelo 56:52


Strzały: 26-25.

Minuty kar: 10-4.

Widzów: 17 562.

Stan rywalizacji:1-1. Trzeci mecz w nocy ze środy na czwartek w St. Louis.


Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • botanick: Dzisiaj jest tylko jeden ze klub! POLSKA TU TU TU POLSKA!
  • hubal: no nic Panowie , pampersy gotowe ?
  • hubal: no to do horhoru czas :)
  • PEL52: Zaczynamy Polska!!!!!!!
  • botanick: Eme staniesz w raji? Weź cztery ja stawiam.
  • botanick: I orzeszki
  • emeryt: zdrowie bocie
  • Luque: Jak widać pomimo varu sędzia dalej może dawać niesłuszne rzuty karne z kapelusza...
  • emeryt: narazie autobus Czesława daje rade
  • emeryt: Arg też jakoś szału nima
  • botanick: Karny to cały obraz fify
  • botanick: Szczęsny jest WIELKI..a tak po Nim jechałem,przepraszam Wojtek.
  • Andrzejek111: Ja tam się na piłce nożnej nie znam, ale czemu gramy tylko na jednej połowie boiska?
  • Luque: Dobrze idzie...
  • Luque: Jest szansa na wygranie klasyfikacji fair play...
  • botanick: Eeech...
  • Luque: Jaka to różnica grać autobusem i odpaść, a starać się grać porządnie w piłkę i odpaść z honorem...
  • emeryt: różnica klas ale trza wierzyć
  • Luque: Czy to taki problem zagrać dobrze pressingiem dla kraju gdzie sportem nr 1 jest podobno piłka nożna?
  • botanick: Normalny kibic wierzy do końca ..
  • botanick: Nawet jak awans..to potem Francja ..
  • Luque: Hahaha... tylko FRYZJER mógł wymyślić te wyniki! Hahaha
  • emeryt: mamy to
  • Luque: Matko ale ustawka ;D
  • botanick: Nasz mecz mimo awansu to porażka,słaby.
  • emeryt: pie.olisz pan ,rasjj brakło prawda
  • botanick: Zero do sytuacji!
  • emeryt: słabo bocie ale na tyle nas stać
  • botanick: Ludzie! Czemu tak jest?! Kraj 40 milionów ludzi!
  • Luque: Eme daruj sobie, bo słabe to jest jak ten awans w stylu partaczy...
  • emeryt: po co te insynuacje o fryzjerze
  • RafałKawecki: Jeszcze tylko pyknąć FR i mamy autostradę do finału.
  • PEL52: No to teraz Francja 5-0 i do domu
  • Luque: Francja i wdoopcy 4-0, tak się nie gra w piłkę i tyle,żenada
  • emeryt: pokryć Mbape jak dach papo i jedziemy dalej
  • Luque: Im*
  • PEL52: I Lewandowskiemu postawic fotel na srodku bojska zeby sie nie zmeczyl
  • Simonn23: To chyba najgorsza drużyna w historii MŚ w fazie pucharowej xd
  • Luque: Cieszymy się, bo Reprezentacja Polski nie oddała strzału w którym bramkarz rywala chociaż się spocił?
  • botanick: Czy bramkarz z Argentyny był potrzebny? Bo 90 minut .
  • Luque: Borek: bramki oczekiwane Polska 0,38 Argentyna 3, ileś tam... o czym my tu mówimy..
  • botanick: Ale! Lepiej odpaść z Francją niż z Austaralią.
  • Luque: Te 0,38 to jest coś jak przypadkowa bramka...
  • Simonn23: Masakra jakaś, awans jest ale styl tragiczny
  • PEL52: To fakt botanick
  • Luque: Ok, czyli dalej pudrujecie tego trupa... wstyd
  • PEL52: Arabia zapier..dalala caly mecz zeby Polska przeszla dalej,a Lewus spacerowal po boisku
  • botanick: Gramy dalej..mieszane uczucia,ale gramy dalej.
  • Luque: Jeśli ktoś ma pojęcie o piłce to wie czego tutaj brakuje i co się powinno trenować w klubach...
  • Luque: Nawet przy wyrachowanej grze defensywnej
  • emeryt: repr Polski nazywasz trupem?
  • emeryt: tak bardzo nienawidzisz tego kraju,wystarczy wyjechać
  • Luque: Polski futbol nazywam trupem... za wielkie pieniądze
  • botanick: Panowie wyluzujcie..każdy by chciał dobrze.
  • Luque: Jakoś mecze Polski w hokeju dostarczają mi więcej emocji, bo nie ma tam ani wielkich pieniędzy, ani umiejętności rodem z NHL czy KHL ale chociaż jest wielka ambicja zawodników
  • emeryt: każdy widział że styl marny bocie,ale czy to powód żeby wieszać psy na repr Polski? no chyba nie
  • RafałKawecki: Loque, to tylko twoje zaangażowanie emocjonalne w hokej zmienia twoją optykę. Niektórzy piłkarze przy całej mizerii repry jakiś tam poziom reprezentują. Hokejowo jesteśmy Hondurasem.
  • emeryt: masz pilota tv luq to przełącz sobie na animal planet,po co sie męczysz
  • Luque: Eme rozumiem, że mamy chwalić dziadostwo? Bo tam nawet walki nie było tylko dreptanie...
  • RafałKawecki: Taka jest współczesna piłka. Jak byśmy postawili na walkę to byśmy skończyli z 6 zółtymi kartkami i jedna czerwoną i 5 bramkami w autobusie.
  • emeryt: Polska zabrała mundial rasij to Cie boli
  • Luque: Rafałku: Polska-Kazachstan(KHL) 3-2, Polska-Białoruś (KHL,NHL) 1-0 jakieś pytania?
  • PEL52: Rafal,jak by na hokej szla taka kasa jak na pilke to nie byli bysmy Hondurasem
  • Luque: Eme eebnij się w czoło, będzie wesoło...
  • emeryt: przez 20 lat wygrali z Biał i Kazach brawo
  • Luque: Rosja w piłce to taka Polska, co za róznica
  • RafałKawecki: Żadnych. Przelicz sobie ile jest reprezentacji w IIHF a ile w FIFA. Hokej to takie drużynowe "skoki narciarskie".
  • Luque: Tyle, że u Ruskich może więcej kasy od Gazpromu
  • emeryt: :)
  • Luque: Aczkolwiek klubowo byli dużo lepsi
  • emeryt: opowiedz o ruskiej piłce:)
  • RafałKawecki: Polacy wszystko tłumaczą kasą. Gdyby kasa grała to nie dostawalibyśmy bencków w sokera od CZ i SK bo tamtejsze ligi to przy naszej ubodzy krewni.
  • emeryt: no widzisz jak ładnie sie otworzyłeś:)
  • Luque: Liczę na 4-0 w dooope i wylot Cześka, Panie Papszun weź to Pan i grajmy w piłkę nożną (innego trenera nie mamy)
  • Luque: Fakt kasa w snookerze to jest top...
  • Luque: Jak chcesz coś o klubowej ruskiej piłce to se otwórz ranking UEFA i se zobacz jaka była różnica
  • botanick: A nie da się razem,!? Kibicować?! Normalnie,po ludzku. Stylu nie było,każdy widział ..
  • emeryt: dasfidanja tawarisz luq
  • emeryt: pa wszystkim
  • Luque: 'tawarisz' to cała odpowiedź na zagadnienie... hahaha
  • PEL52: Jedno co mnie cieszy to to ze Niemiaszki odpadly i Belgowie
  • Luque: Jak brakuje argumentów to się pisze takie głupoooty
  • Luque: Widzę Papszun też w studio plecie androny...
  • hubal: eme to jak vatycan , "perpetuum mobile" ")
  • hubal: a co ma gadać , z kim i czym zagrac Luqu
  • hubal: łamagi z tyłu grają na światowym poziomie , by coś wsadzić z przodu to tragedia
  • Luque: Hubi problem chyba taki, że podno Lewandowski i Zieliński grają w topowych klubach, a tu nawet nie idzie solidnych akcji zrobić...
  • Luque: Że pdobno*
  • Luque: podobno* ehh
  • hubal: dziady w sensie kopaczowym i bardzo dobrze opłacane przez ten biedny kraj , tyle Luqu
  • botanick: Według mnie..bogaty tatuś mówi..mój syn ma na grać..tyle
  • Luque: Botanicku tutaj można grać 'na kontrę' ale bez celnych podań otwierających po przyjęciu to nawet nie ma o czym marzyć
  • Luque: Przejęciu* (przyjęciu zresztą też)
  • hubal: i po co ta analityka .cały mało ogarniety świat to widział jak gra się w pzpenie
  • botanick: W sumie..dobrze że po awansie jest krytyka..:)
  • Luque: Jak krytykujesz to jesteś 'tawarisz' ;)
  • Luque: Bo wiadomo, jak za komuny, możesz mówić tylko dobrze albo wcale ;P
  • hubal: za taką kasę jak te łajzy dostając z naszych podatków , Ty btck bedziesz robił całe życie
  • botanick: Rozumie..i też jest mi przykro
  • botanick: Dobranoc
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe