Wrócił po długiej przerwie i znów doznał urazu. Jest komunikat
Aleksander Barkov nie zagra przez najbliższe 6-8 tygodni. Kapitan Florida Panthers doznał urazu dolnej części ciała i po raz kolejny musi zrobić sobie przerwę. Na szczęście kontuzja nie wymaga operacji.
31-letni Fin ucierpiał 1 października w przegranym 3:4 spotkaniu z San Jose Sharks. Do zdarzenia doszło w drugiej tercji, podczas gry w przewadze. Barkov walczył o krążek w prawym narożniku i niefortunnie upadł.
Po chwili podniósł się z lodu, ale natychmiast poprosił o otwarcie drzwi dla rolby i zszedł do szatni. Florida umieściła go później na liście długoterminowo kontuzjowanych, a trener Paul Maurice przekazał, że kapitana czeka od sześciu do ośmiu tygodni rehabilitacji.
– Nie będzie potrzebował operacji. Zaplanowaliśmy rehabilitację bez zabiegu. To nasz najlepszy przedział czasowy: 6-8 tygodni. Może być trochę krócej, może trochę dłużej, ale uważamy, że to właściwy czas – powiedział Maurice.
Kontuzja jest szczególnie bolesna, ponieważ Barkov dopiero wrócił do gry po opuszczeniu całego poprzedniego sezonu. Rok temu, pierwszego dnia obozu treningowego, doznał urazu prawego kolana i następnego dnia przeszedł operację rekonstrukcji więzadeł MCL i ACL. W obecnych rozgrywkach zdążył wystąpić zaledwie w dwóch meczach. W pierwszym z nich, wygranym 1:0 po dogrywce z Carolina Hurricanes, spędził na lodzie 20 minut i 32 sekundy.
– W zeszłym roku trudniej było sobie z tym poradzić. Mieliśmy nadzieję, że uda się przetrwać i awansować do play-offów. Teraz jest inaczej. To dobrze, przede wszystkim dla „Barky'ego”. Jest naszym kapitanem, brakuje nam go. On również bardzo to odczuwa, gdy nie może być z drużyną – przyznał Maurice.
Barkov w poprzednim sezonie nie zagrał dla Panthers, ale zdążył wrócić do reprezentacji Finlandii. W maju wystąpił w mistrzostwach świata w Szwajcarii, pełniąc funkcję kapitana. W 10 spotkaniach zdobył 11 punktów (3 gole i 8 asyst), prowadząc Finów do złotego medalu.
To kolejny problem zdrowotny jednego z najważniejszych zawodników mistrzów NHL. Barkov ma na koncie 782 punkty w 806 meczach sezonu zasadniczego i 81 punktów w 94 spotkaniach play-offów. Jako kapitan poprowadził Panthers do dwóch kolejnych Pucharów Stanleya: w 2024 i 2025 roku. Jest także trzykrotnym zdobywcą Selke Trophy dla najlepszego defensywnego napastnika NHL.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze