Hokej.net Logo

Spełnione marzenia polskich kibiców hokeja! NHL w Nowym Jorku i Miami na żywo

2026-02-16 10:30 NHL
Spełnione marzenia polskich kibiców hokeja! NHL w Nowym Jorku i Miami na żywo

Drugi wyjazd polskich kibiców hokeja do USA już za nami i… po raz kolejny spełniły się marzenia. Po pierwszej wyprawie tym razem grupa pasjonatów sportu wyruszyła na pełen kontrastów tour: zimowy Nowy Jork, kultowa hala Madison Square Garden, a potem słoneczne, plażowe Miami i nowsza, bardziej wypasiona arena Florida Panthers.

W ciągu jednego tygodnia uczestnicy drugiej edycji wyjazdu obejrzeli trzy mecze NHL oraz jedno spotkanie NBA. Łącznie na żywo zobaczyli sześć drużyn najlepszej hokejowej ligi świata oraz dwie ekipy NBA. Derby Nowego Jorku w kultowej Madison Square Garden, mistrzowskie widowisko na Florydzie i koszykarskie emocje w Miami – każdy wieczór był osobnym sportowym spektaklem.

Hokej na najwyższym poziomie

Styczniowy wyjazd rozpoczął się od derbów: New York RangersNew York Islanders. Tym razem to „Wyspiarze” zdominowali rywali i wygrali 2:1, uciszając Madison Square Garden. Twarda gra, tempo i atmosfera w najsłynniejszej hali świata pokazały jednak, że nawet jednostronny wynik nie odbiera temu miejscu wyjątkowości.

Następnie grupa przeniosła się do Miami, gdzie dwukrotni mistrzowie NHL Florida Panthers rozegrali dwa spotkania. Najpierw przegrali 3:5 z Buffalo Sabres, a później odnieśli emocjonujące zwycięstwo 5:4 po rzutach karnych z Boston Bruins. Nowoczesna hala, dopracowana oprawa i ofensywny styl „Panter” sprawiły, że był to pokaz mistrzowskiego hokeja w pełnym wydaniu.

Bonus: NBA na żywo

Dodatkową atrakcją był mecz NBA w hali Kaseya Center, gdzie Miami Heat przegrali z Atlanta Hawks 115:127. Dynamika, show i atmosfera potwierdziły, że amerykański sport to coś więcej niż sam wynik.

Nowy Jork i Miami – dwa światy

Było zwiedzanie zimowego Manhattanu i najbardziej znanych punktów Nowego Jorku, a kilka dni później plaże South Beach, rejs wśród luksusowych rezydencji i słoneczny klimat Florydy. Dwa miasta, dwa różne światy i jedna wspólna pasja. Sport na najwyższym poziomie.

✈️ Mróz w Nowym Jorku, Manhattan i hokejowy dreszcz

Przylot do miasta, które nigdy nie śpi, szybko przypomniał uczestnikom, że w Ameryce wszystko jest na dużą skalę – również temperatura w styczniu. Jarosław Drozdowicz, były napastnik Cracovii, przyznaje:

– W Nowym Jorku to przede wszystkim było boleśnie zimno. Ale miejsce wyjątkowe, widać niegdysiejszą potęgę i bogactwo oraz dzisiejszą rzeczywistość. Wszystko dzieje się szybko, chyba za szybko, na wszystko jest mało czasu, chyba za mało – ocenia.

Mimo mrozu kibice nie mogli oderwać wzroku od tafli w Madison Square Garden.

– Atmosfera meczu, no i sama hala robią ogromne wrażenie! Wspomnienia, które zostaną z nami na długo. Super ekipa, no i oczywiście świetna organizacja wyjazdu zarówno pod względem meczów, jak i zwiedzania – mówiła Marta Baścik, która na podróż wybrała się z rodzicami. Sympatycznymi oświęcimianami Anną i Mirosławem. 

Piotr Szałaśny, były bramkarz Unii Oświęcim, dodaje:

 – Połączenie zwiedzania zimowego Nowego Jorku i emocji sportowych na kultowej hali Madison Square Garden było moim marzeniem, które udało się zrealizować – wspomina.

Miami – słońce, plaże i legwany

Po chłodnym Manhattanie przyszedł czas na kontrast absolutny. Miami przywitało uczestników słońcem, palmami i spokojniejszym rytmem życia. Początkowo było dość chłodno w tym okresie temperatury spadły mocniej niż zwykle, czego w Miami nie widziano od ponad 40 lat. Mimo to aura szybko się poprawiła i uczestnicy mogli cieszyć się słonecznymi 20 stopniami, plażami i swobodnym karaibskim klimatem Florydy.

 – Welcome to Miami, zupełnie inaczej… jaśniej, cieplej, wolniej i swobodniej. Rejs w pobliżu hacjend celebrytów oceniam jako fajną ciekawostkę. Legwany zielone spadające z drzew z powodu niskiej temperatury to coś wyjątkowo warte zapamiętania – opowiada Drozdowicz.

A hokej?

– Jeśli mecz w MSG wywalił mnie z butów, to mecz Panthers wy… mnie ze skarpetek. Nowsza hala, lepsze mecze, lepsze oprawy… Poziom prezentacji sportu w USA to jest jakiś kosmos – dodał.

Emocje i nowe przyjaźnie

Wyjazd to nie tylko mecze. To wspólne przeżywanie emocji, rozmowy o hokeju do późnej nocy, analizy akcji jeszcze w metrze czy przy kawie następnego dnia. To integracja ludzi z różnych miast Polski, których połączyła jedna pasja NHL i sport na najwyższym poziomie.

– Ten wyjazd to też nawiązanie nowych znajomości wśród pasjonatów sportu. I tak mi się spodobało, że w przyszłym sezonie w planach mam kolejny taki wyjazd – podkreśla Piotr Szałaśny.

Efekty widać także po powrocie do Polski. Nie chodzi tylko o zdjęcia i pamiątki, ale pasja do hokeja zaczyna żyć w codziennym życiu uczestników. Leon, syn Jarosława, który do tej pory trenował piłkę nożną, praktycznie nie rozstaje się ze swoją nową hokejką. Codziennie ćwiczy w kuchni lub na podwórku, odtwarzając akcje, które widział na żywo w Miami i Nowym Jorku.

Od powrotu do Krakowa Leon męczy mnie, żebym zapisał go na hokej. Obecnie gra w kuchni hokejką, którą sobie przywiózł ze sklepiku NHL – mówi z uśmiechem Drozdowicz. 

Organizacja na medal

Uczestnicy podkreślali także organizację wyjazdu.

 – Wyprawa zorganizowana w sposób bardzo indywidualny, dopasowany do grupy uczestników, a nie jako masowa. Doceniam takie inicjatywy. Ewidentnie mają do tego umiejętności - dodał były hokeista. 

Drugi wyjazd tylko potwierdził, że amerykański sen polskich kibiców hokeja trwa. Spełnione marzenia, trzy mecze NHL, NBA na żywo, zimowy Nowy Jork i słoneczne Miami. Madison Square Garden i hala Panthers? Odhaczone. Emocje? Zdecydowanie nie do odhaczenia.

Drugi wyjazd pokazał, że amerykański sen polskich kibiców hokeja jest wciąż żywy. Spełnione marzenia, niezapomniane mecze, nowe znajomości i wspomnienia z podróży sprawiają, że wielu uczestników już planuje kolejne wyprawy. A Madison Square Garden w Nowym Jorku i Amerant Bank Arena na Florydzie? Odhaczone, zapamiętane i… wciąż wywołujące dreszcz emocji.

Co dalej? Wyjazdy polskich kibiców na mecze NHL już zaplanowane

To nie koniec amerykańskiego snu. Po dwóch wyjazdach na mecze NHL w USA czas na trzecią przygodę. W dniach 8–16 kwietnia 2026 roku odbędzie się kolejny wyjazd na NHL. Tym razem do Las Vegas i Kalifornii. Lista uczestników jest już kompletna, co tylko potwierdza, jak dużym zainteresowaniem cieszą się wyjazdy polskich kibiców na hokej w USA.

A to dopiero początek planów na sezon NHL 2026/2027. W harmonogramie kolejnych wypraw znajdują się między innymi: Montreal, Las Vegas oraz Teksas.

Już teraz pewne jest jedno z najbardziej wyjątkowych wydarzeń w kalendarzu NHL. 20 lutego 2027 roku wybierzemy się na mecz Dallas Stars, który odbędzie się na otwartym stadionie mogącym pomieścić ponad 90 tysięcy kibiców. Widowisko w stylu Winter Classic, hokej pod gołym niebem i atmosfera wielkiego sportowego święta to będzie jedno z tych wydarzeń, które zapisują się w historii ligi i w pamięci uczestników. Mecz w ramach cyklu NHL Stadium Series zawita na AT&T Stadium w Arlington w stanie Teksas.

Za promocję wyjazdów polskich kibiców na mecze NHL odpowiada HOKEJ.NET, natomiast organizatorem wszystkich wypraw jest biuro podróży Football Trips – wyjazdy na mecze.

Chcesz spełnić swoje marzenie o zobaczeniu NHL na żywo?
Zadzwoń: +48 509 642 462
Napisz: biuro.football.trips@gmail.com

Stworzyliśmy specjalny dział poświęcony wyjazdom polskich kibiców na mecze NHL – aktualny terminarz i planowane kierunki znajdziesz tutaj: https://hokej.net/wyjazdy-polskich-kibicow-na-mecze-nhl-spelniaj-marzenia

Jedno jest pewne – to nie są zwykłe wyjazdy na hokej. To emocje NHL na żywo, sportowe marzenia, nowe znajomości i wspomnienia, które zostają na całe życie.

 

Czytaj także:

Galeria zdjęć

Drugi wyjazd polskich kibiców na mecze NHL [28.01 - 06.02.2026 r]

Zobacz galerię

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe