347 dni na zwycięstwo z JKH GKS-em Jastrzębie czekali hokeiści Unii Oświęcim. Biało-niebiescy w meczu 24. kolejki TAURON Hokej Ligi rozbili jastrzębian na wyjeździe 6:1. Ze znakomitej strony zaprezentował się Erik Ahopelto, który zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty.
Oświęcimianie przy okazji przełamali też serię trzech porażek z rzędu, po której spadli na szóste miejsce w tabeli. Niedzielny triumf z JKH GKS-em z pewnością poprawi ich morale. Trzeba podkreślić, że było to zasłużone zwycięstwo podparte zarówno skuteczną i efektowną grą w ataku, a także odpowiedzialną postawą w destrukcji.
Dodajmy, że ekipa z Chemików 4 po raz ostatni wygrała z jastrzębianami 18 grudnia 2024 roku, czyli 347 dni temu. Dziś ta - bardzo niekorzystna dla nich - statystyka odeszła w niepamięć.
Z pewnością nie były to udane urodziny dla braci bliźniaków, czyli Łukasza i Radosława Nalewajków. 32-letni napastnicy musieli przełknąć gorzką pigułkę, ale po końcowej syrenie zostali docenieni przez kibiców Jastrzębskiego Klubu Hokejowego, którzy odśpiewali im obowiązkowe w tym dniu "sto lat".
Brakowało wykończenia
W pierwszej odsłonie nie oglądaliśmy bramek, ale częściej przy krążku i więcej okazji stworzyli sobie goście. Sęk w tym, że nie udało im się znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego Karolusa Kaarlehto. 28-letni fiński golkiper kilka razy zaprezentował dobry refleks, broniąc uderzenia Daniela Olssona Trkulji i Ołeksandra Peresunki. Dwa razy czujność bramkarza gospodarzy sprawdził też Joe Morrow, ale krążek po jego uderzeniach nie znalazł drogi do siatki.
Próbkę swoich umiejętności dał też Linus Lundin, który miał okazję wykazać się zwłaszcza, gdy na ławce kar odpoczywał Mika Partanen. Nie dał się pokonać choćby Fredrikowi Forsbergowi.
Worek z bramkami rozwiązany
Podopieczni Róberta Kalábera milowy krok w kierunku zwycięstwa zrobili w drugiej odsłonie. Zdobyli w niej dwie bramki, choć mogli znacznie więcej.
W 24. minucie wynik spotkania otworzył Radosław Galant, który uderzeniem z korytarza międzybulikowego zaskoczył Kaarlehto. Oświęcimskiego kapitana idealnym podaniem obsłużył Adrian Prusak.
Tuż przed przerwą drugiego gola dołożył Roman Rác. Doświadczony środkowy, po przebojowej akcji i precyzyjnym zagraniu Ołeksandra Peresunki, trafił w okienko.
Błysk Fina
W trzeciej odsłonie gole posypały się jak z rogu obfitości, ale w najlepszym humorze był z pewnością Erik Ahopelto. 29-letni Fin miał wymierny udział przy każdej z czterech bramek zdobytych przez oświęcimian. Najpierw dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. W 46. minucie zmienił trajektorię lotu krążka po uderzeniu Miki Partanena, a 150 sekund później - podczas gry swojego zespołu w osłabieniu - popisał się skutecznym rajdem. Zwodem na bekhend wymanewrował jastrzębskiego golkipera i trafił do siatki.
Ahopelto zaliczył też dwie asysty przy golach swoich rodaków. Dograł do Villego Heikkinena tak, że ten musiał odpowiednio dołożyć łopatkę kija, a także "maczał palce" przy trafieniu Partanena. Dobrze zbudowany skrzydłowy zbił do bramki krążek uderzony przez Aleksiego Mäkelę.
Honor jastrzębian uratował Szymon Kiełbicki, a jego trafienie przedzieliło gole dzisiejszego bohatera.
JKH GKS Jastrzębie - KS Unia Oświęcim 1:6 (0:0, 0:2, 1:4)
0:1 Radosław Galant - Adrian Prusak, Michał Kusak (23:42),
0:2 Roman Rác - Ołeksandr Peresunko, Radosław Galant (37:24),
0:3 Erik Ahopelto - Mika Partanen, Ville Heikkinen (45:13),
1:3 Szymon Kiełbicki - Jakub Onak, Maciej Urbanowicz (46:01),
1:4 Erik Ahopelto - Ville Heikkinen, Andreas Söderberg (47:43, 4/5),
1:5 Ville Heikkinen - Erik Ahopelto, Mika Partanen (49:10),
1:6 Mika Partanen - Aleksi Mäkelä, Erik Ahopelto (56:29).
Sędziowali: Marcin Majta, Bartosz Kaczmarek (główni) - Oliwier Kasperek, Łukasz Sośnierz (liniowi).
Minuty karne: 8-10.
Strzały: 27-36.
Widzów: 610.
JKH GKS: K. Kaarlehto - A. Alho, E. Bagin, R. Sihvonen (4), D. Bērziņš, F. Forsberg - P. Bezuška, J. Onak, M. Urbanowicz, S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - M. Charvát (2), P. Hanzel (2), Ł. Nalewajka, B. Stolarski, R. Nalewajka - F. Wojciechowski, J. Adámek, O. Laszkiewicz, K. Moś, W. Zając.
Trener: Rafał Bernacki
Unia Oświęcim: L. Lundin - A. Söderberg, J. Morrow (2); M. Kasperlík (2), D. Olsson Trkulja, S. Petráš (2) - B. Florczak, A. Mäkelä; M. Partanen (2), V. Heikkinen, E. Ahopelto - R. Diukow (2), K. Prokopiak, N. Moutrey, R. Rác, O. Peresunko - M. Mościcki; M. Kusak, A. Prusak, R. Galant, Ł. Krzemień.
Trener: Róbert Kaláber
Czytaj także: