Hokej.net Logo
KWI
24
KWI
25
KWI
29

Co to był za mecz! "Mamut" powalony w ostatniej akcji [WIDEO]

2026-04-28 07:18 NHL
Radość zawodników Vegas Golden Knights po zwycięstwie nad Utah Mammoth w meczu play-off NHL.
Radość zawodników Vegas Golden Knights po zwycięstwie nad Utah Mammoth w meczu play-off NHL.

Niesamowity, pełen zwrotów akcji mecz obejrzeli kibice w Salt Lake City w pierwszej rundzie play-off NHL. Ten hokejowy rollercoaster został rozstrzygnięty w ostatniej minucie pierwszej dogrywki.

Zespół Vegas Golden Knights wydawał się zmierzać po pewne zwycięstwo i wyrównanie stanu całej serii, gdy w 24. minucie prowadził na wyjeździe z Utah Mammoth już 3:0 po golach Pawła Dorofiejewa, Bretta Howdena i Cole'a Smitha. Ale "Mamut" wrócił do gry. Gospodarze w odstępie 29 sekund drugiej tercji zdobyli 2 gole, a w pierwszych 6 minutach trzeciej kolejne 2 i wyszli na prowadzenie 4:3. Ale to jeszcze nie był koniec, bo Howden w 51. minucie swoim drugim trafieniem doprowadził do remisu i - jak się okazało - dogrywki. A w niej Dorofiejew najpierw zdobył dla Golden Knights gola, by chwilę później sędziowie anulowali go, ponieważ Jack Eichel spalił wjeżdżając do tercji ataku. Ostatnie słowo należało jednak do "Złotych Rycerzy". W ostatniej z 20 minut przeznaczonych na pierwszą dogrywkę bramkarz Mammoth Karel Vejmelka zatrzymując Eichela zgubił kij i swoją pozycję. Amerykański napastnik znów dopadł do krążka i podał przed bramkę, gdzie Shea Theodore oddał strzał obok desperacko interweniującego Vejmelki, kończąc ten szalony, trwający ponad 3,5 godziny mecz wynikiem 5:4 dla gości z Las Vegas. Theodore nieco się rehabilitował, bo wcześniej miał pechowy udział przy golu Claytona Kellera dla rywali na 4:3. Zawodnik gospodarzy trafił do bramki po odbiciu krążka od leżącego na lodzie Theodore'a. Howden oprócz 2 bramek zanotował asystę, a Eichel asystował 3 razy. Dla Mammoth Nick Schmaltz zaliczył gola i punktowe podanie, a oprócz niego i Kellera bramki zdobyli także Michael Carcone i Ian Cole. Przy stanie 2-2 rywalizacja wraca teraz do Paradise, Las Vegas. Mecz numer 5 zostanie tam rozegrany w nocy ze środy na czwartek.

Utah Mammoth - Vegas Golden Knights 4:5 (0:2, 2:1, 2:1, 0:1)
Schmaltz (29.), Cole (29.), Carcone (42.), Keller (46.) - Dorofiejew (2.), Howden (19.), (51.), Smith (24.), Theodore (80.)
Stan serii: 2-2. Piąty mecz w nocy ze środy na czwartek w Las Vegas.

W drugim rozegranym tej nocy meczu Pittsburgh Penguins po raz kolejny uratowali się przed odpadnięciem z play-off już w pierwszej rundzie. "Pingwiny" na własnej tafli pokonały w derbach Pensylwanii Philadelphia Flyers 3:2. To ich drugie zwycięstwo z rzędu, co pozwoliło im zmniejszyć straty w całej serii z 0-3 do 2-3. W obu spotkaniach zwycięskie gole zdobywał dla nich 39-letni obrońca Kris Letang. Tej nocy jego decydujące trafienie z 38. minuty było mocno szczęśliwe. Krążek odbił się najpierw od gracza rywali Alexa Bumpa, następnie od bandy za bramką, a wracając w pole trafił w bramkarza "Lotników" Dana Vladařa i odbity od niego wpadł do bramki. Letang strzelił już 25 goli w play-off NHL - najwięcej ze wszystkich obecnie występujących w lidze obrońców. Oprócz niego dla Penguins trafiali Elmer Söderblom i Connor Dewar, a Sidney Crosby dwa razy asystował. Gospodarze prowadzili już 2:0 i stracili swoją przewagę, ale zdołali się pozbierać i zdobyć gola zwycięskiego. Patrząc na sprawę przez pryzmat wyników wszystkich serii play-off w historii NHL ich szanse awansu wzrosły z 1,9 %, które mieli przegrywając 0-3 do 20,5 %, bo taki odsetek drużyn przegrywających 2-3 zwycięża w całej serii. Mecz numer 6 odbędzie się jednak w Filadelfii.

Pittsburgh Penguins - Philadelphia Flyers 3:2 (1:0, 2:2, 0:0)
Söderblom (3.), Dewar (24.), Letang (38.) - Bump (24.), Sanheim (36.)
Stan serii: 2-3. Szósty mecz w nocy ze środy na czwartek w Filadelfii.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe