Wielki powrót coraz bliżej! Gwiazdor NHL znów pojawił się na lodzie
Tyler Seguin zrobił kolejny ważny krok w kierunku powrotu do NHL. Doświadczony napastnik pojawił się w tym tygodniu na lodzie razem z zawodnikami Dallas Stars, niespełna dziewięć miesięcy po operacji kolana.
34-letni Kanadyjczyk nie występował od 2 grudnia 2025 roku. W spotkaniu z New York Rangers doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego (ACL) w prawym kolanie. Dwa tygodnie później przeszedł operację.
Rehabilitacja po tego typu zabiegu trwa średnio około dziewięciu miesięcy. Termin powrotu Seguina dobrze wpisuje się więc w harmonogram przygotowań Stars, których obóz treningowy rozpocznie się za około dwa tygodnie.
Przed kontuzją napastnik rozegrał 27 spotkań w sezonie 2025/2026. Zdobył w nich 17 punktów za 7 bramek i 10 asyst, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na +10. Dallas zakończyło później udział w play-offach na drugiej rundzie, przegrywając w sześciu meczach z Minnesota Wild.
– Czuję się dobrze. To było trudne. Zerwania ACL nie są chyba zbyt częste w hokeju, dlatego trudno było nawet porozmawiać o tym z innymi zawodnikami i dowiedzieć się, jak wygląda powrót na lód – mówił w maju Seguin. – Głęboko wierzę, że będę silniejszy niż kiedykolwiek. To trochę jak przygotowania do sezonu, kiedy wykonujesz ćwiczenia na dolne partie ciała, tylko teraz robisz je cztery razy w tygodniu – tłumaczył.
Seguin został wybrany przez Boston Bruins z drugim numerem draftu NHL w 2010 roku. W najlepszej lidze świata rozegrał już 1016 meczów sezonu zasadniczego, zdobywając 826 punktów (367 goli i 459 asyst). Ma również 79 punktów w 151 spotkaniach fazy play-off.
Jeżeli rehabilitacja przebiegnie zgodnie z planem, Seguin powinien być gotowy na początek sezonu 2026/2027. Dallas Stars rozpoczną nowe rozgrywki 2 października, podejmując na własnym lodzie St. Louis Blues.
Czytaj także:
- Grał w NHL przez 13 lat. Teraz ogłosił zakończenie kariery
- Żart czy pytanie nie na miejscu? Gwiazda NHL nie kryła zaskoczenia po słowach reporterki
- Wrócił po długiej przerwie i znów doznał urazu. Jest komunikat
- Numer 1 draftu w końcu odpalił! Pierwszy gol McKenny i szalony comeback Toronto
- Miał zagrać, ale w ostatniej chwili wypadł ze składu. Gwiazda NHL z urazem

Komentarze