
Reprezentant Polski 20-letni Kamil Wałęga otrzyma szansę wywalczenia miejsca w klubie ze słowackiej Extraligi. Napastnik obecnie przygotowuje się na czeskim campie Hockey Talent Academy Telč. Od lipca rozpocznie testy na Słowacji. O jaki klub chodzi?

Wielkie otwarcie nowego lodowiska już 1 czerwca. Jedną z najważniejszych w ostatnich latach inwestycji sportowych zrealizowanych w Bytomiu będzie można zobaczyć podczas Dni Otwartych Lodowiska im. Braci Nikodemowiczów przy ul. Pułaskiego 71.

Nowa hala lodowiska pięknieje z każdym dniem. Wewnątrz obiektu trwają jeszcze prace wykończeniowe w pomieszczeniu kuchni, zaś na zewnątrz wykonywane są ostatnie prace porządkowe wokół hali, zakończono roboty związane z żelbetowymi schodami, wyznaczono już miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych oraz widoczny jest cały napis „Lodowisko im. Braci Nikodemowiczów”.

Kluby Columbus Blue Jackets i Arizona Coyotes pożegnały się z trenerami, którym nie udało się wprowadzić drużyn do fazy play-off.

Drużyna Pawła Droni została wyeliminowana z półfinału play-off DEL2 z powodu walkowera. Wszystko przez jeden pozytywny wynik testu na koronawirusa w zespole.

Trwają ostatnie prace wykończeniowe w nowej hali lodowiska przy ul. Pułaskiego 71 w Bytomiu. Na zewnątrz trwają jeszcze prace brukarskie i porządkowe, ale widoczna jest już elewacja z wizerunkiem hokeisty, jak również napis odwołujący się do nazwy lodowiska „im. Braci Nikodemowiczów”, czyli Emila i Tadeusza Nikodemowiczów, którzy stworzyli potęgę hokejowej Polonii Bytom.

Na 10 zakończyła się seria zwycięstw Vegas Golden Knights. "Złoci Rycerze" nad ranem polskiego czasu ulegli 0:3 walczącym ciągle o fazę play-off NHL Arizona Coyotes.

Kolejny etap prac przybliżający zakończenie budowy nowej hali lodowiska w Bytomiu właśnie się rozpoczął. Po zamontowaniu band przyszła kolej na próbne mrożenie tafli lodowiska, która ma już około pół centymetra. Mrożenie próbne potrwa jeszcze co najmniej do piątku.

Kibice duńskiego klubu Aalborg Pirates będą mogli obejrzeć mecz finału play-off na telebimie ustawionym przed halą siedząc w swoich samochodach. Ma to im wynagrodzić brak możliwości wejścia na trybuny z powodu pandemicznych restrykcji.

Do bardzo kontrowersyjnej sytuacji doszło tej nocy w meczu Colorado Avalanche z Arizona Coyotes. Sędziowie dwa razy analizowali na wideo sporną sytuację i dwukrotnie zmienili podjętą decyzję.

Czeski klub chciał przyjąć na trybuny podczas meczów półfinału fazy play-off kibiców z negatywnym wynikiem testu na koronawirusa. Państwowe władze nie wyraziły jednak na to zgody.

Szefostwo spółki PHL oddaliło protest GKS-u Tychy. Oznacza to, że nie dojdzie do powtórki czwartego meczu półfinału play-off. Marta Zawadzka, prezes i komisarz PHL, utrzymała wynik spotkania 3:1 i wskazała, w którym momencie sędziowie popełnili błąd. W rywalizacji jest zatem remis 2:2.

GKS Tychy przegrał na wyjeździe z Comarch Cracovią 1:3, ale szefostwo trójkolorowych nie zgadza się z decyzjami arbitrów. W złożonym do spółki PHL proteście domaga powtórzenia całego czwartego meczu półfinałowego lub ewentualnie rozegrania go od 52. minuty i stanu 2:2. Działacze mistrzów Polski żądają też odsunięcia sędziów, którzy prowadzili to spotkanie. Jeśli tak się nie stanie, podejmą działania prawne.

Gracze Minnesota Wild powoli stają się specjalistami od zdobywania goli bez umieszczania krążka w bramce. Taka sytuacja we wczorajszym meczu przypieczętowała ich zwycięstwo nad Arizona Coyotes.

Władze Comarch Cracovii opublikowały protest przeciwko rażącym błędom sędziowskim w trakcie drugiego meczu półfinałowego fazy play-off pomiędzy drużynami GKS-u Tychy i Comarch Cracovii. Klub z Siedleckiego domaga się odsunięciem sędziów, ukarania zawodnika z Tychów oraz upublicznienie ocen wystawionych przez obserwatora.

W półfinałowej rywalizacji pomiędzy GKS-em Tychy a Comarch Cracovią mamy remis 1:1. W drugim spotkaniu tej serii sporo było emocji i nie tylko tych sportowych. Obie strony zdecydowały się złożyć protesty meczowe.

Marcin Kolusz zaliczył asystę przy zwycięskim golu dla Dukli Michalovce w meczu z liderem słowackiej ekstraklasy. Drużyna Tomka Valtonena kontynuuje swoją dobrą passę.

Niezbyt długo tyskie barwy reprezentował Alexander Tonge. Kanadyjski napastnik po meczu z Tauronem Podhalem Nowy Targ został pożegnany przez tyskich działaczy. Na domiar złego w drugiej tercji nabawił się poważnej kontuzji barku.

31 stycznia zamyka się okienko transferowe. Wszystko wskazuje na to, że trzy polskie kluby zdecydują się jeszcze na wzmocnienie swoich ekip. Kto dokona transferów „last minutes”?

Za trzecim razem udało się drużynie Arizona Coyotes pokonać Vegas Golden Knights. Zwycięstwo "Kojotów" oklaskiwało 2 712 widzów, a ekipa z Las Vegas przegrała po raz pierwszy w tym sezonie.