Hokej.net Logo

To było tylko kwestią czasu. Bruins uhonorują swoją legendę

2026-06-20 11:00 NHL
Foto: Sebastian Królicki
Foto: Sebastian Królicki

Dla kibiców Boston Bruins to jedna z najważniejszych postaci XXI wieku. Patrice Bergeron doczeka się wyjątkowego wyróżnienia. Klub ogłosił, że numer 37, z którym Kanadyjczyk występował przez całą karierę w NHL, zostanie zastrzeżony i na zawsze zawiśnie pod dachem TD Garden.

Ceremonia odbędzie się w trakcie sezonu 2026/27, a szczegóły wydarzenia zostaną podane w późniejszym terminie.

Najwyższy zaszczyt dla kapitana Bruins

– Patrice był wyjątkowym talentem, jakiego życzyłaby sobie każda organizacja. Był genialnym rozgrywającym i bezsprzecznie najlepszym defensywnym napastnikiem w historii NHL. Jednak to jego przywództwo, które prezentował zarówno na lodzie, jak i poza nim, uczyniło z niego prawdziwą legendę Boston Bruins – podkreślił właściciel klubu Jeremy Jacobs.

Sam Bergeron nie ukrywał wzruszenia.

– Trudno opisać słowami, co czuję. To ogromny zaszczyt. Kiedy jako dzieciak marzysz o grze w NHL, nie wyobrażasz sobie nawet, że spotka cię coś takiego. Jestem niezwykle wdzięczny organizacji Bruins, kolegom z drużyny, trenerom i kibicom. To wyróżnienie należy do nas wszystkich – przyznał były kapitan "Niedźwiadków".

Wzór profesjonalizmu

Bergeron spędził w Bostonie całą swoją karierę. Bruins wybrali go z 45. numerem draftu w 2003 roku, a on szybko stał się jednym z symboli organizacji.

Rozegrał 1294 mecze sezonu zasadniczego, zdobywając 427 bramek i 613 asyst, co dało mu 1040 punktów. W klubowych statystykach zajmuje trzecie miejsce pod względem liczby rozegranych spotkań, goli i punktów.

W fazie play-off wystąpił 170 razy, notując 128 punktów (50 bramek i 78 asyst). Był jednym z architektów zdobycia Pucharu Stanleya w 2011 roku oraz wystąpił w finałach NHL w 2013 i 2019 roku.

Najlepszy defensywny napastnik swojej epoki

Kanadyjczyk zapisał się w historii NHL przede wszystkim jako zawodnik kompletny. Sześciokrotnie zdobywał Frank J. Selke Trophy, ustanawiając rekord ligi. Żaden inny napastnik nie był tak często uznawany za najlepszego gracza defensywnego NHL.

Do tego dołożył: Mark Messier Leadership Award, King Clancy Memorial Trophy, złote medale igrzysk olimpijskich z Vancouver i Soczi, mistrzostwo świata oraz triumf w Pucharze Stanleya, a co za tym idzie - członkostwo w prestiżowym Triple Gold Club,

Numer 37 trafi pod dach TD Garden

Numer Bergerona będzie 14. zastrzeżonym numerem w historii Boston Bruins. Dołączy tym samym do takich legend jak Bobby Orr, Ray Bourque, Phil Esposito, Cam Neely, Johnny Bucyk czy Zdeno Chára.

W Bostonie od dawna nikt nie miał wątpliwości, że ten dzień nadejdzie.

– To pokora i wdzięczność. Tak właśnie można opisać moje odczucia. Miałem szczęście być częścią czegoś większego od siebie i dzielić szatnię z wyjątkowymi ludźmi. Nigdy nie traktowałem tego jako czegoś oczywistego – zaznaczył Bergeron.

Legenda, której nie da się zastąpić

Patrice Bergeron zakończył karierę w 2023 roku po 19 sezonach spędzonych wyłącznie w barwach Bruins. Dla wielu ekspertów był najlepszym dwukierunkowym napastnikiem swojego pokolenia i jednym z najwybitniejszych liderów w historii NHL.

Pod dachem TD Garden zawiśnie numer 37.

I trudno wyobrazić sobie, by kiedykolwiek należał do kogokolwiek innego.

 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe