Powrót do Bostonu po ośmiu latach
Milan Lucic, który ostatnie cztery sezony spędził w Calgary Flames postanowił wrócić do swojego pierwszego klubu w NHL, którym jest Boston Bruins.
Lucic to dobrze zbudowany skrzydłowy (191cm, 105kg) z lewym uchwytem kija. Urodził się w Vancouver i stawiał swoje pierwsze kroki w Vancouver Spirit. Często wykorzystuje swoje warunki fizyczne podczas starć pięściarskich w NHL.
35-letni Kanadyjczyk do NHL trafił poprzez draft w 2006, kiedy to został wybrany z numerem 50 przez Boston Bruins. Zadebiutował tam jednak dopiero w sezonie 2007/08 i występował w Bostonie przez 8 sezonów. Przez ten czas sięgnął po Puchar Stanleya w sezonie 2010/11, a dwa sezony później miał najwięcej wejść ciałem w play-offach (102).
Z Bostonu przeniósł się na rok do Los Angeles Kings, skąd powędrował na trzy lata do Edmonton Oilers, gdzie był zastępcą kapitana. Natomiast ostatnie cztery sezony spędził w Calgary Flames. W minionym sezonie wystąpił też na Mistrzostwach Świata w kadrze Kanady, zdobywając złoty medal i indywidualnie księgując 2 bramki i tyle samo asyst w 10 spotkaniach.
Natomiast w sezonie zasadniczym w barwach "Płomieni" zdobył 19 punktów za 7 bramek i 12 asyst w 77 meczach. Przy czym wypadł na -13 w klasyfikacji plus/minus i spędził 43 minuty na ławce kar.
– Zawsze czułem się, jakbym był Bruinem i jestem po prostu bardzo szczęśliwy i wdzięczny za możliwość ponownego bycia w Boston Bruins – podkreślił Milan Lucic.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze