
Hokeiści Ciarko STS Sanok nie pozostawili złudzeń w niedzielnym spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec. Sanoczanie bezlitośnie wypunktowali rywala zdobywając sześć bramek a nie tracąc przy tym żadnej!

Działacze Zagłębia Sosnowiec w ostatniej chwili potwierdzili do gry nowego zawodnika. Został nim duński 26-letni napastnik Lukas Lundvald.

Przed wczorajszym spotkaniem Zagłębia Sosnowiec z Tauronem Podhale Nowy Targ odbył się uroczysty jubileusz z okazji 50 lecia rozegrania pierwszego meczu w historii przez hokeistów Zagłębia Sosnowiec w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Efektowne zwycięstwo odnieśli w piątek hokeiści Zagłębia Sosnowiec. Ekipa z Zamkowej 4 rozbiła na własnym lodzie Podhale Nowy Targ 10:2.

W piątkowy wieczór hokeiści Zagłębia Sosnowiec urządzili sobie na Stadionie Zimowym istny popis strzelecki, pokonując Tauron Podhale Nowy Targ 10:2. Trzy gole zdobył Michał Bernacki.

Dziś dokończymy 6. kolejkę Polskiej Hokej Ligi. Najciekawiej powinno być w Tychach, gdzie miejscowy GKS zmierzy się z wciąż niepokonanym GKS-em Katowice.

Re-Plast Unia Oświęcim odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Biało-niebiescy pokonali na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec 6:2.

Przed nami 5. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Dziś zostaną rozegrane cztery niezwykle interesujące spotkania. Najciekawiej powinno być w Krakowie, gdzie zjawi się dziś aktualny lider.

– To zwycięstwo było nam potrzebne – tak wygraną z KH Energą Toruń 5:4 po dogrywce skomentował Grzegorz Klich, trener Zagłębia Sosnowiec.

Zagłębie Sosnowiec odniosło pierwsze zwycięstwo w sezonie 2021/2022. Podopieczni Grzegorza Klicha w meczu 4. kolejki Polskiej Hokej Ligi pokonali po dogrywce KH Energę Toruń 5:4. Złotego gola zdobył Jewgienij Nikiforow, dla którego było to już szóste trafienie w tegorocznych rozgrywkach.

Trzecią porażkę z rzędu ponieśli hokeiści Zagłębia Sosnowiec. Tym razem ekipa z Zamkowej 4 przegrała na własnym lodzie z GKS-em Katowice 2:5. – Nie daliśmy z siebie tyle, ile byśmy chcieli. Tak naprawdę zabrakło wczoraj wszystkiego po trochu – zaznaczył Tomasz Kozłowski, kapitan sosnowiczan.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec przegrali trzeci ligowe spotkanie. Tym razem nie udało się urwać punktów GKS Katowice. Goście w piątkowy wieczór na Stadionie Zimowym wygrali 5:2 a dwa gole zdobył Patryk Wronka.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec po dwóch kolejkach sezonu 2021/2022 nie mają najlepszych humorów. Dwukrotnie byli bliscy zwycięstwa, ale tuż przed końcem regulaminowego czasu gry rywale wyrównywali, a w serii rzutów karnych okazali się skuteczniejsi.

W drugiej kolejce PHL GKS Tychy na wyjeździe pokonał Zagłębie Sosnowiec 5:4 po rzutach karnych. Sosnowiczanie po raz drugi z rzędu przegrali starcie dopiero po rzutach karnych. Do zwycięstwa w regulaminowym czasie gry znów zabrakło im niewiele, a mianowicie 110 sekund!

Przed nami druga kolejka Polskiej Hokej Ligi. Dziś zostaną rozegrane trzy z czterech spotkań, bo starcie JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia zostało przełożone na inny termin.

– Wiedzieliśmy, co chcemy grać i byliśmy pewni, że jeśli damy z siebie sto procent, to uda się zwyciężyć. Cieszymy się i już myślimy o kolejnych spotkaniach – powiedział defensor Comarch Cracovii Jakub Šaur, którego trafienie z rzutu karnego zapewniło „Pasom” zwycięstwo 4:3 w meczu z Zagłębiem Sosnowiec.

Zagłębie Sosnowiec przegrało z Comarch Cracovią 3:4 po rzutach karnych. Podopiecznym Grzegorza Klicha zabrakło 71 sekund, by wywieźć z Krakowa pełną pulę.

Minuty i jedenastu sekund zabrakło hokeistom Zagłębia Sosnowiec do sprawienia sporej niespodzianki i wywiezienia trzech punktów z Krakowa. Podopieczni trenera Grzegorza Klicha prowadzili 3:2 na nieco ponad sześćdziesiąt sekund do końca, jednak krakowianie zdołali doprowadzić do remisu i w rzutach karnych rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść.

Sosnowieccy kibice na sukcesy swojej drużyny czekają już od wielu lat. Zmieniający się w ciągu kilku lat prezesi, nowe koncepcje, powoływanie spółek, stawianie na swoich, czy angażowanie na jeden sezon doświadczonych zawodników nie przyniosły większych sukcesów drużynie ze stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. Po latach porażek w Sosnowcu w końcu pojawiła się stabilizacja, przemyślane działania oraz stonowane aspiracje, a nie huczne zapowiedzi, z których nie wynikło zbyt wiele.

Imants Ļeščovs i Magnuss Jākobsons, którzy w poprzednim sezonie występowali w Zagłębiu Sosnowiec, znaleźli nowe drużyny. Gdzie trafili łotewscy obrońcy?