Hokej.net Logo

Sokół: Liga naprawdę jest w tym roku wyrównana

Sokół: Liga naprawdę jest w tym roku wyrównana

Łukasz Sokół opowiada o swoim pobycie w Czechach, pierwszych meczach sezonu 2011/2012 oraz kontuzjach trapiących zespół. Zachęcamy do lektury wywiadu.

Przed startem nowego sezonu Stowarzyszenie GKS Tychy zostało przejęte przez spółkę Tyski Sport. Czy tak jak zapowiadano nastąpiła w związku z tym poprawa organizacyjna?
Zdecydowanie tak. Zawodnicy mają płacone na bieżąco, nie brakuje pieniędzy na wyjazdy, sprzęt, kije. Możemy skupiać się tylko na jak najlepszej grze. Spółka zapewnia nam stabilizację.


Przez kilka tygodni trenowałeś z drużyną czeskiej ekstraligi, HC Pardubice. Czy polski i czeski hokej dzieli faktycznie taka przepaść?
Różnica jest przede wszystkim w szybkości. Wydaje mi się, że kilku zawodników z polskiej ligi miałoby szansę grać w Czechach, jednak rola jaką by tam pełnili polegałaby bardziej na uzupełnieniu składu. Polak nie byłby tam wyróżniającym się hokeistą, ale myślę, że jakby niektórzy trochę potrenowali z tymi zespołami to byliby w stanie załapać się do składu.


W dość niewyjaśnionych okolicznościach wyjechałeś z Pardubic. Czy po ponad miesiącu zdradzisz kulisy tej sprawy?
Byłem w czwartej parze obrońców i nie ukrywam, że nie satysfakcjonowało mnie to. Przede wszystkim miałem problemy z aklimatyzacją, było mi ciężko bez rodziny. Całe życie grałem w Polsce i po tych trzech tygodniach nie czułem się fajnie psychicznie. Pod koniec pobytu zakontraktowano jeszcze jednego obrońcę z Kanady, wtedy zacząłem się zastanawiać czy jest sens ciągnąć to dalej jako ósmy obrońca. Tych kilka czynników sprawiło, że w tamtym momencie podjąłem taką decyzje. Dogadałem się z działaczami GKS Tychy i wróciłem do Polski.


Nie było Cię w Tychach przez kilka tygodni. Zespół bardzo zmienił się w tym czasie?
Pod względem personalnym zaszły ogromne zmiany. Duża część chłopaków została wymieniona na nowych, bardzo dobrych zawodników. Teraz wszyscy potrzebujemy trochę czasu, żeby się zgrać, bo jednak te zmiany znacząco wpłynęły na cały zespół. Wiadomo, że kibice oczekują, że nowi hokeiści, którzy ciągnęli grę i regularnie punktowali w swoich poprzednich klubach, w Tychach też od razu zaczną strzelać, ale każdemu z nich trzeba dać trochę czasu. Jeden potrzebuje więcej czasu na aklimatyzację, drugi mniej. Po ostatnich dwóch meczach z Krakowem i Sosnowcem widać, że ta gra wygląda już całkiem fajnie i więcej goli wpada do siatki przeciwnika.


Wróciłeś i od razu stałeś się bohaterem pucharowych meczów, w których zdobyłeś cztery z dziewięciu bramek. Zresztą teraz jest podobnie – punktujesz w prawie każdym meczu.
Może tych bramek już nie strzelam, ale mam kilka asyst. Chyba akurat miałem taki mecz, że co nie strzeliłem to wpadało. Fajna sprawa, że wtedy tak wyszło, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało dalej.


Wygraliście siedem ligowych spotkań, oprócz tego ostatniego z Sosnowcem, wszystkie niewielką przewagą bramkową. Wielu zawodników podkreślało, że liga będzie wyrówna, ale kibice traktowali to chyba raczej na wyrost.
Liga naprawdę jest w tym roku wyrównana. Takie zespoły jak Toruń, Podhale, które mają w swoich szeregach wielu młodych chłopaków, grających agresywny, waleczny hokej na pewno sprawią niespodzianki. Jest kilka mocniejszych zespołów - Jastrzębie, Oświęcim wzmocniły się znacząco, Sanok również jest groźniejszy niż rok temu. Cracovia, mimo, że z klubu odeszło kilku dobrych zawodników, dalej prezentuje hokej na swoim poziomie. Na pewno nie ma jednego faworyta, jest za to kilka drużyn, które nie różnią się od siebie jakoś diametralnie. Dopiero przed fazą play-off będzie widać w jakiej dyspozycji jest dany zespół.


Zmniejszenie ekstraligi do ośmiu zespołów było w takim razie dobrym posunięciem?

Ciężko powiedzieć. Na pewno jeżeli miałyby być zespoły, które borykają się z problemami finansowymi i organizacyjnymi to jak najbardziej tak. Sytuacja, w której zawodnicy przez pięć miesięcy nie widzą wypłat jest chora. Osoby, które nie mają perspektyw, pomysłów i predyspozycji organizacyjnych nie powinny zarządzać klubami sportowymi. Lepiej jeżeli w ekstralidze będą tylko kluby, które funkcjonują pod tymi względami w miarę dobrze. Tak będzie lepiej dla każdego.


Wróćmy jeszcze na chwilę do Waszych ostatnich spotkań. Jesteśmy na szarym końcu pod względem strzelonych bramek, a chyba mamy zawodników, którzy potrafią strzelać. Skuteczność przyjdzie z czasem?
Chłopcy potrzebują czasu, żeby się zgrać. Mecze, które zdążyliśmy rozegrać były takim „szarpaniem się”. Pomimo wielu strzałów krążek nie zawsze chciał trafiać do bramki przeciwnika. Nie ma jednak co zwalać z tego powodu winy na napastników. Mało strzelamy, ale też mało tracimy i to jest zasługa całego zespołu. Hokej trochę się zmienił – teraz cała piątka atakuje i cała piątka broni. Miejmy nadzieję, że nasza skuteczność oraz płynność gry ulegną poprawie i bramki zaczną wpadać z większą łatwością.


Nad GKS Tychy ciąży chyba jakieś fatum. Co roku co najmniej jednego zawodnika dopada jakaś bardzo poważna kontuzja. W tym roku padło na Adriana Parzyszka i Mariusza Gurazdę. Przed laty z problemami zmagałeś się Ty. Czy takie sytuacje wpływają bardzo negatywnie na grę zespołu?
Na pewno na początku jest to dla wszystkich bardzo nieprzyjemna i dosyć niezręczna sytuacja. Każdy żałuje, że komuś z drużyny coś się stało, ale takie wypadki niestety mają miejsce. Współczujemy chłopakom i myślimy o nich, ale podczas meczów skupiamy się tylko na grze. Musimy koncentrować się na kolejnych spotkaniach. Szkoda, bo Adrian dobrze zaczął ten sezon i coraz lepiej szła mu gra z „Koziołkami”. Na pewno czekamy na jego powrót, bo jest bardzo przydatny drużynie i jeszcze bardziej wzmocni nasz atak. Czasami zdarzają się takie przykre sytuacje, nie mamy jednak na to żadnego wpływu.


Czy po takich ciężkich kontuzjach jest bariera psychiczna przed powrotem na lód?
Myślę, że jest to indywidualna kwestia każdego z zawodników. Ja osobiście nie miałem z tym problemów.


Może trochę źle to zabrzmi, ale w Twoim przypadku te kontuzje przyniosły chyba dosyć wymierny skutek.

Schudłem tak? (śmiech)


Nie, nie o to chodzi…
Ale to akurat prawda. Straciłem kilka zbędnych kilogramów przez tę chorobę i na pewno to pozytywnie odbiło się na moim poziomie sportowym. Teraz łatwiej mi się jeździ, na lodzie jestem szybszy, mniej się męczę. Myślę, że również pod względem hokejowym to wszystko wpłynęła na mnie dobrze.


Mimo, że jesteś jednym z najlepszych obrońców w kraju trudno zobaczyć Cię w z Orzełkiem na piersi. Czy jest szansa, że niedługo się to zmieni?
Grałem w Reprezentacji przez kilka lat. Myślę, że ten rozdział w moim życiu jest już zamknięty.


Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Patrycja.

Łukasz Sokółurodził się 12-ego września 1981 roku w Bydgoszczy. Grał m.in. w klubach: KTH Krynica, TKH Toruń, Stoczniowiec Gdańsk, a od 2007 roku reprezentuje barwy tyskiego GKS-u. W sezonie 2010/2011 zagrał w czterdziestu pięciu meczach, w których zdobył dwadzieścia cztery punkty za siedem bramek i siedemnaście asyst. Dobra postawa zaowocowała zaproszeniem na kilkutygodniowe testy w klubie czeskiej ekstraligi, HC Pardubice. Wielokrotny reprezentant Polski.

W sezonie 2011/2012 zdobył dotychczas sześć asyst.

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • Luque: I to Twój jedyny argument w dyskusji sportowo-obyczajowej? Ciekawe...
  • Paskal79: Będzie telu 😁
  • Luque: Kończę ten temat swoim zdaniem, że nie podoba mi się to i tyle..
  • Arma: Dyskusja sportowa zaczynająca się od słowa "mobilizacja". Czuć ten poziom dyskusji
  • Tellqvist: Luqe weź już zluzuj. Polska liga powinna być otwarta dla wszystkich graczy. Sport to nie polityka.
  • Luque: Tellu a jednak dla jednych ma być zamknięta...
  • Tellqvist: Paskal to będzie ten "kat":)
  • Paskal79: Telu przynajmniej ma być 😁🏒
  • Tellqvist: Luqe powiem ci tak ze znając nasz rząd może być tak że Sidor nie dogra u Was sezonu bo juz ponoć rakiety z Białorusi latajo.
  • Paskal79: Dobry zawodnik będzie pan zadowolony...😁
  • Tellqvist: Takie wiadomości to ja lubie.
  • Luque: Tellu te szuje polityczne (wszystkie co rządziły) to swoimi idiotycznymi decyzjami zrobią z Nas biedaków, taka to sytuacja...
  • Tellqvist: Luque obadej se książkę Jan Białek Tech. jak lubisz takie klimaty.
  • Luque: No teraz to masz szacun, bo nie czytałem tej książki ale znam pewne prognozy z niej
  • Tellqvist: Mocna ksiązka rozjaśnia wiele kwestii co sie teraz dzieje. Ale czy gośc ma racje nie wiem:)
  • Luque: Przynajmniej nie czytasz szajsu Tellu ;)
  • Tellqvist: Też lubie teorie spiskowe niektóre coraz częscie stajo sie prawdo.
  • Tellqvist: Jak dojdzie jeszcze napadzior i dwóch defów może co ugramy w tej lidze i PK.
  • Luque: Hmm to nie takie 'teorie' tylko tak się o tym mówi, że jak już są praktyką to nie można się cofnąć
  • Luque: Na Sri Lance ponoć paszporty covidowe obecnie służą do racjonowania paliwa... taka ciekawostka ;)
  • uniaosw: Lepiej by było 3 defów.
  • Luque: Życzę Wam wygranej w PK ale póki co raczej za dużo chaosu...
  • Paskal79: Tak mówili że będzie napadzior z zarządu
  • Tellqvist: I trzech moze byc byle byla jakość nie ilosć. Jesli chodzi o PK jak dojda jacys fajni gracze mysle ze jest szansa byle Poprad pokonac.
  • Arma: jak przyjdzie jakość to będą musieli grać a wtedy Ci co przyszli teraz i mieli obiecaną rolę w zespole spadną w hierarchi, szybki sposób na psucie atmosfery
  • Tellqvist: Arma zdrowa rywalizacja nikomu nie zaszkodzi. Co roku jest problem u nas krótko ławką mają grac najlepsi i tyle.
  • botanick: Nie wiem i może się nie znam,ale czy zawodnik z Ukrainy jest wzmocnieniem? Wydaje mi się że ostatnio Polacy ich lali w meczach,nie sprawdzałem.
  • botanick: Mam wrażenie że w ostatnich czasach nasze drużyny się nie wzmacniają tylko dopinają,uzupełniają składy.
  • botanick: Poprawcie mnie jak się mylę.
  • Luque: Nie mylisz się ale co zrobisz... Jak Donbas grał w KHL to Nas lali...
  • Paskal79: botanick reprezentację to reprezentację bo jeżeli myślisz tak to nasi zawodnicy by nie grali na zachodzie i by Nawet nie byli uzupełnieniem składu i pewnie kilku Ukraińców się sprawdzi w naszej lidze tak jak kilku Polaków na Słowacji czy w Czechach a pamiętasz kiedy ostatnio Polska urwała pkt z tymi drużynami? Był sparing w Oświęcimiu co Czesi zremisowali 3:3 chyba że 25 lat temu ale to była,, ciekawa '' gra 😁
  • Paskal79: Ocenimy ich ok grudnia a Szwedzi czy Finowie bądź ksnadziory zawszę się sprawdzają!? A z tymi reprezentacjami to z 3 drużyna nie Mamy szans więc spokojnie z ocenami lód ich zweryfikuję i Pewnie kilku będzie słabych a kilku się sprawdzi...
  • Miletor: Botanick ma rację, ściągamy do PHL nie wiadomo kogo a jak przyjdzie co do czego to od X lat najlepszy jest Pasiut, Kapica, Wronka, Dziubinski….
  • Paskal79: Miletor no Ale ich jest 5-6 Polaków takich Top plus może jeszcze 5-7 reprezentantów kraju i wołają bardzo grubą kasę, choć na to zasługują i stać na nich Tylko bogatych i to bardzo Tychy Craxa i Katowice mają po kilku reprezentantów kraju
  • Luque: Miletor i tutaj jest pytanie czy musimy za wszelką cenę wykosić swoich... za jakiś czas Nam braknie tych swoich, bo musi grać przepłacony obco...
  • botanick: Chodzi o to że jaki to ma sens co sezon wymieniać 80%składu?
  • botanick: Do tego dąże Luque.
  • Luque: A trudno żeby chłopak z potencjałem dał radę wygrać z zawodnikiem co ma 28-30 lat i pograł u siebie na zapleczu (u Nas go nie ma) i w kilku zagranicznych ligach... to jest nierealne...
  • Luque: Dał radę wygrać rywalizację*
  • Arma: A to nie tak że niedawno była liga dla Polaków i było mało obco to grały dwa kluby a reszta była dostawcą punktów
  • Luque: Arma wystarczą zdrowe proporcje, 50 na 50 i znajdzie się miejsce dla wszystkich...
  • Arma: a nie czekaj, to była super liga bo w finale zawsze były Tychy i Kraków
  • botanick: Nawet tutaj kibice krzyczeli czemu przpłacać za Polaka jak można mieć dwóch z importu.A co sezon drżą czy będą mieć np bramkarza.
  • Arma: Proporcje 50 na 50 gdzie was stać na najlepszych polaków a reszta ligi musiała by się składać razem na Wronke
  • Luque: Natomiast jak w składzie jest 2-3 Polaków np. Kapica i 2 młodych (regulamin), to chyba coś tutaj nie gra...
  • Luque: U Nas był Wronka i co? Nie przesadzaj...
  • botanick: Arma ,a o tego Kota to skąd kibice płaczą że wiesza łyżwy na kołku?
  • botanick: Swoich szanować!
  • Luque: Dobry przykład, gość wcale nie taki słaby ale bez szans na granie... młody Noworyta też był już na bocznym torze...
  • Arma: Nie nazwałbym tego płaczem. Po prostu Kot ma potencjał by grać przynajmniej te parę meczów w sezonie ale jak przychodziło co do czego to zawsze coś było nie tak i trudno było znaleźć kogoś kto by powiedział co jest nie tak
  • Paskal79: Lugue gdyby Toruń Sanok Jkh Sosnowiec Nawet Unia miał tyłu kadrowiczów co u was to musieli by resztą nadrobić juniorami ich na to nie stać
  • botanick: W Sanoku też olali Swoich i ..za rok po klubie prawie było,3liga czeska i mozolny powrót do normalności.
  • Luque: Sawicki to dobry przykład Botanicku...
  • Arma: Nie jestem fanem krzyczenia że klub kosi swoich kosztem obco, jasne że w Ośw każdy chce stworzyć drużynę na miarę oczekiwań ale jestem pewny że gdyby Kot był w jakieś formie to Zupa by mu dał pograć wszak pierwsza przygoda to były dwie dobre piątki a dwie grali nasi i to wyglądało ok
  • Luque: Jakby każdy klub ogrywał swojego perspektywicznego i postawił się w PZHLu na kwoty transferowe to by tego nie było
  • Paskal79: Lugue u nas jest ok 5-6 wychowanków w drużynie kilku Polaków nas nie stać mieć jak miały roku temu Katowice Pasiut Fraszko Wronka Mamy Tylko jednego top Polaka
  • Luque: A po co Wam Wronka czy Fraszko? Oni też gdzieś dostali szansę i nauczyli się wejść na ten swój poziom prawda?
  • Paskal79: U was jest ilu potencjalnych reprezentacji zawodników 7-8? A wychowanków teraz może 5-6 a wcześniej jakieś 4 lata temu skupowaliscie wszystkich co najlepsze vz ligi
  • botanick: Zrozumcie,w takim Krakowie 17lat jest Rudolf..ZERO ZERO ZERO wychowanków w.seniorskim zespole Cracovii!
  • botanick: To jest dramat polskiego sportu,nie tylko hokeja.
  • Arma: Obecnie sens chowania kolejnej gwiazdy reprezentacji ma jedynie Kraków, Katowice i Tychy bo tylko te trzy kluby są w stanie utrzymać takiego grajka w klubie, reszta sprowadza się do roli inkubatora hodującego gwiazdy dla bogatych
  • Luque: Pamiętam jak Pasiut był młodszym graczem i jakby miał kogoś co by go wyeksportował do Kanady (juniorki) to by grał w dużo lepszej lidze...
  • botanick: Ale ja jedtem dumny że Czerkawski jest wychowankiem Tychów.
  • Paskal79: Prwada weszli na poziom ale jak było powiedzmy 20-30 dobrych Polaków to z tego w Tychach grało 8 w Craxe 7 a resztą ... Dyktowali warunki jak chcieli i były dwie drużyny a teraz jest przynajmniej 5-6 do finału
  • botanick: Zagrał u nas w seniorach chwilę,ale tu się uczył grać w hokeja.
  • Paskal79: Nie Tylko Pasiut...
  • Luque: Botanick zobacz Pasiuta sezon 05-06... ciekawe który się ostatnio zbliżył do tych liczb...
  • Luque: W sensie, że w jego wieku..
  • Paskal79: Botanick to są pojedyncze jednostki w sumie w każdym sporcie mamy czy mieliśmy takie rodzynki u nas szkolenie leży kwiczy w każdym drużynowym graniu może siatka tu jest wyjątkiem
  • Luque: Brynkus jest dobry gracz i młody w sumie? Ale jakoś ciężko mu się wybić...
  • Paskal79: Powinni wprowadzić przepis że w lidze musi grać przynajmniej jeden młodzieżowiec z obrony i dwóch w ataku i to na stałe ale jak to wdrożyć?
  • botanick: No w tym roku może w Krakowie się to zmieni?Życze im tego. To nie wina kibiców Cracovii że tak się tam dzieje.
  • Paskal79: A Brykus po malu Ale idzie do przodu musiał by zmienić klub ale gdzie dostanie Tyle co w Craxe? Tychy i Kato mogą się zbliżyć a czy będzie w tych drużynach odgrywał większą rolę!?
  • Luque: Ja tam nie mówię, że każdemu się należy ale My wykosimy nawet takich co mają talent...
  • Paskal79: Długi i ciężki temat przez 30 lat nie ma pomysłu na szkolenie młodych a my ty chcemy to uzdrowić...🤔😁
  • botanick: W każdym hokejowym polskim mieście życze co sezon kilku rokujących.
  • Paskal79: Lugue talent talentem bez ciężkiej pracy nic nie ma za darmo to że ktoś jest Polakiem ma mieć z urzędu miejsce w składzie to też nie tak
  • Luque: Więc czasem to 50 na 50 nie jest złe, bo z pustego tych zawodników nie wezmą...
  • botanick: Jakieś stypendia by się przydały.
  • botanick: Kasa zawsze motywuje
  • Luque: Paskal ale też nikt nie każe brać jednych i tych samych, chodzi o to że jak temu się nie chce to biorę następnego młodego, po to się szkoli graczy...
  • Paskal79: Czasem przypadek czasem szczęście czy kontuzja wskakuję młody i gra i wykorzysta swoję 5 min co by nie mówić dużo młodych w Jkh dostaje szansę choć ostatnio to się zmniejszyło i to sporo
  • Luque: A nikt mi nie powie, że młody woła Bóg wie jaką kasę...
  • Luque: Woła dopiero jak wskoczy na jakiś poziom...
  • botanick: Doobra bo za bardzo się rozpisałem.Do następnego.
  • Luque: W sumie spytałem kto ostatnio wskoczył z młodych na prawie dwucyfrowy poziom punktowy...
  • Luque: To odpowiem: Bukowski ;)
  • Paskal79: Lugue ale tak jest na całym świecie że z wieku juniora do pierwszej drużyny trener bierze powiedzmy 5 na okres przygotowawczy 3 zostanie przy drużynie z tego jeden może dwóch gra systematycznie, chyba właśnie że chyba są kontuzję czy zawieszenia to dostaną drugą szansę ale tam są drugie drużyny lub farmerskie i koło się zamyka bo u nas tego praktycznie nie ma!
  • Luque: Pardon około 20 pkt w sezonie ;)
  • Paskal79: I znów wyjątek który się czasem trafi.....nie ma rządnej powtarzalności, dobrze że trafił do Tych bo znów będzie miał dwu cyfrowe statystyki bo w Sanoku miałby trudniej bo już by nie był takim anonimowym graczem i inaczej by go kryli wg mojej opinii...
  • Luque: Dokładnie Paskalu nie ma zaplecza, nie ma gdzie ograć, błędne koło... do tego nie ma solidnej juniorki...
  • Paskal79: U nas nic w hokeju nie ma mocnych fundamentów no może prawiey nic...
  • Paskal79: Zobacz Kraków wygrał PK a kopacze nie mogą lub z bieda zakwalifikują się do grupy ligi konferencji gdzie nasi tam powinni mieć dwie drużyny i może walczyć o ligę Europy ( grupa) jedyny klub co wygląda że jest dobrze prowadzony to Raków!!!
  • Paskal79: Dlatego hokeja i tak nikt poważnie u nas nie traktuję nie ma transmisji sposora ligi nie ma nic a co dopiero trenowania młodych,w piłce po 30 latach to pomału zrozumieli a kasę jest tam kosmiczna w porównaniu z biednym hokejem
  • Paskal79: Kończę Pozdro
  • Luque: Trzymaj się Paskalu, do zaś ;)
  • uniaosw: Nasi dzisiaj mają testy na awfie w Katowicach ciekawe jakie kto ma wyniki :)
  • uniaosw: Takahito Suzuki sto lat
  • Paskal79: Wygląda że ogólnie jest lepiej niż na rok temu,chyba nikt nie miał takiej nadwagi i braku przygotowań co Philips!,
  • Paskal79: No najbardziej ciekawi przygotowanie zawodników co przygotowywali na się sami ,bo chłopaki którzy byli na miejscu i trenowali z szefową od przygotowania fizycznego to są na pewno przynajmniej dobrze przygotowani i mają podstawy by dalej mocniej trenować na lodzie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe