Hokej.net Logo

Sharks skreślili gwiazdę. On odpowiada jednym zdaniem

2026-02-17 20:59 NHL
Sharks skreślili gwiazdę. On odpowiada jednym zdaniem

San Jose Sharks podjęli decyzję, która jeszcze kilka lat temu wydawałaby się nie do pomyślenia. Jeff Skinner zdobywca Calder Trophy, autor sześciu sezonów z co najmniej 30 bramkami i zawodnik z ponad 700 punktami w NHL – został wystawiony na bezwarunkową listę transferową w celu rozwiązania kontraktu.

Jeśli formalności zostaną dopełnione, 33-letni skrzydłowy stanie się nieograniczonym wolnym agentem i będzie mógł związać się z dowolnym klubem ligi. Dla "Reklinów" to kolejny krok w kierunku przebudowy. A dla Skinnera moment prawdy.

Sezon poniżej oczekiwań

Kanadyjski lewoskrzydłowy w sezonie 2025/2026 rozegrał 32 spotkania w barwach ekipy z Kaliforni. Zdobył w nich 6 bramek i zanotował 7 asyst (13 punktów). Oddał 56 strzałów na bramkę i zakończył dotychczasowe występy z bilansem -8.

Z czasem jego rola w zespole malała, a w ostatnich tygodniach częściej oglądał mecze z trybun niż z perspektywy tafli. Decyzja klubu nie była więc całkowitym zaskoczeniem, choć nazwisko wciąż robi wrażenie.

"Nie zapomniałem, jak się gra"

Sam zawodnik nie zamierza jednak składać broni. W rozmowie z północnoamerykańskimi mediami podkreślił, że wciąż wierzy w swoje możliwości:

W ostatnich meczach, w których grałem, czułem, że pozytywnie wpływam na zespół. Nie wiem… Dwa tygodnie temu chyba nie zapomniałem, jak się gra w hokeja. Wierzę w siebie i w to, że mogę wciąż coś dać drużynie na tym poziomie – powiedział Skinner.

To słowa, które jasno pokazują, że 33-latek nie traktuje obecnej sytuacji jako końca drogi, lecz raczej jako nowy początek.

Dorobek, którego nie da się zignorować

Mimo słabszego sezonu 2025/2026, całokształt kariery Skinnera w NHL pozostaje imponujący. Rozegrał dotąd ponad 1100 meczów w sezonie zasadniczym, w których zdobył 377 bramek i dołożył 329 asyst – łącznie 706 punktów.

Sześć razy kończył rozgrywki z dorobkiem minimum 30 trafień. W 2011 roku sięgnął po Calder Trophy dla najlepszego debiutanta ligi. Przez lata uchodził za jednego z najbardziej dynamicznych i nieprzewidywalnych skrzydłowych w ofensywnej tercji.

Owszem, jego gra bez krążka bywała krytykowana, a forma falowała. Jednak doświadczenie, instynkt strzelecki i obycie w lidze to atuty, których nie można lekceważyć.

Co dalej?

Jeśli Skinner formalnie stanie się wolnym agentem, rynek może szybko zweryfikować jego wartość. W mediach pojawiają się spekulacje, że kluby walczące o miejsce w play-offach mogą rozważyć krótki kontrakt dla doświadczonego skrzydłowego – zwłaszcza jako uzupełnienie trzeciej formacji lub wsparcie gry w przewagach.

Nie będzie to już kontrakt na poziomie gwiazdy pierwszej linii. Bardziej prawdopodobna wydaje się umowa typu "prove it", pozwalająca odbudować pozycję.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe