Sensacja była blisko! Francuzi dopięli swego w rzutach karnych
Seria najazdów zadecydowała o losach pierwszego spotkania czwartej kolejki Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Francuzi ostatecznie pokonali Litwę 2:1 po karnych.
Pierwsza tercja przebiegała pod dyktando Francuzów, którzy częściej utrzymywali się przy krążku i oddawali więcej strzałów, ale kompletnie brakowało im skuteczności. Litwini cierpliwie czekali na swoje okazje i w 18. minucie zadali cios. Najpierw nie wykorzystali sytuacji sam na sam, lecz od razu Dovydas Jukna dograł zza bramki przed pole bramkowe, gdzie Martynas Grinius skutecznie dobił go do siatki.
Francja odpowiedziała zaraz po przerwie. W 23. minucie Floran Douay doprowadził do wyrównania po skutecznym trąceniu krążka z najbliższej odległości. Faworyci ruszyli po kolejne gole, jednak Litwini świetnie bronili, a ich bramkarz wielokrotnie ratował zespół z opresji. Mimo przewagi Francuzów wynik po 60 minutach pozostawał remisowy.
Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć obie drużyny miały swoje szanse. O wszystkim zdecydowały więc rzuty karne. W nich więcej zimnej krwi zachowali Francuzi, a decydujący najazd wykorzystał Tomas Simonsen.
Francja - Litwa 2:1 k. (0:1, 1:0, 0:0, d. 0:0, k. 2:1)
0:1 Martynas Grinius - Dovydas Jukna (17:29)
1:1 Floran Douay - Jordann Bougro, Guillaume Leclerc (22:11)
2:1 Tomas Simonsen (65:00, Karny decydujący)
Sędziowali: Michał Baca (główny), Uldis Bušs (główny), Junseo Lim (liniowy), Michał Żak (liniowy)
Minuty karne: 2-4
Strzały: 30-20
Widzów: 161
Francja: Q. Papillon - J. Boscq, C. Schmitt, T. Simonsen, L. Boudon, J. Perret - E. Guebey, T. Thiry, G. Leclerc, J. Bougro, B. Bruche - K. Dusseau (2), E. Cantagallo, F. Douay, N. Ritz, K. Bozon - A. Dair, V. Grossetete, F. Dair.
Litwa: F. Nauseda - K. Gusevas, P. Rumševičius, D. Sadauskas, U. Čižas, P. Gintautas - D. Kowalenko, N. Ališauskas, D. Jukna, M. Grinius (2), E. Krakauskas (2) - A. Seniut, S. Valivonis, A. Bendžius, I. Četvertak, L. Žukauskas - H. Marcinkevičius, L. Dedinas, D. Laimutis, E. Noreika.
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę
2025/26 - Reprezentacje: Mistrzostwa Świata Dywizji IA
Ostatnie mecze
| 2026-05-08 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-05-08 12:30 |
Kazachstan
Kazachstan
|
- |
Francja
Francja
|
2:1 k. (0:0, 0:0, 1:1, d. 0:0, k. 3:2) |
| 2026-05-08 16:00 |
Ukraina
Ukraina
|
- |
Japonia
Japonia
|
3:1 (3:1, 0:0, 0:0) |
| 2026-05-08 19:30 |
Polska
Polska
|
- |
Litwa
Litwa
|
1:2 d. (0:1, 1:0, 0:0, d. 0:1) |

Komentarze
Lista komentarzy
Mogiel
Niestety ale obecne wyniki Francji pokazują jak słabą ekipę przywieźli na obecne mistrzostwa. Brak trzech punktów z nimi może nam się odbić czkawką.
francouz
My również nie jesteśmy tuzami, nie zdziwię się jak tej sytuacji ponownie nie wykorzystamy (2 zwyciestwa za 3punkty). A szansa teraz otwiera się dość mocno, jeszcze tylko Ukraina nie może wygrać za 2 pkt z Kazachstanem dzisiaj, no zobaczymy. Cała elita moim zdaniem to powinna być 14zespołowa max.
Oilers
Nic się nie otwiera, w ostatniej kolejce Kazachowie grają z Francją i nie zrobią sobie krzywdy, awansują obie ekipy bez patrzenia na inne rezultaty, co innego jakby Litwa urwała dzisiaj 2 pkt
szmaciany75@tlen.pl
teraz idealnym wynikiem dla nas bylaby porazka Ukrainy po dogrywce lub karnych i przy naszym zwyciestwie wieczorem 3 druzyny mialy by po 7 punktow i dodatkowa tabelka ktora nas premiuje...