Hokej.net Logo
SIE
31

Drugiego cudu nie było, jest nowy lider. Tabela po 2. kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów

Zawodnicy Komety Brno
Zawodnicy Komety Brno

Nowego lidera ma po dzisiejszych meczach kończących drugą kolejkę sezonu zasadniczego tabela Hokejowej Ligi Mistrzów. GKS Tychy po dwóch porażkach znajduje się na dole tej klasyfikacji.

Nie było drugiej sensacji w wykonaniu jedynego tegorocznego debiutanta w Hokejowej Lidze Mistrzów. Najlepszy zespół ubiegłego sezonu w Danii Odense Bulldogs w piątek zaskoczył pokonując na wyjeździe po rzutach karnych czeski HK Hradec Králové, a dziś próbował zdjąć skalp z mistrza Czech, Komety Brno. Tym razem się jednak nie udało, bo gospodarze pewnie wygrali 5:2 i z 6 punktami są liderem tabeli HLM po 2 kolejkach. Gola i 2 asysty dla zwycięzców zaliczył dziś Šimon Stránský, Hynek Zohorna raz trafił i raz asystował, strzelanie rozpoczął dość szczęśliwym golem 19-letni obrońca Jakub Zubíček, a w trzeciej tercji swoje bramki dołożyli Libor Zábranský i Tomáš Bartejs. Kometa po 2 kolejkach ma bilans bramkowy 9:3.

Kometa Brno - Odense Bulldogs 5:2 (1:1, 2:1, 2:0)
Zubíček (5.), H. Zohorna (23.), Stránský (29.), Zábranský (53.), Bartejs (57.) - Klee (17.), Karlsson (27.)

Po piątkowej wygranej z GKS-em Tychy dziś drugie zwycięstwo odniósł także Red Bull Salzburg, który we własnej hali pokonał niemiecką ekipę Fischtown Pinguins Bremerhaven 3:2. Gospodarze już w 6. minucie prowadzili 2:0, ale w drugiej tercji stracili 2 gole. Zwycięstwo dało im trafienie Lucasa Thalera z 49. minuty. W tej edycji HLM Red Bull na razie w mniejszym niż zwykle stopniu polega na zagranicznych zawodnikach. Gole strzelają dla niego tylko Austriacy. Oprócz Thalera dziś na liście strzelców znaleźli się też Luca Auer i Benjamin Nissner. Goście z Niemiec przegrali, mimo że wyprowadzili 80 prób strzałów. Gracze "Czerwonego Byka" zagrali jednak z wielkim poświęceniem i aż 30 z nich zablokowali. Z 29 celnych bramkarz mistrza Austrii David Kickert obronił 27. Red Bull zajmuje obecnie 4. miejsce w tabeli sezonu zasadniczego.

Red Bull Salzburg - Fischtown Pinguins Bremerhaven 3:2 (2:0, 0:2, 1:0)
Auer (3.), Nissner (6.), Thaler (49.) - Jeglič (35.), Urbas (37.)

Frölunda Göteborg, która będzie w Hokejowej Lidze Mistrzów następnym rywalem GKS-u Tychy w najbliższy czwartek, przyjedzie do Polski także z kompletem punktów. Drużyna Roberta Ohlssona w piątek wygrała u siebie z włoskim HC Bolzano 3:0, a dziś pokonała 5:2 mistrza Szwajcarii Lozanna HC. Po wygranej 2:0 pierwszej tercji w drugiej gospodarze stracili przewagę, ale trzecią wygrali 3:0. Jacob Peterson strzelił 2 gole i mając na koncie 3 po 2 kolejkach jest najlepszym strzelcem rozgrywek. Nicklas Lasu, który 3 razy w barwach Frölundy wygrywał HLM, raz trafił i raz asystował, a na listę strzelców wpisali się jeszcze Noah Hasa i Filip Cederqvist. Drużyna z Lozanny jest na razie dużym rozczarowaniem tegorocznych rozgrywek. Przegrała oba swoje pierwsze mecze i bez punktów zajmuje w tabeli 22. miejsce na 24 drużyny, tuż przed przedostatnim w klasyfikacji GKS-em.

Frölunda Göteborg - Lozanna HC 5:2 (2:0, 0:2, 3:0)
Peterson (6.), (12.), Lasu (47.), Hasa (50.), Cederqvist (57.) - Brännström (24.), Zehnder (30.)

Tymczasem drużyna HC Bolzano po porażce z Frölundą dziś odbudowała się wygrywając z innym przyszłym rywalem tyskiego GKS-u, Lukko Rauma z Finlandii. "Lisy" pokonały 4. zespół ubiegłego sezonu fińskiej Liigi 4:3, choć w drugiej tercji przegrywały już 0:2. W rolach głównych wystąpili zawodnicy zza oceanu, których zespół z Bolzano ma w składzie zatrzęsienie. Kanadyjczyk Matt Bradley strzelił zwycięskiego gola na 21 sekund przed końcem meczu w efekcie gry w przewadze, choć tuż po zakończeniu kary dla rywala. Oprócz tego zaliczył asystę. Także z golem i asystą skończył mecz partnerujący mu w pierwszym ataku Amerykanin Shane Gersich, a strzelali też: reprezentujący Włochy naturalizowany Kanadyjczyk Bryce Misley oraz Amerykanin Cole Schneider. Z kolei kanadyjski bramkarz gości Samuel Harvey obronił 33 strzały. To pierwsza porażka którejś z fińskich drużyn w tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów.

Lukko Rauma - HC Bolzano 3:4 (1:0, 1:2, 1:2)
Beaucage (10.), Gélinas (30.), Stenqvist (51.) - Misley (35.), Gersich (40.), Schneider (42.), Bradley (60.)

W meczu dwóch drużyn, które rozczarowały w pierwszej kolejce, wicemistrz Szwecji Brynäs Gävle rozbił na wyjeździe czeski HK Hradec Králové 5:0. Jack Kopacka i Anton Rödin zaliczyli dla gości po golu i asyście, strzelali też: Lucas Pettersson, Oskar Lindblom i Linus Ölund, a 20-letni bramkarz reprezentacji Włoch Damian Clara zapracował na "czyste konto" broniąc 27 strzałów. Zespół Brynäs w pierwszej kolejce przegrał 1:4 z Kometą Brno. Do Czech przyleciał bez byłej gwiazdy Washington Capitals Nicklasa Bäckströma. Szwed po 18 latach wrócił do klubu, z którego wypłynął na szerokie hokejowe wody, ale w pierwszych meczach HLM nie mógł zagrać z powodów osobistych. Drużyna HK Hradec Králové po piątkowej sensacyjnej porażce z "Buldogami" z Odense dziś zaliczyła kolejną dużą wpadkę i po 2 spotkaniach rozegranych u siebie zajmuje dopiero 20. miejsce w tabeli Hokejowej Ligi Mistrzów.

HK Hradec Králové - Brynäs Gävle 0:5 (0:2, 0:1, 0:2)
Pettersson (3.), Lindblom (8.), Kopacka (32.), Rödin (57.), Ölund (60.)

Relację z meczu ZSC Lions Zurych - GKS Tychy czytaj  >>>>TUTAJ<<<<

Tabela

Miejsce Drużyna Mecze Gole Punkty
1. Kometa Brno (Czechy) 2 9-3 6
2. Frölunda Göteborg (Szwecja) 2 8-2 6
3. Ilves Tampere (Finlandia) 2 10-5 6
4. Red Bull Salzburg (Austria) 2 6-3 6
5. EV Zug (Szwajcaria) 2 8-3 5
6. KalPa Kuopio (Finlandia) 2 7-3 5
7. ZSC Lions Zurych (Szwajcaria) 2 6-3 4
8. Luleå HF (Szwecja) 2 6-5 4
9. Lukko Rauma (Finlandia) 2 7-5 3
10. Brynäs Gävle (Szwecja) 2 6-4 3
11. Eisbären Berlin (Niemcy) 2 5-3 3
12, Sparta Praga (Czechy) 2 6-5 3
13. SC Berno (Szwajcaria) 2 4-4 3
14. Storhamar Hockey Hamar (Norwegia) 2 4-5 3
15. HC Bolzano (Włochy/ICEHL) 2 4-6 3
16. KAC Klagenfurt (Austria) 2 4-6 3
 
17. Fischtown Pinguins Bremerhaven (Niemcy) 2 5-5 2
18. Odense Bulldogs (Dania) 2 6-8 2
19. Belfast Giants (Wielka Brytania) 2 6-10 1
20. HK Hradec Králové (Czechy) 2 3-9 1
21. ERC Ingolstadt (Niemcy) 2 2-7 0
22. Lozanna HC (Szwajcaria) 2 3-9 0
23. GKS TYCHY 2 1-7 0
24. Brûleurs de Loups de Grenoble (Francja) 2 1-7 0

 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • narut
    2025-08-31 22:08:47

    te austriackie drużyny coraz lepsze są, zresztą ta liga w której one występują staje się taka... jak tak dalej pójdzie to będzie tylko kwestia czasu kiedy zrówna się ona z najlepszymi ligami europejskimi...

  • tutos
    2025-08-31 22:59:43

    Szkoda. Ale dobrze że nadzieja się nie obudziła. Bo jakby się obudziła to i tak szybko rzeczywistość by ją rozszarpała.

© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe