
Ta interwencja mogłaby spokojnie kandydować do miana parady sezonu. Tyle że nie wykonał jej bramkarz, a obrońca. W ostatniej chwili zabrał rywalom gola, którego ci już celebrowali.

Jeden z tak zwanych „nietykalnych”. W kanadyjskich mediach jest na równo z Waynem Gretzkym, którego zasług nie trzeba wymieniać, ale też z Mikiem Milburym, o którym większość kibiców New York Islanders myśli to, co o pewnym polityku, który kazał się brzydko nazwać w przypadku sprzedania ideałów. Mark Messier, bo o nim mowa, pojawia się we wszystkich mediach, wszystkich wywiadach i wszystkich rozmowach dotyczących czegokolwiek związanego z kanadyjskim hokejem (i nie tylko). Choć zdobył Puchar Stanleya z Oilers i Rangers, to ten gracz wcale nie ma dobrej opinii, a „tu na dole” fani wcale nie piszą peanów na jego temat. Czego o legendarnym kapitanie Rangers nie mówią nam hokejowi dziennikarze zza Oceanu?

Alexis Lafrenière podpisał dwuletni kontrakt z nowojorskim klubem, na mocy którego zarobi rocznie 2,325 miliona dolarów.

Minęły już prawie trzy miesiące, a Chris Kreider nadal odczuwa play-offową porażkę z New Jersey Devils jakiej "Strażnicy" doświadczyli w pierwszej rundzie.

K'Andre Miller podpisał dzisiaj nową, dwuletnią umowę z dotychczasowym klubem - New York Rangers. Nowy kontrakt opiewa na 3.872 miliona dolarów rocznie.

Działacze i menadżerowie New York Rangers mieli bardzo zajętą sobotę. Mocno przebudowali swój skład i to pomimo nie najwyższych wynagrodzeń, jakie mogli zaproponować.

Doświadczony napastnik Blake Wheeler i wieloletni kapitan Winnipeg Jets jako wolny agent trafił do New York Rangers. Do składu "Strażników" trafił też bramkarz Jonathan Quick.

Peter Laviolette w przyszłym sezonie poprowadzi New York Rangers. 58-letni szkoleniowiec zastąpi na tym stanowisku zwolnionego przez klub w maju Gerarda Gallanta. Laviolette ma na swoim koncie 1430 meczów na ławce trenerskiej i jest czwartym aktywnym szkoleniowcem z największą liczbą meczów.

New York Rangers i trener Gerard Gallant doszli do porozumienia w sprawie zakończenia trwającej dwa sezony współpracy. Są to skutki ponownego odpadnięcia "Strażników" z początkowej fazy play-off.

Zakończyła się pierwsza runda play-offów NHL. Ostatniej nocy mecz numer 7 rozstrzygnął serię rywali z dwóch stron rzeki Hudson, a już dziś w nocy startują półfinały konferencji.

Do końca nie było pewne czy zagra w tym meczu, ale zdołał dojść do zdrowia i wyjechać na lód. A gdy już to zrobił, 26-letni napastnik popisał się fantastycznym golem trzymając kij jedną ręką.

Nikt w ostatnich tygodniach w NHL nie może zatrzymać drużyny Boston Bruins. Zwycięska seria najlepszego zespołu obecnych rozgrywek zasadniczych sięgnęła wczoraj już 10 meczów.

34-letni Amerykanin Patrick Kane przechodzi do "Strażników" na mocy trójstronnej umowy między nowojorską drużyną a także Chicago Blackhawks i Arizona Coyotes. Napastnik zadebiutuje w nowym klubie w meczu przeciwko Ottawa Senators, który odbędzie się w czwartek w Madison Square Garden.

Connor McDavid jako pierwszy gracz w tym sezonie NHL przekroczył granicę 100 punktów, ale jego zespół stracił wysokie prowadzenie i poniósł tej nocy porażkę. Wielki pościg New York Rangers pozwolił tej drużynie wydłużyć najdłuższą aktualnie serię zwycięstw w lidze.

Patrick Kane wyraził rozczarowanie faktem, iż kierownictwo New York Rangers wybrało innego napastnika. Do "Strażników" dołączył bowiem Władimir Tarasienko z St. Louis Blues.

Władimir Tarasienko od czwartku jest zawodnikiem New York Rangers. Nowojorska drużyna pozyskała też obrońcę Niko Mikkolę z kolei drużyna z St. Louis ma teraz w swoich szeregach napastnika Sammy’ego Blaisa oraz obrońcę Huntera Skinnera.

Najdłuższa zwycięska seria w NHL dobiegła końca. Carolina Hurricanes zostali zatrzymani przez New York Rangers, którzy teraz mogą się pochwalić najdłuższą passą wygranych w lidze. Rosyjski gwiazdor Rangers Artiemij Panarin strzelił aż 4 gole.

Nie udał się drużynie Seattle Kraken wyjazd do Nowego Jorku i New Jersey. W 4 dni poniosła tam komplet 3 porażek i spadła o 2 miejsca w tabeli swojej dywizji. Ostatniej nocy lepsi od najmłodszego klubu NHL okazali się gracze New York Rangers.

Nowojorska hala Madison Square Garden była w swojej historii miejscem wielu słynnych pięściarskich pojedynków. Ostatniej nocy kibice zobaczyli w niej trzy walki na pięści na lodzie. A przy okazji emocjonujący mecz New York Rangers z Calgary Flames.

Patrice Bergeron po przyjęciu na twarz krążka w rozegranym dzień wcześniej meczu mógł nie wystąpić we wczorajszym spotkaniu Boston Bruins z New York Rangers. Kapitan "Niedźwiedzi" wyjechał jednak na lód i strzelił zwycięskiego gola.