
Broniący Pucharu Stanleya klub St. Louis odwołał weekendowe treningi z powodu wielu wykrytych przypadków koronawirusa w zespole.

NHL i jej Związek Zawodników (NHLPA) ustaliły datę rozpoczęcia obozów przygotowawczych dla drużyn przed wznowieniem sezonu. Liga robi kolejny krok w stronę powrotu hokeistów do gry.

NHL chce przejść do drugiej fazy "odmrażania" sezonu. Liga opublikowała szczegółowy plan postępowania przy wznowieniu zajęć na lodzie i liczy, że uda się to zrobić w przyszłym tygodniu.

Związek Zawodników NHL (NHLPA) poparł w głosowaniu pomysł wznowienia rozgrywek z udziałem 24 drużyn. To krok w kierunku powrotu ligi do gry, ale szczegóły wymagają jeszcze dopracowania.

- Wierzę, że w odpowiednich okolicznościach dokończymy ten sezon - mówi komisarz NHL Gary Bettman, którego zdaniem odwołanie pozostałej części rozgrywek najlepszej ligi świata byłoby "zbyt łatwe".

W drugiej połowie maja NHL chce przejść do kolejnego etapu procesu, który ma doprowadzić do powrotu hokeistów do gry. Żaden termin ewentualnego wznowienia rozgrywek nie został jednak wyznaczony - informuje liga.

Cztery hale, puste trybuny i wznowienie rozgrywek w lipcu - tak może wyglądać powrót do gry NHL. Powoli krystalizuje się plan dalszych działań w tej sprawie.

Władze NHL biorą pod uwagę dokończenie sezonu przy pustych trybunach w halach na neutralnym terenie. Nie ma na razie wyznaczonej oficjalnej daty podjęcia decyzji czy rozgrywki będą kontynuowane.

Pandemia koronawirusa uwypukla to, do czego doprowadziła pogoń za pieniędzmi w zawodowym sporcie. Terminarze drużyn i lig wypchane po same brzegi sprawiły, że dywagacjom na temat pomysłu dokończenia sezonu nie ma końca.

Mimo trwającego już ponad 2 tygodnie przestoju, którego końca nie widać, NHL wciąż chce rozegrać pełny sezon. Nawet gdyby miało to oznaczać grę w lipcu i sierpniu.

Władze ligi NHL zdecydowały o przełożeniu draftu i rozdania nagród dla najlepszych zawodników. Wraz z rozwojem epidemii koronawirusa za Oceanem coraz czarniejsze chmury zbierają się także nad kontynuowaniem przerwanego sezonu.

Przedwczesne zakończenie sezonu w obliczu pandemii koronawirusa pod znakiem zapytania postawiło finansową przyszłość wielu klubów. Jednym ze sposobów powstrzymania kłopotów ma być zakaz transferowy dla wszystkich.

Francuska Federacja Hokeja na Lodzie podjęła decyzję o zakończeniu wszystkich hokejowych rozgrywek w sezonie 2019-20 w związku z pandemią koronawirusa. Przerwa w rozgrywkach KHL potrwa przynajmniej 3 tygodnie, a Ukraińcy chcą dograć sezon do końca za... pół roku.

Dwa słowackie kluby nie przyjęły medali przyznanych im za zakończony z powodu koronawirusa sezon za naszą południową granicą.

KHL zdecydowała o przerwaniu sezonu i zmianie formatu rozgrywania play-offów w związku z pandemią koronawirusa. Decyzja zapadła po wycofaniu się z rozgrywek kolejnego zespołu i po nowych restrykcjach przyjętych przez rosyjskie władze.

W związku z pandemią koronawirusa zawieszony do odwołania został sezon NHL. Liga na razie nie podjęła decyzji o jego zakończeniu i ciągle liczy, że jeszcze wróci do gry.

Po zawieszeniu rozgrywek NBA teraz także NHL może pójść tą samą drogą. Być może już dziś zapadnie taka decyzja.

Hokeiści GKS-u Tychy jako pierwsi wywalczyli awans do półfinału play-off. Przygotowania do tych starć będą nieco inne niż dotychczas, co jest wynikiem dość nietypowego terminarza.

Nestori Lähde nie wystąpi w meczach pierwszej rundy fazy play-off. 30-letni skrzydłowy doznał złamania kości śródstopia.

Comarch Cracovia wykorzystuje przerwę w rozgrywkach, by jak najlepiej przygotować się do ostatnich meczów sezonu zasadniczego i zbliżającej się fazy play-off.