
Prowadzący w tabeli NHL zespół Colorado Avalanche rozgromił tej nocy Los Angeles Kings, ustanawiając klubowy rekord liczby zwycięstw w jednym sezonie. Swój rekord wyrównał Nathan MacKinnon, który jednak z szacunku dla rozbitego rywala nie chciał celebrować kolejnych goli.

Connor McDavid jako pierwszy gracz w tym sezonie osiągnął 100 punktów w NHL, a Leon Draisaitl znów został współliderem klasyfikacji strzelców. Obaj trafili też w serii rzutów karnych i dali Edmonton Oilers zwycięstwo w ważnym meczu.

Zespół Colorado Avalanche w drugim meczu z rzędu nie stracił gola. Sam strzelił 3 i umocnił się na prowadzeniu w swojej dywizji, konferencji zachodniej i całej NHL.

Los Angeles Kings w ostatniej minucie trzeciej tercji uratowali się przed porażką z Boston Bruins, a następnie wygrali mecz w dogrywce. W dramatycznej końcówce doszło też do walki na pięści niedawnych kolegów klubowych.

Zespół Colorado Avalanche jest na razie najlepszym w NHL w 2022 roku. "Lawina" tej nocy wydłużyła swoją zwycięską serię i umocniła się na prowadzeniu w konferencji zachodniej.

Mistrz NHL Tampa Bay Lightning zagrał tej nocy tylko z czwórką obrońców w składzie. Lider obrony Victor Hedman wziął jednak na siebie odpowiedzialność i poprowadził drużynę do kolejnego zwycięstwa.

Zespół New York Rangers nie wykorzystał okazji, by wrócić na czoło tabeli całej NHL. Pozbawiona swojego trenera drużyna z Nowego Jorku uległa niżej notowanym Los Angeles Kings.

Aż 33 gole padły w pierwszych 3 meczach po wydłużonej przerwie świątecznej w NHL. Po rozegranych tej nocy spotkaniach nowego lidera ma konferencja zachodnia.

Tylko 4 z 8 zaplanowanych meczów odbyły się tej nocy w NHL. Liga odwołuje kolejne spotkania z powodu sytuacji epidemicznej i wszystko wskazuje na to, że nie pozwoli swoim zawodnikom wziąć udziału w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie.

Aż 5 z 10 zaplanowanych na ostatnią noc meczów NHL nie odbyło się z powodu kolejnych przypadków zakażeń koronawirusem w drużynach. Po jednym ze spotkań, które zostały rozegrane, nowym liderem ligowej tabeli została mocno osłabiona ekipa Carolina Hurricanes.

Washington Capitals zostali nowymi liderami dywizji metropolitalnej NHL. "Stołeczni" nad ranem polskiego czasu nie dali sobie strzelić gola, a sami w końcówce strzelili dwa drużynie Los Angeles Kings.

Klub Nashville Predators oddał jednego ze swoich czołowych w ostatnich latach napastników do Los Angeles Kings w zamian za wybory w drafcie. Z kolei Arizona Coyotes mają nowego trenera.

Drużyna Minnesota Wild pokonała tej nocy polskiego czasu na wyjeździe Los Angeles Kings 4:2. Bohaterem wieczoru był znów najskuteczniejszy debiutant sezonu NHL Kiriłł Kaprizow, który popisał się fantastyczną indywidualną akcją.

William Karlsson w ostatniej chwili wskoczył do składu Vegas Golden Knights, gdy okazało się, że jego pozytywny wynik testu na koronawirusa był fałszywy. Szwed tej nocy nie tylko zagrał, ale i strzelił zwycięskiego gola.

Nie odbędzie się dziś w nocy polskiego czasu mecz Los Angeles Kings z St. Louis Blues w lidze NHL. Wszystko przez burzę śnieżną w Denver, choć to miasto od Los Angeles dzieli ponad 1 300 kilometrów.

Zwycięska seria Los Angeles Kings, która była najdłuższą w tym sezonie NHL, została zakończona przez inny ostatnio seryjnie wygrywający zespół. Pięknego gola zza bramki upadając na lód strzelił rosyjski debiutant.

Po długiej chorobie zmarł sześciokrotny zdobywca Pucharu Stanleya Ralph Backstrom, który rozegrał w NHL ponad 1 000 meczów.

Napastnik Minnesota Wild Kevin Fiala został przez NHL zawieszony za swoje zachowanie podczas meczu z Los Angeles Kings.

Według nieoficjalnych informacji niektóre kluby NHL planują rozgrywanie w nowym sezonie meczów na stadionach, by z trybun mogli je oglądać kibice. Nową proponowaną datą startu rozgrywek ma być 15 stycznia.

Alexis Lafrenière, zgodnie z oczekiwaniami, został wybrany z numerem 1 tegorocznego draftu NHL. W pierwszej rundzie znalazło się najwięcej Kanadyjczyków od 33 lat.