
Jeszcze przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu niewielu wierzyło, że JKH GKS Jastrzębie sięgnie po Puchar Polski, awansuje do play-off i będzie świętował mistrzostwo Polski juniorów. Dziś klub przygotowuje się do kolejnych rozgrywek, ale – jak przyznaje dyrektor sportowy Leszek Laszkiewicz – zespół musi mierzyć siły na zamiary. W obszernym wywiadzie z oficjalną stroną klubu opowiedział o kulisach minionego sezonu, budowie nowej drużyny i realiach transferowych.

Jeszcze latem celem JKH GKS-u Jastrzębie było przetrwanie. Przetrzymanie trudnego czasu, jaki był związany z remontem lodowiska Jastor oraz gorszą sytuacją ekonomiczną klubu po problemach, które dotknęły JSW. Jastrzębianie zdobyli już Puchar Polski, a do fazy play-off przystępują z piątego miejsca. – Zdecydowanie to sukces – podkreślił Leszek Laszkiewicz, dyrektor sportowy JKH i zapowiedział, że jego zespół nie zamierza być tylko tłem dla faworyta.

Przed rozpoczęciem meczu Polska – Wielka Brytania szefostwo Polskiego Związku Hokeja na Lodzie oficjalnie podziękowało za współpracę Róbertowi Kaláberowi, poprzedniemu selekcjonerowi oraz Leszkowi Laszkiewiczowi, który pełnił funkcję team leadera.

Wiemy, że funkcji team leadera reprezentacji Polski nie będzie pełnił już Leszek Laszkiewicz. Poszukiwania jego następcy trwają, ale szefostwo hokejowej centrali ma zdecydowanego faworyta.

To już przesądzone. Pracę z naszą kadrą zakończył Leszek Laszkiewicz, który dotychczas pełnił funkcję team leadera.

Za nami Gala Sportu w Jastrzębiu-Zdroju. Odznaczenie z rąk prezydenta Michała Urgoła odebrał Leszek Laszkiewicz, doceniono też wysiłek najzdolniejszych młodych zawodników JKH GKS-u.

Leszek Laszkiewicz nie podążył śladem Róberta Kalábera, który po latach pracy w JKH GKS-ie Jastrzębie zdecydował się na zmianę barw klubowych. "Laszka" - pomimo propozycji - postanowił jednak zostać w macierzystym klubie, gdyż stwierdził, że na tu jeszcze coś do zrobienia.

Były reprezentant Polski został wprowadzony do prestiżowego grona podczas finałowego weekendu mistrzostw świata w Szwecji. To historyczne wyróżnienie dla polskiego hokeja. Leszek Laszkiewicz, legenda polskiego hokeja na lodzie, został drugim w historii Polakiem wprowadzonym do Galerii Sławy Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF). Ceremonia odbyła się podczas finałowego weekendu tegorocznych mistrzostw świata w Szwecji.

Wyjątkowego wyróżnienia dostąpi w ten weekend Leszek Laszkiewicz. Wybitny reprezentant Polski odbierze nagrodę imienia Richarda „Bibiego” Torrianiego i tym samym stanie się drugim Polakiem w historii przyjętym do Galerii Sław Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie.

Szefostwo JKH GKS Jastrzębie przedstawiło szkoleniowca, który przejmie obowiązki Róberta Kalábera. Został nim dotychczasowy asystent 55-letniego Słowaka – Rafał Bernacki.

Emocje związane z sezonem 2024/2025 powoli przemijają. Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie sięgnęli w nim po brązowy medal, ale w klubie pojawiły się problemy natury finansowo-organizacyjnej. Nad jastrzębską drużyną wisi też widmo rozstania z trenerem Róbertem Kaláberem, który pracował w ekipie z alei Jana Pawła II przez 11 lat. O wszystkich tych aspektach w rozmowie z oficjalną stroną klubu (jkh.pl) opowiedział Kazimierz Szynal, prezes JKH GKS-u.

Siedmioro nowych członków dołączy w tym roku do Galerii Sławy Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF). Właśnie ogłoszono ich nazwiska.

Leszek Laszkiewicz został tegorocznym laureatem prestiżowej Nagrody Torrianiego, przyznawanej przez Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie (IIHF) w ramach jej Galerii Sławy.

Już dzisiaj reprezentacja Polski rozegra arcyważne spotkanie z Francją, mogące dać utrzymanie w światowej elicie. Z Leszkiem Laszkiewiczem, team leaderem biało-czerwonych porozmawialiśmy o warunkach w Ostrawie, atmosferze w szatni i przygotowaniach kadry.

Trzy porażki z rzędu mają na swoim koncie hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie. Ekipa znad czeskiej granicy chce dziś przełamać impas i pokonać na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec.

Minister sportu Kamil Bortniczuk przyjął wczoraj hokejową delegację. Otrzymał od niej pamiątkowe zdjęcie z podpisami hokeistów, którzy wywalczyli historyczny awans do Elity oraz specjalną bluzę meczową.

Po 22 latach przerwy reprezentacja Polski w hokeju na lodzie wraca do światowej elity, co oznacza, że w 2024 roku podczas mistrzostw świata w Czechach zagra wśród 16 najlepszych drużyn globu. Drugie, premiowane awansem miejsce w turnieju Dywizji IA w Nottingham to zwieńczenie długiej drogi, którą przeszło całe hokejowe środowisko i ogromny sukces polskiego sportu. Podczas pierwszej w Polsce konferencji prasowej po zwycięstwie w Wielkiej Brytanii, w Centrum Olimpijskim w Warszawie opowiadali o tym trener, kapitan i team leader zwycięskiej drużyny oraz prezesi Polskiego Związku Hokeja na Lodzie i Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

- Na pewno PZHL musi zadbać o możliwie najszersze wypromowanie naszej dyscypliny. Musimy przyciągnąć jak najwięcej kibiców na te nieliczne lodowiska, które mamy. Bardzo istotne są regularne transmisje spotkań ligowych w telewizji. Natomiast zdecydowanie najważniejsze jest pozyskanie solidnych środków na szkolenie młodzieży - podkreśla Leszek Laszkiewicz, team leader reprezentacji Polski w rozmowie z oficjalną stroną jkh.pl

Godziny nas już dzielą przed wielką szansą dla polskiego hokeja jakim jest awans na salony tej zimowej dyscypliny sportu. Reprezentacja Polski jest o krok od awansu do Elity, pozostało tylko zwycięstwo z Rumunią w piątkowe popołudnie. Porozmawialiśmy o turnieju Mistrzostw Świata Dywizji IA z Team Leaderem kadry biało-czerwonych Leszkiem Laszkiewiczem.

JKH GKS Jastrzębie prawdopodobnie nie rozstanie się ze wszystkimi obcokrajowcami. Oficjalna strona klubu, pośpieszyła się z wypuszczeniem informacji na ten temat. Z naszych informacji wynika, że trwają rozmowy z czterema graczami zagranicznymi.