
GKS Tychy już dziś może sięgnąć po trzeci w historii tytuł mistrzowski. Jest jednak jeden warunek – trójkolorowi muszą pokonać na własnym lodzie Tauron KH GKS Katowice. A postawienie kropki nad „i” jest zawsze najtrudniejsze.

Przed nami piąte – i być może ostatnie – starcie finału play-off. Dla fanów hokejowych liczb przygotowaliśmy nieco nietypową zapowiedź.

GKS Tychy przegrał wczoraj z Tauronem KH GKS-em Katowice 2:5, ale w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzi 3:1. – Zrobiliśmy w tym meczu wiele błędów, a rywale skrzętnie je wykorzystali – stwierdził Jarosław Rzeszutko, który zdobył obie bramki dla trójkolorowych.

Tauron KH GKS Katowice nie złożył broni i mając nóż na gardle pokonał GKS Tychy 5:2. Wynik tego spotkania fantastycznym strzałem otworzył Dawid Majoch. – W końcu dopisało nam szczęście – przyznał tuż po meczu 24-letni napastnik. – Przegrywamy w rywalizacji 1:3, ale w czwartek pojedziemy do Tychów w pełni zmotywowani.

Tauron KH GKS Katowice nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w rywalizacji o mistrzostwo Polski. Podopieczni Toma Coolena pokonali na własnym lodzie GKS Tychy 5:2. W rywalizacji do czterech zwycięstw przegrywają jednak 1:3.

Finał play-offów Polskiej Hokej Ligi może się już dziś skończyć prawie tak szybko, jak się zaczął. Autorzy terminarza zaproponowali w tym sezonie start w trybie przyspieszonym, którego w innych krajach raczej nikt by nie zrozumiał.

GKS Tychy już dziś stanie przed szansą zdobycia trzeciego w historii tytułu mistrzowskiego. Jednak jest jeden warunek - trójkolorowi muszą pokonać na wyjeździe Tauron KH GKS Katowice.

Tauron KH GKS Katowice przegrał wczoraj z GKS-em Tychy 3:4 i znalazł się nad przepaścią. Porażka w dzisiejszym starciu (początek o 18:00) spowoduje, że katowiczanie zakończą sezon ze srebrnymi medalami.

Przedstawiciele Polskiej Agencji Antydopingowej pojawili się na trzecim meczu finału play-off Polskiej Hokej Ligi. Po zakończeniu spotkania Tauronu KH GKS-u Katowice z GKS-em Tychy przeprowadzili rutynową kontrolę.

Arcyważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści GKS-u Tychy. Trójkolorowi pokonali na wyjeździe Tauron KH GKS Katowice 4:3 i jeśli wygrają też jutro na ich szyjach zawisną złote medale.

Bogusław Rąpała i Radosław Sawicki nie wystąpią w dzisiejszym spotkaniu z GKS-em Tychy (godz. 19:15). Powodem ich absencji są kontuzje kolan.

Tauron KH GKS Katowice rozczarował w pierwszych dwóch meczach finału play-off i uległ na wyjeździe GKS-owi Tychy 0:5 i 0:6. Teraz ekipę z alei Korfantego czekają starcia na własnym lodzie.

GKS Tychy w pełni wykorzystał atut własnej hali i dwukrotnie pokonał Tauron KH GKS Katowice 5:0 i 6:0. W niedzielę rywalizacja przeniesie się do Katowic.

GKS Tychy jest już w połowie drogi, która prowadzi do tytułu mistrzowskiego. Trójkolorowi wygrali dwa spotkania na własnym lodzie (5:0 i 6:0), dając pokaz niezwykle skutecznej gry. Teraz rywalizacja przenosi się do Katowic.

W pierwszym meczu finałowym PHL pomiędzy GKS Tychy a Tauronem KH GKS Katowice obrońca Michał Kotlorz "zasadził drzewo" lub dał tzw. hita na Martinie Čakajíku.

Hokeiści GKS-u Tychy pokonali dziś Tauron KH GKS Katowice 6:0 i w finałowej rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą już 2:0. O ich sile najlepiej świadczy fakt, iż w obu meczach nie stracili bramki! To musi budzić respekt.

GKS Tychy w pierwszym starciu finału play-off pokonał Tauron KH GKS Katowice 5:0. Jedną z bramek dla trójkolorowych zdobył powracający do składu Kamil Kalinowski. – To jest tylko pierwszy krok. Szybka regeneracja i jedziemy dalej – przyznał 25-letni środkowy.

Adam Bagiński nie dokończył wczorajszego meczu z Tauronem KH GKS-em Katowice. Doświadczony zawodnik już w pierwszej tercji doznał nieprzyjemnego urazu.

Hokeiści GKSu Tychy zrobili pierwszy krok do upragnionego złotego medalu Mistrzostw Polski. W środowym spotkaniu tyszanie pewnie pokonali Tauron KH GKS Katowice 5:0.

Na ten moment sezonu czeka każdy kibic. Przed nami finał play-off, w którym zmierzą się dwa śląskie zespoły GKS Tychy i Tauron KH GKS Katowice.