Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
Zagłębie
Przerwa 0:1
JKH GKS

Kto tak pięknie gra? To "Puzon" gra

Mariusz Puzio: 500 bramek na koncie, 11 tytułów mistrzowskich, 3 wicemistrzowskie, 2 brązowe krążki, finalista Pucharu Europy. Nagrodą za to wszytsko jest puchar, pamiątkowa koszulka... i butelka szampana.Kto tak pięknie gra? To "Puzon" gra

Na ten czas Mariusz Puzio dopadł odbitego po strzale Adriana Parzyszka krążka i wpakował go w "okienko" krynickiej bramki. Wtedy 38-letni lewoskrzydłowy pierwszego ataku Dworów Unii Oświęcim, stał się legendą polskiego hokeja. Było to bowiem jego 500 trafienie w ekstraklasie. Dwory wygrały 8-2. Za swój wyczyn popularny "Puzon" powinien zostać uhonorowany znaczkiem "Teraz Polska", bowiem w swojej sportowej karierze nie wyjechał za granicę, a wyczynu tego dokonał polskimi kijami.

Mariusz Puzio po zdobyciu bramki na 4-0 zrzucił starą koszulkę, pod którą miał okolicznościową, gdzie w miejscu nazwiska widniała liczba zdobytych goli.

Krynica odbiera i oddaje

W przypadku tego zawodnika historia zatoczyła koło. Przed rokiem popularny "Puzon" właśnie w Krynicy, w ostatnim meczu rundy zasadniczej złamał nogę, co wyłączyło go z play-off. Teraz przeciwko tej drużynie fetował swój życiowy sukces. - Okolicznościową koszulkę przeciwko KTH ubrałem po raz pierwszy - mówi Puzio. - Kiedy dwa dni wcześniej strzeliłem w Tychach jedną bramkę, powiedziałem sobie, że w następnym meczu muszę dopiąć swego. Z moim jubileuszem było trochę zamieszania. Po listopadowym meczu w Tychach, wygranym przez nas 5-1, w którym strzeliłem trzy gole, powiedziałem dziennikarzom, że do "pięćsetki" brakuje mi trzech trafień. Jednak potem zreflektowałem się, że przecież w tym meczu muszę ustrzelić "oczko", by moje marzenia się spełniły. Najważniejsze, że mam to już za sobą. Teraz będę mógł skoncentrować się na obronie z kolegami mistrzostwa Polski - dodaje Puzio.

Hokeista po złamaniu nogi powoli wchodził w rytm treningu w okresie przygotowawczym. - Kiedy rozpoczynałem zajęcia, chłopcy pracowali już na pełnych obciążeniach. Często zastanawiałem się, czy podołam jeszcze wyzwaniu. Na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne - cieszy się Puzio.

Zaczęło się 21 lat temu

Mariusz Puzio mieszka bardzo blisko bytomskiego lodowiska dlatego od razu ciągnęło go do hokeja. O innej dyscyplinie nie myślał. Po raz pierwszy nazwisko Puzio w seniorskim hokeju pojawiło się w 1983 roku. Jako 19-letni młokos zagrał tylko pół sezonu. Od następnego wraz z Ryszardem Czerwcem i Adamem Golińskim ich atak był postrachem krajowych bramkarzy. - W hokeja gram już 29 sezon. Swoją pierwszą bramkę w seniorach zdobyłem przeciwko Unii Oświęcim. Wygraliśmy wtedy 14-0. Mam nadzieję, że niewielu ludzi w tym mieście mi to jeszcze pamięta. Ze świeższych wydarzeń mogę przypomnieć, że po moim golu w dogrywce - także przeciwko Unii na jej lodowisku - Polonia 1991 roku po raz ostatni cieszyła się z mistrzostwa kraju. Wiele było takich spotkań, których udało mi się "przepchnąć" wynik. Na mój sukces pracowali koledzy w Bytomiu, Toruniu i Oświęcimiu. Za to wszystko chciałbym im serdecznie podziękować - podkreśla jubilat.

Rekordy są po to, by je pobijać

Rekordzistą wszech czasów polskiej ekstraklasy Puzio stał się w poprzednim sezonie. 10 października 2002 roku "Puzon" walnie przyczynił się do wygranej 8-3 Dworów Unii w Tychach, strzelając 4 bramki. Wtedy odszedł w cień rekord Wiesława Jobczyka, liczący 435 trafień. - Rekordy są po to, by je pobijać - mówi Puzio. - Trochę to śmieszne, że 38-letni "dziadek" po złamaniu nogi nadal nadaje ton ligowej rywalizacji. Życzę młodzieży powodzenia w pobijaniu mojego rekordu. Jaka jest recepta na sukces? Mogę powiedzieć młodym hokeistom, że wszystkie bramki strzeliłem polskim kijem Smolenia. Oczywiście z darem do strzelania goli trzeba się urodzić, ale szczęściu także trzeba pomóc. Poza tym trening, trening i jeszcze raz trening - radzi jubilat

Reprezentacja tematem zamkniętym

Na każdej imprezie mistrzowskiej reprezentacja Polski cierpi na brak rasowych snajperów. Zastanawiające, że dla "Puzona" nie ma w niej miejsca. Wprawdzie przed budapesztańskimi MŚ dywizji I selekcjoner wysłał powołanie dla Puzia do klubu, ale ten dyskretnie podziękował. - Jeśli stara się kogoś przekonać do powrotu do reprezentacji po 8 latach, to wypadałoby z nim porozmawiać - mówi Puzio. - Dla mnie kadra jest tematem zamkniętym. Rozważałem powrót do niej, kiedy do jej objęcia przymierzany był Andriej Sidorenko. On miał pewne koncepcje dla doświadczonych zawodników i nawet z nami o tym rozmawiał. Jak wiemy, selekcjonerem nie został - mówi Puzio.

Następcą będzie...córka?

Półtora roku temu Puzio doczekał się drugiego potomka. Pojawiła się nadzieja, że będzie miał komu przekazać hokejową pałeczkę. - Urodziła mi się córka Martyna. Przez chwilę żałowałem, że to nie syn, ale teraz nie zamieniłbym jej na chłopca. Pozostaje mi tylko czekać na rozwój hokeja kobiecego w Polsce. Starsza nie ma na to szans, bo skoro męski hokej kuleje, to nic nie wskazuje, że kobiety szybko zaczną u nas uganiać się za krążkiem, ale zanim młodsza dorośnie, kto to wie... - śmieje się hokeista, któremu w tak uroczystym dniu nie kibicowała rodzina, bo młodsza córka była chora.

Zawodnik czuje się trochę rozżalony, że takie wydarzenia w hokeju przechodzą bez echa. - Każdy z kolegów w szatni wypił po łyku szampana i już zapomnieliśmy o wszystkim. Smutne to, bo kiedy jakiś piłkarz, występujący poza granicami strzeli gola, albo będzie on jakimś jubileuszowym trafieniem na krajowym podwórku, to huczy się o tym bez opamiętania. Podobne sytuacje u hokeistów przechodzą bez echa, albo zbywane są krótką wzmianką. To świadczy o tym, że poza futbolem nie docenia się sportowców innych dyscyplin - kończy Puzio.

Wizytówka Mariusza:

Mariusz Puzio ur. 12.03 1966, wychowanek Polonii Bytom, której barw jako senior bronił w latach 1983-1994 zdobywając 5 tytułów mistrzowskich, 2 wicemistrzowskie i 1 brązowy medal.

W latach 1994-1996 grał w Metronie Toruń, gdzie do swojej kolekcji dorzucił "brąz".

Od 1 stycznia 1997 roku reprezentuje barwy Unii Oświęcim, z którą zdobył 6 tytułów mistrzowskich i 1 wicemistrzowski.

Zenon Hajduga, prezes PZHL:

500 gol Mariusza Puzi jest doskonałą okazją do promocji hokeja. Kupuję ten pomysł. Zbliża się play-off, więc centrala postara się zorganizować zawodnikowi małą fetę. Wciągnę w to też Bronisława Smolenia, producenta kijów hokejowych.

