
Nie ma obecnie w NHL lepszego specjalisty od zwycięskich goli niż Aleksandr Owieczkin. Rosjanin tej nocy polskiego czasu swoją potężną "bombą" ostatecznie o tym rozstrzygnął.

Patrząc tylko na nazwę, żadnej drużynie NHL "dzika karta" do play-offów nie należy się bardziej niż Minnesota Wild. Tej nocy w Waszyngtonie zespół Bruce'a Boudreau zrobił w jej kierunku duży krok.

Gradem strzałów zarzucili bramkę najlepszej drużyny tego sezonu NHL Tampa Bay Lightning gracze mistrza ligi Washington Capitals. Nie potrafili jednak powstrzymać rywali przed wykorzystywaniem przewag, a w decydującej akcji Aleksandr Owieczkin upadł na lód i pozwolił rywalom zdobyć zwycięskiego gola.

W poniedziałek drużyna Washington Capitals razem z Pucharem Stanleya weźmie udział w tradycyjnym spotkaniu w Białym Domu z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Wizytę u prezydenta Trumpa postanowił jednak zbojkotować główny specjalista "Stołecznych" od zwycięskich goli.

Także mistrzowie NHL, Washington Capitals, nie zdołali znaleźć sposobu na najlepszy zespół tego sezonu. Tampa Bay Lightning pewnie zmierzają po zwycięstwo w rozgrywkach zasadniczych najlepszej ligi świata.

Hokeiści Łódzkiego Klubu Hokejowego po dwóch zwycięstwach nad rezerwami Stoczniowca Gdańsk zakończyli sezon zasadniczy II ligi grupy północnej na pierwszym miejscu. Na podium znalazły się jeszcze ekipy BKS Bydgoszcz i KH Warsaw Capitals.

Przez cztery poprzednie sezony trener Barry Trotz cieszył się z goli Aleksandra Owieczkina. Tej nocy Rosjanin trafiając w meczu przeciwko drużynie swojego byłego trenera osiągnął coś, co nie udało się wcześniej nikomu w historii NHL.

Hokeiści BKS Bydgoszcz pokonali w wyjazdowym spotkaniu ŁKH Łódź 7:3, był to mecz na szczycie w drugiej lidze grupy północnej. Obie ekipy mają po 12 punktów w ligowej tabeli.

Bramkarz New York Islanders Thomas Greiss ostatniej nocy dopisał do swoich statystyk w NHL kolejny występ z "czystym kontem". Niemcowi zapisano 41 obron na 41 strzałów lidera ligi Tampa Bay Lightning. A jednak on i jego drużyna ponieśli porażkę.

Cztery zespoły w tym sezonie występuje w drugiej lidze grupie północnej. Dotychczas rozegrano 12 meczów. W tabeli prowadzi ŁKH Łódź, tuż za nimi są ekipy z Bydgoszczy i Warszawy. Tabele zamyka drugi zespół Stoczniowca Gdańsk.

Olaf Koślicki występuje w austriackiej ekstraklasie juniorów do lat 18. Reprezentuje tam barwy wiedeńskich Capitals. W ostatnim meczu tej drużyny zaliczył asystę, a następnie otrzymał powołanie na zgrupowanie kadry narodowej U18.

Aleksandr Owieczkin zaliczył tej nocy swój kolejny hat trick w NHL, a broniący Pucharu Stanleya Washington Capitals byli o sekundę od przerwania serii porażek. Ostatecznie jednak przegrali "wymianę ciosów" z San Jose Sharks po dramatycznej końcówce, a Rosjanin sam siebie obwinił o przegraną.

Barry Trotz przyleciał do Waszyngtonu na mecz NHL po raz pierwszy od czerwca, gdy z miejscowymi Capitals zdobył Puchar Stanleya. Doświadczony trener poprowadził swój obecny zespół do zwycięstwa nad byłym i awansu na szczyt dywizji.

Władze NHL ogłosiły nazwiska czterech trenerów, którzy poprowadzą drużyny poszczególnych dywizji podczas Weekendu Gwiazd najlepszej ligi świata.

Aleksandr Owieczkin zrezygnował z udziału w Weekendzie Gwiazd NHL. Zgodnie z przepisami Rosjanin zostanie zawieszony przez ligę.

Do świąt zostało jeszcze kilka dni, ale bramkarz Buffalo Sabres Carter Hutton postanowił już ostatniej nocy naszego czasu zostać świętym Mikołajem. Jego fatalny błąd przesądził o porażce z mistrzami NHL.

Nikt w historii NHL nie zmarnował tylu rzutów karnych, co Aleksandr Owieczkin. Tej nocy jednak to Rosjanin właśnie z karnego przesądził o zwycięstwie swojej drużyny, a wcześniej ustanowił swój rekord kariery.

Niesamowity pościg obejrzeli kibice zgromadzeni w komplecie w hali Capital One Arena w Waszyngtonie. Zespół Anaheim Ducks zrobił wczoraj broniącym Pucharu Stanleya Washington Capitals coś, czego w XXI wieku nie dokonał w najlepszej lidze świata nikt przed nim.

Klub z Klagenfurtu w ostatnim tygodniu może poszczycić się kilkoma ciekawymi osiągnięciami. Objął prowadzenie w tabeli ligowej, ma w swoich szeregach dwóch przedstawicieli w Drużynie Tygodnia, a do tego ich doświadczony napastnik Thomas Koch został liderem strzeleckiego rankingu wszech czasów.

Carey Price dokonywał bramkarskich cudów w trzeciej tercji domowego meczu Montreal Canadiens z Washington Capitals. Jedna nieudana interwencja w dogrywce zdjęła z jego głowy laur bohatera i zabrała punkt drużynie z prowincji Quebec na rzecz aktualnych posiadaczy Pucharu Stanleya.