
14 meczów z powodu kontuzji opuścił Auston Matthews. Tej nocy wrócił do gry w meczu Toronto Maple Leafs z San Jose Sharks i był to powrót niezwykle udany.

Dawno już nie było tyle radości dla kibiców Buffalo Sabres, co w ostatnim czasie. Ich zespół idzie przez ligę jak taran, pokonując kolejne przeszkody na swojej drodze. Na liczniku „Szabel” jest już dziesięć kolejnych wygranych. Sabres objęli fotel lidera i mają punkt przewagi nad drużynami z Nashville oraz Tampy.

To był początek jak u Hitchcocka w pracy nowego trenera Edmonton Oilers. Później napięcie rosło aż do dogrywki, ale ostatecznie debiut Kena Hitchcocka w roli szkoleniowca klubu z rodzinnego miasta okazał się być filmem z happy endem.

Frederik Andersen na początku meczu Toronto Maple Leafs z San Jose Sharks popełnił fatalny błąd i sprezentował rywalom gola. Bliżej końca zaliczył piękną asystę. A do tego obronił 42 strzały i pomógł drużynie w odniesieniu zwycięstwa.

Gole Joe Pavelskiego i Joe Thorntona przechyliły na stronę San Jose Sharks szalony mecz z liderem ligowej tabeli. Thornton swoim trafieniem przeszedł do historii osiągając coś, co - ku jego zdziwieniu - nie udało się nawet Wayne'owi Gretzky'emu.

Trener San Jose Sharks Peter DeBoer po dwóch porażkach z rzędu wrócił do ustawienia swojego starego pierwszego ataku i tej nocy polskiego czasu okazało się, że był to strzał "w dziesiątkę".

Aż 11 bramek padło w Edmonton, gdzie miejscowi „Nafciarze” przegrali 5:6 z Pittsburgh Penguins. Okrasą tego pojedynku był fantastyczny gol Sidneya Crosby’ego w dogrywce. Konsekwentna gra Montreal Canadiens w 2. tercji zadecydowała o wygranej z Calgary Flames pomimo świetnej postawy Davida Ritticha.

Dzisiejszej nocy padła ostatnia niepokonana dotąd twierdza NHL, którą była ekipa New Jersey Devils. „Diabły” po czterech wygranych z rzędu doznały pierwszej porażki w sezonie, ulegając na własnym lodowisku Colorado Avalanche 3:5. Hat trickiem dla zwycięzców popisał się Gabriel Landeskog.

San Jose Sharks stracili tej nocy w derbach Kalifornii dwubramkową przewagę nad Los Angeles Kings, ale w dogrywce wykorzystali zmęczenie rywali i ostatecznie odnieśli zwycięstwo.

Erik Karlsson strzelił pierwszego gola w barwach San Jose Sharks. Jego nowa drużyna przegrała jednak ostatni sparing przed startem nowego sezonu z Vegas Golden Knights tracąc aż 3 gole we własnych przewagach.

Na czterech zawodników i cztery wybory w drafcie wycenił klub Ottawa Senators Erika Karlssona. Szwedzki gwiazdor po wielu tygodniach spekulacji ma wreszcie nową drużynę.

Klub San Jose Sharks nie będzie musiał tego lata przechodzić procedury arbitrażowej. Władzom "Rekinów" udało się dojść do porozumienia ze środkowym, który wcześniej był zmuszony czekać na decyzję... Johna Tavaresa.

Kolejny rok w ekipie San Jose Sharks spędzi Joe Thornton. Jego poprzedni kontrakt z tym klubem również dotyczył tylko jednego sezonu gry, ale trudno się temu dziwić skoro na liczniku sympatycznego brodacza jest już 39 wiosen.

Logan Couture jest gotowy by przystąpić do podpisania nowego kontraktu z San Jose Sharks, który związałby go z tym klubem na kolejne osiem lat.

Klub San Jose Sharks ogłosił wczoraj, że zawarł na okres jednego roku umowę z Finem Anttim Suomelą, najskuteczniejszym graczem Liigi w sezonie 2017/18.

Siedmioletni kontrakt z zespołem San Jose Sharks podpisał Evander Kane, który dołączył do zespołu trzy miesiące temu i potwierdził od razu swoje wysokie umiejętności oraz dużą przydatność dla drużyny.

Kolejny „Rekin” z San Jose podąża do Europy wzmocnić swoją kadrę. Tym razem jest to Kanadyjczyk Marc-Édouard Vlasic. Z zaplecza NHL doleciał do Herning Teodors Blugers, gotowy na występ w dzisiejszym starciu Łotwa-USA.

Timo Meier ze Szwajcarii to kolejny zawodnik San Jose Sharks, który w związku z odpadnięciem tej drużyny z walki o Puchar Stanleya pojawi się na światowym czempionacie.

Do reprezentacji Danii dołączyli dwaj hokeiści San Jose Sharks, Mikkel Boedker i Jannik Hansen, którzy powinni być gotowi do gry już od następnego meczu gospodarzy tegorocznych mistrzostw.

„Błyskawice” z Tampy wyeliminowały Boston Bruins docierając do finału konferencji wschodniej, a Vegas Golden Knights odprawili „Rekiny” z San Jose meldując się w decydującej rozgrywce Zachodu.