
Nowe okoliczności związane z pandemią koronawirusa doprowadziły do zakończenia hokejowych sezonów w Szwajcarii i Czechach. Rozgrywki ostatecznie zakończyli też Duńczycy. Tymczasem w Szwecji jeden z klubów chce pobić rekord sprzedanych biletów, choć kibiców wpuścić do hali mu nie wolno.
– Doszliśmy do takiego rozwiązania w trosce o kibiców, zawodników i całą rodzinę hokejową – mówi Mirosław Minkina, prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.

Szefostwo spółki Polska Hokej Liga na dzisiejszym spotkaniu z przedstawicielami klubów uczestniczących w półfinałach play-off podjęło decyzję o zakończeniu sezonu. Jak tę informację skomentowali zawodnicy?

Za naszą południową granicą także zapadła decyzja o zakazie organizacji imprez masowych ze względu na koronawirusa. W Czechach istnieje zagrożenie całkowitym odwołaniem play-offów. Taką decyzję dziś jako pierwsze ogłosiły władze DEL i EBEL, które postanowiły zakończyć sezon.

Nie tylko w Polsce pod znakiem zapytania stanęła możliwość rozgrywania meczów z udziałem kibiców. Na najważniejszym etapie sezonu koronawirus wprowadził chaos do lig w wielu krajach Europy. Dziś dwie z nich postanowiły w ogóle przerwać rozgrywki, a za naszą południową granicą zdecydowały o tym władze państwowe.

Ruszyła sprzedaż karnetów na mecze GKS-u Katowice w półfinale play-off. Pierwszeństwo przy zakupie mają posiadacze karnetów z poprzednich faz rozgrywek.

Do końca marca ma zapaść decyzja czy odbędą się Mistrzostwa Świata dywizji I grupy B w Katowicach. Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) coraz bardziej skłania się do odwołania kolejnych imprez mistrzowskich z powodu zagrożenia koronawirusem.

Podhale Nowy Targ zakończyło sezon na piątym miejscu. W ćwierćfinale górale ulegli GKS-owi Katowice 2:4. – To, robią działacze nie podobało mi się i nie podoba – zaznaczył Zbigniew Podlipni, pięciokrotny mistrz Polski z „Szarotkami”.

W wieku 84 lat po długiej chorobie zmarł legendarny Henri Richard, zdobywca największej liczby Pucharów Stanleya w roli zawodnika w historii.

Decyzja o zamknięciu dla publiczności wydarzeń sportowych z powodu zagrożenia koronawirusem wymusza rozgrywanie także hokejowych meczów fazy play-off przy pustych trybunach. Straty finansowe, które z tego wynikną można przeliczyć na ponad 4 miliony złotych.

W szóstym meczu ćwierćfinału play-off GKS Katowice pokonał Podhale Nowy Targ 2:1 i wygrał całą rywalizację 4:2. Katowiczanie są trzecią ekipą, która przypieczętowała swój awans do półfinału, w którym zmierzą się z GKS-em Tychy. – To byłą nerwówka z jednej i drugiej strony – powiedział Marcin Kolusz, zawodnik GieKSy.

Czy koronawirus może doprowadzić do odwołania lub przeniesienia Mistrzostw Świata? Spore zamieszanie wywołało stanowisko prezydenta Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) w tej sprawie.

GKS Katowice pokonał w szóstym meczu KH Podhale Nowy Targ 2:1 i awansował do półfinału fazy play-off. Tam ekipa z alei Korfantego zmierzy się ze swoimi rywalami zza między – GKS-em Tychy.

Koronawirus coraz mocniej uderza w sport. Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne wiele organizacji decyduje się na odwołanie imprez masowych. Czy mecze fazy play-off są zagrożone?

Comarch Cracovia uciekła spod topora i pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 3:1. O tym, która drużyna zagra w półfinale play-off zdecyduje siódmy mecz. Odbędzie się w sobotę na Jastorze!

Hokeiści GKS-u Katowice pokonali na własnym lodzie Podhale Nowy Targ 2:1 i wygrali ćwierćfinałową rywalizację w stosunku 4:2. Podopieczni Piotra Sarnika w półfinale zmierzą się z GKS-em Tychy.

Przed nami szóste mecze ćwierćfinału play-off. Czy dziś poznamy komplet zespołów, które powalczą o medale?

GKS Katowice już dziś może wywalczyć awans do półfinału play-off. Warunek jest jeden – podopieczni Piotra Sarnika muszą po raz czwarty pokonać Podhale Nowy Targ.

Mariusz Czerkawski nie zapomina o rozwoju osobistym. Po udanej karierze sportowej i etapie, w którym był ekspertem hokejowym przyszedł czas na kolejne wyzwanie. Został współprowadzącym program „Star Voice. Gwiazdy mają głos”.

Rekordowa liczba widzów ogląda w tym sezonie rozgrywki czeskiej ekstraklasy. Po wczorajszych meczach złamana została magiczna granica, a pomógł w tym Jaromír Jágr i... niemiecki stadion piłkarski.