
GKS Tychy rozbił na własnym lodzie KH Energę Toruń 6:0. – To był pierwszy od dłuższego czasu spokojny mecz. Nie pozwoliliśmy gościom na zbyt wiele – powiedział po końcowej syrenie Krzysztof Majkowski, trener trójkolorowi.

Hokeiści GKS-u Tychy porażką z GKS-em Katowice 2:3 zakończyli etap meczów sparingowych. W ekipie z piwnego miasta zabrakło trzech ważnych zawodników.

Za hokeistami GKS-u Tychy niezwykle trudny i wymagający okres. W ciągu 16 dni rozegrali 7 sparingów, a do tego dochodzą jeszcze dwufazowe treningi. – Wiem, że zawodnicy to odczuwają, ale ten okres jest od tego, by w nim ciężko pracować – mówi Krzysztof Majkowski, trener brązowych medalistów poprzedniego sezonu.

Hokeiści GKS-u Tychy, po trzytygodniowych urlopach, rozpoczęli dziś drugi etap przygotowań do sezonu.

Hokeiści GKS-u Tychy rozpoczęli dziś przygotowania do sezonu. W pierwszych zajęciach uczestniczyło 11 zawodników.

Krzysztof Majkowski pozostanie trenerem GKS-u Tychy. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywał do 30 kwietnia 2022 roku.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie GKS Katowice 3:1 i potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by odebrać brązowe medale.

GKS Tychy po raz pierwszy od sezonu 2012/2013 nie będzie miał okazji powalczyć o złoty medal mistrzostw Polski. Tegoroczne plany trójkolorowych zweryfikowała Comarch Cracovia, która wygrała półfinałową rywalizację w stosunku 4:2.

Nie zabrakło kontrowersji w czwartym spotkaniu półfinałowym pomiędzy Comarch Cracovią a GKS-em Tychy. W 52. minucie Christian Mroczkowski zdobył wyrównującego gola, jednak sędziowie najpierw go uznali, a następnie zmienili decyzję. Trener tyszan Krzysztof Majkowski twierdzi, że żadnego przejęcia krążka nie było podczas sygnalizacji kary na gospodarzy.

GKS Tychy pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 4:2 i wyrównał stan półfinałowej rywalizacji. Co po tym spotkaniu powiedzieli obaj trenerzy?

Comarch Cracovia od wyjazdowego zwycięstwa rozpoczęła rywalizację w półfinale play-off. „Pasy” pewnie pokonały GKS Tychy 5:2.

Hokeiści GKSu Tychy są w połowie drogi do półfinałowego awansu po dwóch zwycięstwach na własnym lodowisku z Ciarko STS Sanok. - Na pewno nie spodziewamy się łatwiejszych meczów niż u siebie - mówi Krzysztof Majkowski, przed weekendowym spotkaniami w Arenie Sanok.

Ekipa GKS-u Tychy nie mogła wyśnić sobie łatwiejszego terminarza na zakończenie sezonu zasadniczego, bowiem czekają ich starcia z zespołami, które już dawno utraciły swoje szanse na udział w fazie play-off. Trener Krzysztof Majkowski przed kamerami klubowej telewizji opowiedział o przygotowaniach do pojedynków ligowych, ale także nadchodzących play-offów.

Tyszanie musieli wczoraj przełknąć gorzką pigułkę pod postacią kolejnej pucharowej porażki z Unią Oświęcim. W wywiadzie udzielonym klubowej telewizji swoich podopiecznych w obronę wziął trener Krzysztof Majkowski.

GKS Tychy w swoim pierwszym z dwóch grudniowych meczów sparingowych przegrał na własnym lodzie z Re-Plast Unią Oświęcim 1:2 po rzutach karnych. Trzeba jednak zaznaczyć, że trójkolorowi przystąpili do tego starcia bez reprezentantów Polski.

Emocje po meczu o Superpuchar Polski jeszcze nie opadły. Jastrzębianie po raz pierwszy w swojej historii zdobyli to trofeum, a tyszanie znów musieli uznać wyższość rywala na własnym lodzie w meczu pucharowym. Obaj trenerzy są zgodni - zdecydowała gra w osłabieniu w wykonaniu drużyny gości.

– Cieszy wysoki wynik, bo w końcu podreperowaliśmy nasze konto bramkowe – tymi słowami wygraną z Zagłębiem Sosnowiec 7:2 podsumował Krzysztof Majkowski, trener GKS-u Tychy. Tym samym jego zespół umocnił się na pozycji lidera PHL.

GKS Tychy w meczu z JKH GKS-em Jastrzębie poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie. Tyszanie przegrali 3:7 i spadli na trzecie miejsce. O wyniku meczu przesądziła druga tercja, w której jastrzębianie zdobyli aż trzy bramki.

GKS Tychy w swoim pierwszym meczu sparingowym pokonał Zagłębie Sosnowiec 4:2. Jak to spotkanie skomentował trener Krzysztof Majkowski i napastnik Jarosław Rzeszutko?

Hokeiści GKS-u Tychy w tym tygodniu wyszli na lód. Na razie w treningach nie uczestniczą zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, a w zespole pojawiło się kilka urazów.