
Tomek Valtonen nie jest już trenerem Jokeritu Helsinki. Władze fińskiego giganta straciły cierpliwość po fatalnym początku sezonu i zaledwie jednej wygranej w ośmiu spotkaniach. Decyzja nie jest jednak wielkim zaskoczeniem. Od kilku tygodni fińscy dziennikarze bezlitośnie punktowali sposób gry drużyny, brak wyraźnej struktury i decyzje szkoleniowca. A wszystko to przy jednym z największych budżetów w całej Liidze.

Tomek Valtonen, były selekcjoner reprezentacji Polski, sięgnął z Jokeritem Helsinki po mistrzostwo fińskiej Mestis. To duży sukces trenerski Fina z polskim paszportem, który w przeszłości prowadził reprezentację biało-czerwonych.

Tuż przed startem prestiżowego Pucharu Spenglera, hokejowy świat analizuje szanse uczestników nadchodzącego turnieju. W rozmowie z serwisem polsatsport.pl Tomek Valtonen, były trener reprezentacji Polski, podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat formy europejskich drużyn, wskazując na jeden zespół, który jego zdaniem dominuje obecnie na Starym Kontynencie. Poruszony został też temat niepokojów o jakość turnieju hokejowego na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie.

W ostatnich dniach w nowotarskich mediach pojawiła się informacja o możliwym powrocie Tomka Valtonena do reprezentacji Polski. Ta wiadomość zszokowała samego zainteresowanego, który podpisał kontrakt w Finlandii!

Aron Chmielewski ma nowego szkoleniowca. Miejsce Tomka Valtonena zajął trener, który - podobnie jak 45-letni Fin z polskim paszportem - w niedalekiej przeszłości pracował w naszej ekstralidze.

Tomek Valtonen, który w latach 2018-2020 był selekcjonerem reprezentacji Polski, stracił pracę. Fin posiadający również polski paszport został dziś odwołany z funkcji pierwszego trenera HK Dukli Ingemy Michalovce. Powodem były słabe wyniki osiągane przez klub.

Aron Chmielewski punktował w swoim debiucie w nowych barwach. Jego zespół poniósł jednak porażkę, a nie opłaciło mu się ryzyko podjęte przez trenera Tomka Valtonena.

Kamil Wałęga strzelił 2 gole w dzisiejszym meczu słowackiej ekstraligi przeciwko drużynie byłego selekcjonera reprezentacji Polski. Zespół Polaka kontynuuje swoją zwycięską passę.

Kamil Wałęga przesądził o zwycięstwie swojej drużyny w dzisiejszym meczu słowackiej ekstraligi. Polak rozstrzygnął serię rzutów karnych, a wcześniej także zdobył punkt z gry.

Za hokeistami Re-Plast Unii Oświęcim dwa mecze sparingowe. W przyszłym tygodniu czeka ich solidny sprawdzian formy. Będzie nim turniej, w którym podopieczni Nika Zupančiča zmierzą się z GKS-em Katowice oraz dwoma słowackimi ekstraligowcami. Poznaliśmy harmonogram tych zmagań.

Były trener reprezentacji Polski Tomek Valtonen ma nowe zajęcie. Do roli trenera słowackiego klubu dołożył stanowisko działacza. Nie tylko w innym klubie, ale nawet w innym kraju.

Tomek Valtonen pozostanie trenerem Dukli Ignemy Michalovce. Taką informację słowackim mediom przekazał Marek Mašlonka, dyrektor sportowy brązowych medalistów Tipos Extraligi.

Tomek Valtonen, były szkoleniowiec reprezentacji Polski, a obecnie trener Dukli Michalovce udzielił wywiadu, w którym ocenił szansę Polaków na pozostanie w najlepszej szesnastce globu. 44-latek nie skazuje biało-czerwonych na pożarcie, wskazując na czynniki, które zadecydują o końcowym wyniku. Poruszył również kwestie szkolenia młodzieży oraz braku polskich zawodników w silnych, europejskich ligach.

Były selekcjoner reprezentacji Polski powrócił na ławkę trenerską HK Dukli Ingema Michalovce. Już w pierwszym meczu pod jego wodzą, słowacki ekstraligowiec odniósł zwycięstwo. Fiński szkoleniowiec zastąpił na stanowisku Petera Kúdelkę, który się rozstał z klubem w kontrowersyjnych okolicznościach.

Objęty w fińskim hokeju ostracyzmem za grę w KHL zawodnik opowiedział o tym, że pomocną dłoń wyciągnął do niego Tomek Valtonen. Były trener reprezentacji Polski przedstawia jednak nieco inną wersję.

Z trybun turniej Mistrzostw Świata Dywizji IA w Nottingham śledzi były selekcjoner kadry Polski, Tomek Valtonen. Jego zdaniem biało-czerwoni mają realne szanse na awans do elity. – Jeśli Polacy dalej będą tak walczyli, to mają szanse, ale nie mogą łapać głupich kar - nadmienia Valtonen.

Po ośmiu miesiącach bez pracy były selekcjoner reprezentacji Polski Tomek Valtonen znalazł klub. Nowym pracodawcą 42-letniego Fina będzie włoski HC Pustertal.

Fiński trener polskiego pochodzenia Tomek Valtonen po odpadnięciu z fazy play-off na konferencji prasowej po szóstym meczu HK Dukli Ingemy Michalovce ogłosił, że nie będzie kontynuował pracy w klubie.

Były selekcjoner reprezentacji Polski Tomek Valtonen wpadł w szał podczas meczu słowackiej ekstraklasy. Wściekły na sędziów wielokrotnie trzaskał drzwiczkami do boksu i został wyrzucony na trybuny.

Tomek Valtonen urodził się w Piotrkowie Trybunalskim, ale jako dziecko z rodzicami wyemigrował do Finlandii, zresztą jego tata jest Finem, i tam został hokeistą zawodowym, a później trenerem. Prowadził Podhale Nowy Targ i reprezentację Polski, pracował w Szwecji, aktualnie trenuje Duklę Michalovce w ekstraklasie Słowacji. W piątek był gościem #StudiaPekin, opowiedział o półfinale IO Słowacja - Finlandia (0-2). Zdiagnozował też bolączki polskiego hokeja.