
Drużyna Radosława Sawickiego wywalczyła awans do turnieju finałowego Pucharu Białorusi. W półfinale zagra z zespołem z KHL.

Klubowy trener Radosława Sawickiego skomentował wątpliwości białoruskiego dziennikarza co do poziomu gry polskiego napastnika w Szachciorze Soligorsk. Juryj Fajkou stara się Polaka bronić, ale przyznaje, że jego aklimatyzacja w nowym klubie nie jest łatwa.

Szczęściarz czy geniusz? 20-letni bramkarz fantastyczną interwencją kijem za plecami zatrzymał strzał Radosława Sawickiego w meczu Pucharu Białorusi.

Radosław Sawicki asystował przy golu byłego gracza GKS-u Tychy w swoim drugim występie w rozgrywkach Pucharu Białorusi.

Radosław Sawicki strzelił gola w swoim pierwszym meczu o punkty w barwach białoruskiego Szachciora Soligorsk.

- Cel jest jeden - chcemy być mistrzami - mówi Radosław Sawicki, który przygotowuje się już na lodzie z drużyną Szachciora Soligorsk do nowego sezonu ligi białoruskiej. O swoich pierwszych wrażeniach z pracy z Polakiem opowiedział także jego nowy trener.

Radosław Sawicki, zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, przenosi się do białoruskiej ekstraligi. Jego nowym klubem będzie Szachcior Soligorsk.

Reprezentant Polski Radosław Sawicki może trafić do klubu brązowego medalisty ligi białoruskiej. Konkretną ofertę złożył mu HK Szachcior Soligorsk.

Niewiele zabrakło, a reprezentacja Polski urwałaby punkty kadrze Słowenii. „Rysie” są niepokonane w turnieju „Beat COVID-19” i ostatecznie wygrały z biało-czerwonymi 2:1. – Musimy być bardziej skoncentrowani w decydujących momentach – twierdzi Radosław Sawicki.

Radosław Sawicki nie narzeka na brak ofert. Usługami skrzydłowego zainteresowane są trzy polskie kluby, ale zawodnik czeka też na propozycje zza granicy.

Jastrzębianie pokonując wczoraj po raz drugi Podhale Nowy Targ w trwającej rywalizacji play-off zrealizowali zakładany plan na pierwsze mecze domowe. Choć nie przyszło im to łatwo, to Radosław Sawicki przyznaje, że podobny cel przyświeca im w nadchodzących starciach wyjazdowych.

Radosław Sawicki z 19 trafieniami przewodzi w klasyfikacji strzeleckiej Polskiej Hokej Ligi. Z 25-letnim skrzydłowym porozmawialiśmy o ostatnich meczach JKH GKS-u Jastrzębie oraz o zbliżającym się finale Pucharu Polski.

W jednym z najciekawiej zapowiadających się meczów 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi JKH GKS Jastrzębie pokonał na wyjeździe GKS Katowice 4:2. Podopieczni Róberta Kalábera przynajmniej do piątku utrzymają fotel lidera.

Radosław Sawicki miał swój niebagatelny udział w okazałym zwycięstwie jastrzębian 7:2 nad GKS-em Tychy. 25-letni napastnik twardo stąpa na ziemi, choć nie ukrywa, iż JKH GKS Jastrzębie przejawia w tym sezonie mistrzowskie aspiracje.

Redakcja portalu Hokej.Net wybrała najlepszego zawodnika października w Polskiej Hokej Lidze. Został nim Radosław Sawicki, napastnik JKH GKS-u Jastrzębie.

Radosław Sawicki opuścił pierwsze dwa mecze JKH, lecz po powrocie z miejsca stał się ważną postacią zespołu, wpisując się na listę strzelców pięciokrotnie. Ostatni przegrany pojedynek z Podhalem Nowym Targu, w którym zanotował dwa trafienia, okupił jednak kontuzją.

Dla Radosława Sawickiego wczorajszy mecz z STS-em Sanok miał dodatkowy smaczek, bowiem jest on rodowitym sanoczaninem, a także wychowankiem klubu z Podkarpacia. Na lodzie nie było jednak sentymentów, a Jastrzębski Klub Hokejowy wygrał 4:2.

Radosław Sawicki ustalił warunki nowego kontraktu z JKH GKS-u Jastrzębie. – W zasadzie był to jeden klub, z którym prowadziłem rozmowy – przyznał 24-letni zawodnik.

Drugi mecz w Jastrzębiu-Zdroju przyniósł oczekiwane emocje do końcowej syreny. Hokeiści JKH GKS Jastrzębia wygrali z Comarch Cracovią 4:3 i prowadzą w rywalizacji do czterech zwycięstw 2:0. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Radosław Sawicki.

Coraz większymi krokami zbliżają się ćwierćfinały play-off. JKH GKS Jastrzębie zmierzy się w nich z Comarch Cracovią, a więc kibice będą w nich świadkami powtórki sprzed roku. Czy z takim samym skutkiem?