W meczu 43. kolejki TAURON Hokej Ligi Unia Oświęcim pokonała na wyjeździe JKH GKS Jastrzębie 5:2. Ojcem tego zwycięstwa został Daniel Olsson Trkulja, który zdobył dwie bramki i zanotował asystę. Biało-niebiescy po pierwszej odsłonie przegrywali 1:2, ale po przerwie przeszli prawdziwą metamorfozę.
Oba zespoły przystąpiły do spotkania osłabione. W zespole Unii zabrakło przechodzącego rehabilitację po urazie Łukasza Krzemienia oraz Kacpra Prokopiaka, który odbywał karę za zawieszenie w pierwszej lidze.
Nie wystąpili też Kanadyjczycy Joe Morrow, Reece Scarlett i Nick Moutrey. Morrow wrócił już do Oświęcimia po problemach wizowych, a pozostali mają zameldować się na środowym treningu. W zespole z Chemików 4 zadebiutował Damian Tyczyński, który miał kilka szans na zdobycie gola, ale finalnie nie wpisał się do protokołu.
Z kolei Rafał Bernacki nie mógł skorzystać z usług doświadczonego obrońcy Marka Charváta, a także Jakuba Ślusarczyka i Macieja Urbanowicza. Do gry wrócił Emil Bagin i to właśnie on pełnił funkcję kapitana.
Na początku był chaos
W pierwszej odsłonie na lodzie sporo było chaosu, a w tych warunkach lepiej odnaleźli się gospodarze. To oni prowadzili 2:1, grając pragmatycznie.
Wynik spotkania, w 5. minucie, otworzył Riku Sihvonen. Fiński skrzydłowy wykorzystał podanie wzdłuż bramki swojego rodaka Matiasa Lehtonena, który chwilę wcześniej przejął krążek pod bandą.
Później hokeiści z zachodniej Małopolski dwa razy grali w przewadze, ale nie zdołali wykorzystać żadnej z nich. Wyrównującego gola przyniosła im akcja z 14. minuty. Mika Partanen zagrał zza bramki, a Aleksi Mäkelä przymierzył z korytarza międzybulikowego.
Ale Jastrzębianie odpowiedzieli błyskawicznie, bo już po 68 sekundach. Sprytnie wyprowadzili kontrę, rozciągnęli Oświęcimian, a Lehtonen uderzeniem na dalszy słupek zaskoczył Lundina. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej odsłony hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie mogli podwyższyć prowadzenie. Wyprowadzili akcję 2 na 1, ale uderzenie Bartłomieja Stolarskiego padło łupem szwedzkiego golkipera.
Udokumentowana przewaga! Popis Szweda
W drugiej odsłonie więcej z gry mieli goście, którzy nieco przeorganizowali swoją grę – stawiając odważniej na ofensywę. Optyczną przewagę udokumentowali dwiema bramkami. Najpierw, w power playu, trafił Daniel Olsson Trkulja, który huknął w okienko z prawego bulika. Później szwedzki środkowy zwieńczył dynamiczną kontrę Ołeksanadra Peresunki i Samuela Petráša.
Po przerwie ekipa dowodzona przez Róberta Kalábera przypieczętowała swój triumf, zdobywając kolejne dwie bramki. W 45. minucie w nieco szczęśliwych okolicznościach (rykoszet) na 4:2 podwyższył Ołeksandr Peresunko. 26-letni Ukrainiec w ten oto sposób zdobył swoją 20. bramkę w tym sezonie.
Dwie minuty później niezwykle efektowną pieczęć na zwycięstwie postawił Martin Kasperlík. Dynamiczny skrzydłowy przejechał z krążkiem całą taflę i uderzeniem z nadgarstka zaskoczył Karolusa Kaarlehto. Po takich akcjach ręce same składają się do oklasków.
JKH GKS Jastrzębie - KS Unia Oświęcim 2:5 (2:1, 0:2, 0:2)
1:0 Riku Sihvonen - Matias Lehtonen, Emil Bagin (04:26),
1:1 Aleksi Mäkelä - Mika Partanen, Roman Diukow (13:57),
2:1 Matias Lehtonen - Emil Bagin, Szymon Kiełbicki (15:05),
2:2 Daniel Olsson Trkulja - Ville Heikkinen, Andreas Söderberg (25:18, 5/4),
2:3 Daniel Olsson Trkulja - Samuel Petráš, Ołeksandr Peresunko (38:59),
2:4 Ołeksandr Peresunko - Roman Diukow, Daniel Olsson Trkulja (44:14),
2:5 Martin Kasperlík - Radosław Galant (46:36, 4/4).
Sędziowali: Andrzej Nenko, Maciej Gąsienica-Makowski (główni) - Kacper Król, Krzysztof Worwa (liniowi).
Minuty karne: 8-2.
Strzały: 16-24.
Widzów: 880.
JKH GKS: K. Kaarlehto - J. Adámek, E. Bagin; R. Sihvonen, S. Kiełbicki, M. Lehtonen - P. Bezuška, J. Onak (4); Ł. Nalewajka, B. Stolarski, R. Nalewajka (2) - F. Wojciechowski (2), P. Hanzel; O. Laszkiewicz, K. Moś, M. Kuzak oraz W. Zając, M. Osiadły.
Trener: Rafał Bernacki
Unia Oświęcim: L. Lundin - A. Söderberg, L. Matthews; S. Petráš, D. Olsson Trkulja (2), O. Peresunko - A. Mäkelä, R. Diukow; M. Partanen, V. Heikkinen, E. Ahopelto - J. Kubeš, B. Florczak; M. Kasperlík, R. Rác, D. Tyczyński - M. Mościcki; A. Prusak, R. Galant, M. Kusak oraz A. Ziober.
Trener: Róbert Kaláber
Czytaj także: