
Kibice wrócili na trybuny w Ukrainie. Po raz pierwszy od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji militarnej Rosji na ten kraj odbył się hokejowy mecz z publicznością.

Krzysztof Maciaś z małą pomocą rywala strzelił tej nocy gola w lidze WHL. Polak zaczął wielki pościg swojej drużyny, a ta wygrała mecz, który wydawał się już być przegrany.

W 41. kolejce TAURON Hokej Ligi zawodnicy PZU Podhala Nowy Targ wyszli zwycięsko ze starcia z drużyną Marmy Ciarko STS-u Sanok. Gospodarze pokonali ostatnią drużynę ligi 7:1, a dwa gole i asystę zanotował lider punktacji kanadyjskiej Patryk Wronka.

Wiemy już, ilu widzów obejrzało turniej prekwalifikacyjny do Zimowych Igrzysk Olimpijskich na antenie TVP Sport. Fakt jest taki, że spotkania reprezentacji śledzi większe grono kibiców niż zmagania polskich klubów w TAURON Hokej Lidze i pucharach jej towarzyszących.

- Polacy są w szoku. Oni mają superligę, superhale, duże pieniądze w hokeju - mówi asystent trenera reprezentacji Ukrainy o wyeliminowaniu Polski z kwalifikacji olimpijskich.

Reprezentanci Ukrainy nie bez problemów pokonali w swoim ostatnim spotkaniu turnieju prekwalifikacji olimpijskich w Sosnowcu, reprezentantów Estonii 5:3. Estończycy postawili, jednak Ukraińcom bardzo ciężkie warunki i losy spotkania ważyły się, aż do samego końca. Tym zwycięstwem Ukraińcy zapewnili sobie awans do turnieju finałowego kwalifikacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich, likwidując szanse Polaków na awans sportowy.

Krzysztof Maciaś rozegrał świetny mecz w lidze juniorskiej WHL. Polak, dopingowany z trybun przez odwiedzających go akurat w Kanadzie rodziców, strzelał gole, asystował i został wybrany pierwszą gwiazdą spotkania.

Reprezentacja Polski przegrała 2:3 po rzutach karnych z Ukrainą i jej szanse na awans do decydującego etapu kwalifikacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich mocno stopniały. Ale nie zgasły. – Liczymy, że z Bożą pomocą dostaniemy „dziką kartę”. Musimy trenować, grać dalej i utrzymać formę – zaznaczył Krystian Dziubiński, kapitan biało-czerwonych.

Choć porażka bywa nieodzownym elementem sportowej rywalizacji, to w niektórych przypadkach ma wyjątkowo gorzki smak. Sporą dawkę goryczy przełknąć muszą podopieczni Róberta Kalábera, którzy w drugim spotkaniu turnieju prekwalifikacyjnego do Zimowych Igrzysk Olimpijskich ulegli po rzutach karnych Ukrainie 2:3. O rozczarowującym rezultacie, umiejętności wchodzenia w rolę faworyta, o porozmawialiśmy z Marcinem Koluszem.

Reprezentacja Ukrainy w swoim drugim meczu na turnieju prekwalifikacji olimpijskich w Sosnowcu pokonała reprezentację Polski 3:2 po rzutach karnych. Ukraińcy swoją determinacją i uporządkowaną grą otworzyli sobie autostradę do awansu do kolejnej fazy turnieju. Razem z nami to spotkanie podsumował Andrij Denyskin, na co dzień zawodnik występujący w ekipie Re-Plast Unii Oświęcim.

Reprezentacja Ukrainy w swoim drugim spotkaniu na prekwalifikacjach do Zimowych Igrzysk Olimpijskich pokonała reprezentację Polski 3:2 po rzutach karnych i jest o krok od awansu do kolejnej fazy kwalifikacji. Jak to starcie ocenił Witalij Andrejkiw?

Reprezentacja Polski przegrała w swoim drugim spotkaniu turnieju prekwalifikacji olimpijskich w Sosnowcu z Ukrainą 2:3 po rzutach karnych. Polacy tym samym pozostawili sobie zaledwie matematyczne szanse na awans do dalszej fazy. Przed Ukraińcami otworzyła się natomiast autostrada do awansu.

Dziś czeka nas drugi mecz prekwalifikacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Reprezentacja Polski po wczorajszej wygranej z Estonią 4:0 o 20:15 zmierzy się z Ukrainą. Jak wskazują wszystkie znaki na niebie, ten mecz zdecyduje o tym, który zespół wywalczy przepustkę do ostatniego etapu kwalifikacji. Zapraszamy na „pigułkę” informacyjną dotyczącą naszego najbliższego rywala.

Hokeiści reprezentacji Ukrainy pokonali w pierwszym meczu turnieju prekwalifikacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich reprezentantów Korei Południowej 4:0. Tym samym Ukraińcy ex aequo z Polakami obejmują prowadzenie w grupie J olimpijskich prekwalifikacji. Najprawdopodobniej więc między ekipami z Polski i Ukrainy rozegra się zatem bitwa o awans do kolejnej fazy turnieju.

Choć luty nie cechuje się wysokimi temperaturami, to bywa niezwykle gorącym miesiącem na uczelniach wyższych. W okresie sesji zimowej, do pierwszego egzaminu w 2024 roku podejdzie również hokejowa reprezentacja Polski. Turniej prekwalifikacyjny do Zimowych Igrzysk Olimpijskich jest próbą nie tylko dla „Orłów” Róberta Kalábera, ale dla całego środowiska hokejowego.

Krzysztof Maciaś został wybrany pierwszą gwiazdą rozegranego ostatniej nocy meczu ligi WHL.

Elliot Lorraine, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, został zaprezentowany jako nowy zawodnik Re-Plast Unii Oświęcim. Szwedzki napastnik związał się kontraktem obowiązującym do końca obecnego sezonu. Jest już potwierdzony do gry i będzie do dyspozycji Nika Zupančiča na czwartkowy mecz z GKS-em Katowice.

Już za 8 dni na Stadionie Zimowym w Sosnowcu rozpocznie się turniej prekwalifikacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Trenerzy rywali reprezentacji Polski podali nazwiska graczy, którzy znaleźli się w ich kadrach.

Elliot Lorraine sezon 2023/2024 zakończy w barwach Re-Plast Unii Oświęcim. Szwedzki napastnik, który miał już okazję występować w naszej ekstralidze, ma zadebiutować w czwartkowym meczu z GKS-em Katowice.

Krzysztof Maciaś rozstrzygnął o zwycięstwie swojej drużyny w rzutach karnych nad odwiecznym rywalem w lidze WHL. Wcześniej Polak miał udział w golu, który uratował zespół przed porażką w ostatniej minucie trzeciej tercji.