Jerzy Zaborski

"Dziennik Polski"

Jerzy Zaborski



Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • hanysTHU: . Aaaaeeeejaaooo!
  • hanysTHU: Piknie.
  • emeryt: było info 10 dni temu że Linus drobna kontuzja,ciekawe...
  • PanFan1: ale prezent teraz Podhale zrobiło Padakinowi
  • PanFan1: Szczechurze
  • hanysTHU: I dwa,tralala.
  • PanFan1: Rozumiem że Unia to dzisiaj względem nas, jest inna półka, ale my dziś gramy ... w zasadzie to nie gramy
  • Andrzejek111: Ponoć ma być w niedzielę.
  • PanFan1: jeeeest ❗💪
  • rober03: Ładna bramka Podhala.
  • PanFan1: nawet bardzo ładna
  • rober03: Bez napinki może mi ktoś wyjaśni za co kara była?
  • Andrzejek111: Kowal niezła skuteczność. Dwa strzały-jedna bramka.
  • PanFan1: sorry, nie podejmuję się wyjaśniać interpretacji sędziów w PHL 😁😉
  • rober03: Andrzejek nie jego wina że Podhale tak mało srrzela
  • PanFan1: dobrze Paweł
  • rober03: PanFan taka odpowiedź mi wystarczy 👍
  • PanFan1: O 20:00 Predators v Sharks w Pradze
  • PanFan1: patrzę tu właśnie i widzę że będzie stream na onhockey
  • PanFan1: mówcie co chcecie, sędzia teraz sprezentował bramkę Unii
  • PanFan1: Kowalówka nie zamroził krążka, czyli akcja byłaby grana dalej pod bramką unii, a tak poszła kontra po wznowieniu i 3:1
  • Andrzejek111: Teraz to akcja "lodowiska świata"
  • PanFan1: sędziowanie, to jest najgorszy element całego PHLu
  • rober03: PanFan trzymaj się zasad nie oceniaj interpretacji sędziów 😁
  • Arma: Coś długo ta kontuzja Lundina
  • Arma: długa*
  • PanFan1: akcja fajna, ale po ewidentnym błędzie sędziego
  • PanFan1: rober03 - masz słuszność
  • rober03: Chociaż ta druga kara aż się prosi żeby po męsku te decyzję ocenić 😁
  • rober03: Żenujące decyzje i poziom tych [****]i w paski 😁😁
  • rober03: Deb.ili mi wygwiazdkowali 😁😁
  • emeryt: wie ktos co dolega Linusowi?
  • PanFan1: No nic, zobaczymy co będzie dalej
  • Magic_Un: Dobra, coś mogę podpowiedzieć w sprawie Linusa no nie jest dobrze, kolano, i to na dłużej się zapowiada absencja
  • emeryt: za miesiąc PK może zdąży
  • Arma: Drobna kontuzja kolana.
  • Arma: Hmmm
  • hanysTHU: No i cztery.
  • hanysTHU: Ah Tadeusz!
  • Zaba: Asysta Kowala miodzio
  • PanFan1: Ładny gol Da Costy
  • emeryt: szkoda Linusa
  • PanFan1: za godzinę "puck drop" w Pradze
  • Luque: Odpuście już Podhalu, bo Skokan się znowu zapłacze...
  • hanysTHU: Ach Dariusz
  • PanFan1: Pawełku nas Bizubie kochany, co tu dużo powiedzieć, nawet jeżeli strzał był świetny, to i tak twoja [****]
  • PanFan1: S
    Z
    M
    A
    T
    A
  • Andrzejek111: Widać że poćwiczyli strzały z pierwszego.
  • rober03: Ale jakieś oficjalne info co z naszym bramkarze to by się przydało
  • Zaba: Podhale gra radosny hokej... Niby cały czas atakuje, prze do przodu, ale z tyłu słabiutko. Wynik wysoki, a mógłby być dużo wyższy...
  • Andrzejek111: Jest szansa na dwie cyfry.
  • uniaosw: W niedzielę zagra na 90%
  • Polaczek1: Nie rozumiem. Dlaczego nie ma "raportu medycznego". Wystarczy oficjalne info np naciągnięty mięsień, wyprost kolana czy coś. Co tu do ukrycia....
  • uniaosw: A po drugie co w tym złego żeby Kowal bronił mecze z Podhalem albo Sosnowcem
  • PanFan1: może po prostu sami nie wiedzą 😉
  • Zaba: Wanat miał szansę na hat-tricka
  • uniaosw: 🤦‍♂️
  • Luque: A czemu Szwed nie broni w Podhalu? Zjadł przeterminowanego oscypka?
  • PanFan1: dawać Podhale, co mamy do stracenia
  • Andrzejek111: Za dużo tracimy
  • Prawdziwy Kibic Unii: Panowie apropo sponsoringu …Orlen na koszulkach niemieckiego potentata w piłce ręcznej TVH Kiel ….swietnie a nasz hokej bez tytularnego, kluby bez transmisji razem z kibicami …szlak człowieka trafia i to nie są małe kwoty żeby tam zainstnieć
  • PanFan1: Luque - toć przeca broni
  • PanFan1: no i kto powiedział że po meczu jest ❓💪❗
  • Zaba: Bramka z pola bramkowego
  • Andrzejek111: Ja
  • swojak: Spalony w polu bramkowym chyba
  • PanFan1: Nie uznają zakład ❓❓
  • hanysTHU: Spalony
  • PanFan1: Goooooollll 😁
  • Zaba: Kozłowski:)
  • swojak: ciu...te pasiaki widza inaczej. Jazda Unia po dwucyfrówkę!
  • PanFan1: Jepnij mu Volrab ❗
  • Luque: Uff... Skokan może teraz powiedzieć, że bramkarz nie miał dnia i temu przegrali ;)
  • PanFan1: ale meczycho całkiem zacne 👍
  • PanFan1: ach szkoda
  • PanFan1: jeżeli wypadzie na 4:6, to się Unia lekko opsra
  • PanFan1: Podhale szukać jeszcze jednego bramkarza, a Paweł szkolić się w MHL
  • Andrzejek111: Czyli Podhale nie ma drugiego bramkarza.
  • wiemswoje: Jkh 111
  • PanFan1: Ma ale jego umiejętności nie są na razie wystarczające na PHL
  • Zaba: Dlatego powinien się ogrywać, aby byl lepszy
  • PanFan1: Zobacz jak zmieniła się gra Podhala po wejściu Lindskouga, w hoheju bramkarz jest bardzo ważny, zupełnie inaczej grasz z przodu, wiedząc że masz porządnego bramkarza za sobą
  • PanFan1: oczywiście że powinien - Zaba - w MHLu
  • mały hokeista: PanFan1 a całej drużyny umiejetnosci niby są wystarczajace buhaha,graja jak drużyna pierwszoligową a unia robi z nimi co chce tu najlepszy bramkarz nic nie pomoże,nie takie bramki w NHL wpadaja
  • Zaba: Wszedłbym z Tobą w polemikę, ale... po tym co Ty tu wypiszujesz, jednak odpuszczę...
  • Zaba: To do PanFana było...
  • Zaba: Bawią mnie kibice z NT... Niby płacz, że tyle ich zawodników pokończyło kariery i takie tam, a potem przychodzi jeden z drugim i wyrzuca tych ostatnich niedobitków i chce sprowadzać kolejny szrot...
  • mały hokeista: Nie obronił a taki amerykański ten bramkarz podhala
  • hanysTHU: Cie pieron
  • PanFan1: Tak to Zaba widzę, wolno mi prawda ❓
  • hanysTHU: Brawo Robi!
  • PanFan1: Teraz Zaba razem z Lindskougiem to jakaś inna drużyna wyjechała na lód czy ta sama ciągle gra ❓
  • hanysTHU: Pan Tadeusz!
  • Zaba: W Sanoku 3 bramki w 2 minuty i o dziwo tym razem to Tychy strzeliły 😀
  • PanFan1: zaraz początek Predators v Sharks w Pradze
  • PanFan1: onhockey - kto tam jeszcze nie wie gdzie tego szukać
  • Zaba: Jak ten nasz 4 atak zacznie grać że sobą to będą mega groźni:) Mimo, iż każdy tam gra pod siebie to i tak dużo punktują przy takiej grze
  • botanick: No no no.
  • hanysTHU: HEjHEjNASZ KS!
  • PanFan1: Zaczyna się NHL ❗
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe