
TAURON Re-Plast Unia Oświęcim potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by awansować do półfinału play-off. Czy biało-niebiescy ostatni krok wykonają we własnej hali i pokonają w niej KH Energę Toruń? “Stalowe Pierniki” z pewnością nie chcą słyszeć o takim scenariuszu.

Udanie sezon zasadniczy zakończyli hokeiści UHT Sabers Oświęcim. "Szable" dwukrotnie wygrały na wyjeździe z UK Praga i do fazy play-off przystąpią z trzeciego miejsca.

KH Energa Toruń po emocjonującym meczu pokonała na własnym lodzie TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 6:5 i przedłużyła ćwierćfinałową serię przynajmniej do czwartku. Oba zespoły w trybie pilnym muszą poprawić grę w destrukcji, bo miały z nią solidny problem. Spotkania do udanych z pewnością nie zaliczą też sędziowie.

Krystian Dziubiński nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu z KH Energą Toruń (18:30). To efekt zawieszenia, jakie nałożyła na niego Marta Zawadzka, komisarz Polskiej Hokej Ligi, za faul na bramkarzu “Stalowych Pierników”.

Hokeiści TAURON Re-Plast Unii Oświęcim pokonali na wyjeździe KH Energę Toruń 5:2 i potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, aby awansować do półfinału play-off. Dwie bramki dla biało-niebieskich zdobył Pawło Padakin, który wyrasta na prawdziwego kata “Stalowych Pierników”.

Nik Zupančič nie poprowadzi TAURON Re-Plast Unii Oświęcim w dwóch najbliższych meczach. Słoweński szkoleniowiec jest chory.

GKS Katowice przegrał na własnym lodzie z JKH GKS-em Jastrzębie 2:6 i w ćwierćfinałowej rywalizacji jest remis. – Nie załamujemy się w żadnym wypadku – przekonuje Marcin Kolusz, najbardziej doświadczony zawodnik GieKSy.

Hokeiści UHT Sabers Oświęcim odnieśli kolejne zwycięstwo w EUHL. Drużyna dowodzona przez Lubomira Witoszka po zaciętym meczu pokonała na własnym lodzie słowacką ekipę HC Uniza Żylina 6:5.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim wykonała plan i po dwóch meczach na własnym lodzie prowadzi w ćwierćfinale play-off z KH Energą Toruń 2:0. Biało-niebiescy w drugim meczu wygrali 4:0 i okazali się lepsi od “Stalowych Pierników” w każdym elemencie hokejowego rzemiosła.

Mateusz Zieliński został zawieszony na trzy mecze. To efekt faulu, jakiego dopuścił się w środowym meczu z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim. "Stalowe Pierniki" przegrały to spotkanie 0:5.

Od wysokiego zwycięstwa fazę play-off rozpoczęli hokeiści TAURON Re-Plast Unii Oświęcim. Wicemistrzowie Polski w pierwszym meczu ćwierćfinału play-off pokonali KH Energę Toruń 5:0. Swój triumf zawdzięczają skutecznej grze w drugiej odsłonie.

Gdy serca kibiców zaczynają mocniej bić, to znak, że rozpoczyna się faza play-off. Drugą ćwierćfinałową parę tworzą mająca medalowe aspiracje TAURON Re-Plast Unia Oświęcim oraz będąca w coraz lepszej formie KH Energa Toruń.

Dobre wiadomości dla kibiców GKS-u Katowice! W ekipie z alei Korfantego zostaje czołowy napastnik Bartosz Fraszko, który przedłużył swój kontrakt z GieKSą do końca sezonu 2024/2025.

Na ten moment czekało wielu kibiców! Rozpoczyna się faza play-off, w której nie ma już czasu i miejsca na eksperymenty. Pierwszą parę tworzą Comarch Cracovia i Zagłębie Sosnowiec, czyli zwycięzca sezonu zasadniczego, a zarazem główny pretendent do mistrzowskiego tytułu oraz ósmy zespół ligi.

Już w środę serca kibiców zaczną mocniej bić. Rozpoczyna się faza play-off, więc pora zaznajomić się z zasadami, jakie będą w niej obowiązywać.

Szefostwo GKS-u Katowice rozpoczęło sprzedaż biletów na mecze ćwierćfinału play-off. Podopieczni Jacka Płachty zmierzą się w nim z JKH GKS-em Jastrzębie.

KH Energa Toruń w batalii, której stawką będzie gra w półfinale, zmierzy się z TAURON Re-Plast Unia Oświęcim. Szefostwo "Stalowych Pierników" ogłosiło ceny biletów.

Krystian Dziubiński i Patryk Wronka z pewnością będą miło wspominali sezon zasadniczy. Reprezentanci Polski wygrali dwie najważniejsze klasyfikacje Polskiej Hokej Ligi.

Wielu kibiców zastanawia się, jak będą wyglądały pary ćwierćfinału play-off. Wiemy już na jakie rozwiązania zdecydowały się polskie kluby!

KH Energa Toruń po czterdziestu minutach przegrywała z TAURON Re-Plast Unią Oświęcim 1:3. W trzeciej odsłonie “Stalowe Pierniki” pokazały charakter i doprowadzili do wyrównania. W dogrywce lepsi okazali się biało-niebiescy. – Powalczyliśmy. W trzeciej odsłonie zagraliśmy agresywniej i udało nam się odrobić dwie bramki straty. Gdy przegrywa się po dogrywce, to niedosyt zawsze pozostaje – zaznaczył Łukasz Podsiadło, drugi trener torunian.