
Sędziowie na lodzie nie widzieli niczego złego w ataku zawodnika na głowę rywala. Tymczasem Komisja Dyscyplinarna "wyceniła" wejście aż na 10 meczów zawieszenia.

Sezon zasadniczy NHL zostanie wydłużony. Powodem jest konieczność przełożenia meczów, które nie mogły się odbyć, gdy drużyny znajdowały się w kwarantannie zgodnie z protokołem COVID-19.

– Mamy trudną sytuację, bo przegrywamy 0:2, ale rywalizacja trwa do cztrech zwycięstw, więc jeszcze się nie kończy – powiedział Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii.

Comarch Cracovia przegrała wczoraj na wyjeździe z JKH GKS-em Jastrzębie 2:3 i w finałowej serii jest już 2:0 dla hokeistów znad czeskiej granicy.

Dominik Paś był jednym z bohaterów drugiego spotkania finałowego play-off, w którym JKH GKS Jastrzębie pokonał Comarch Cracovię 3:2. 21-letni napastnik w 26 minucie zdobył wyrównującego gola, efektownie objeżdżając bramkę.

Jedna z najlepszych lig Europy tydzień przed końcem sezonu zasadniczego zmieniła zasady ustalania kolejności w tabeli. Wszystko przez koronawirusa wykrytego u dwóch hokeistów.

JKH GKS Jastrzębie wykorzystał atut własnej tafli i odniósł na niej drugie zwycięstwo w finałowej serii. Ekipa znad czeskiej granicy pokonała dziś Comarch Cracovię 3:2, choć oddała zaledwie 23 strzały.

– Jeśli nie strzela się bramek, to nie można wygrać – tymi słowami porażkę 0:3 z JKH GKS-em Jastrzębie skomentował Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii.

JKH GKS Jastrzębie wykonał pierwszy krok w kierunku mistrzostwa Polski. Podopieczni Róberta Kalábera po dobrym meczu pokonali na własnym lodzie Comarch Cracovię 3:0. Gole dla jastrzębian zdobyli Martin Kasperlík, Roman Rác i Maciej Urbanowicz, a czyste konto zachował Patrik Nechvátal.

Roman Steblecki, legendarny napastnik Cracovii, wskazał mocne strony „Pasów” oraz opowiedział o tym, jak jego zdaniem potoczy się rywalizacja z JKH GKS-em Jastrzębie.

Jeśli hokeiści Comarch Cracovii zdobędą tytuł mistrzowski, to na ich kontach bankowych pojawi się spora suma. Jak udało nam się ustalić, profesor Janusz Filipiak obiecał im 1,5 miliona złotych do podziału!

Już w najbliższy piątek rozpocznie się finał być może najdziwniejszego sezonu w historii polskiego hokeja. Tradycyjnie liczymy na to, że na tafli nie zabraknie sportowych emocji i aż żal, że zostanie on rozegrany przy pustych trybunach. Zapraszamy na ostatnią obszerną zapowiedź w tej kampanii Polskiej Hokej Ligi.

Wszystko wskazuje na to, że Luke Ferrara w ciągu najbliższych dni pożegna się z Comarch Cracovią. 27-letni napastnik ma wrócić do Coventry Blaze, w którym spędził ostatnie trzy sezony.

Co wolno napisać hokeiście w mediach społecznościowych? Kontrowersyjny czeski bramkarz po raz kolejny wywołał zamieszanie swoimi przemyśleniami na temat koronawirusa. Klub odcina się od jego opinii, a niezadowolenie wyrażają także sponsorzy.

GKS Tychy nie obroni mistrzowskiego tytułu. Trójkolorowi przegrali półfinałową rywalizację z Comarch Cracovią 2:4, a w ostatnim meczu ulegli krakowianom 1:4.

Comarch Cracovia po sześciomeczowej rywalizacji GKS-em Tychy wywalczyła przepustkę do finału play-off. Trener Rudolf Roháček ocenił serię z tyszanami i wskazał, który z zawodników jego zdaniem zasłużył na miano odkrycia tych spotkań.

GKS Tychy po raz pierwszy od sezonu 2012/2013 nie będzie miał okazji powalczyć o złoty medal mistrzostw Polski. Tegoroczne plany trójkolorowych zweryfikowała Comarch Cracovia, która wygrała półfinałową rywalizację w stosunku 4:2.

GKS Tychy nie obroni mistrzowskiego tytułu. W szóstym meczu półfinału play-off trójkolorowi przegrali na wyjeździe z Comarch Cracovią 1:4 i to „Pasy” powalczą z JKH GKS-em Jastrzębie o tytuł mistrzowski.

GKS Tychy, po porażce na własnym lodzie z Comarch Cracovią 0:3, znalazł się w trudnym położeniu. Trójkolorowi wybiorą się na najbliższe starcie z nożem na gardle, bo ewentualna porażka sprawi, że ich marzenia o grze w finale prysną. – Jedziemy do Krakowa po zwycięstwo – zaznaczył Michał Kotlorz, kapitan mistrzów Polski.

Comarch Cracovia pokonała na wyjeździe GKS Tychy 3:0, a jednym z ojców tego zwycięstwa był Robert Kowalówka. Rezerwowy golkiper „Pasów” dobrze zastąpił Dienisa Pieriewozczikowa.