W trzecim meczu ćwierćfinału play-off JKH GKS Jastrzębie przegrał w Karwinie z GKS-em Tychy 1:3. Pod koniec spotkania emocje wzięły górę. Efekt jest taki, że Łukasz Nalewajka, napastnik Jastrzębian, został zawieszony na jedno spotkanie. Decyzję w tej sprawie podjęła komisarz TAURON Hokej Ligi po analizie sytuacji.
Do zdarzenia doszło w ostatnich minutach meczu. Napastnik gospodarzy uderzył kijem trzymanym oburącz w szyję Filipa Komorskiego. Sędziowie Przemysław Gabryszak i Patryk Kasprzyk ukarali Nalewajkę karą dwóch minut za atak kijem trzymanym oburącz. Potem zarobił jeszcze dwie minuty za nadmierną ostrość w grze.
Sprawa nie zakończyła się jednak na lodzie. Po weryfikacji sytuacji Marta Zawadzka, komisarz ligi, zmieniła kwalifikację przewinienia na karę meczu oraz nałożyła na zawodnika jednomeczowe zawieszenie.
Oznacza to, że Nalewajka nie wystąpi w czwartym meczu serii, który rozpocznie się dziś o 18:30. Na razie w ćwierćfinale play-off, który rozgrywany jest do czterech zwycięstw, prowadzą mistrzowie Polski 2:1.
Czytaj także: