
Decydujący gol kapitana Buffalo Sabres Jacka Eichela w dogrywce zakończył tej nocy jednocześnie serię zwycięstw Calgary Flames i porażek Sabres.

W NHL zasłynął kiedyś grając już 2 dni po tym, jak przyjął na głowę potężny strzał, po którym zalał się krwią i długo bez ruchu leżał na lodzie. Josh Gorges był dla wielu wzorem poświęcenia dla drużyny. Teraz oficjalnie zakończył karierę sportową.

Trener prowadzącej w NHL drużyny Tampa Bay Lightning zostawił swój zespół w przerwie po słabej pierwszej tercji meczu z Buffalo Sabres. Zawodnicy poradzili sobie sami i odnieśli zwycięstwo.

Do świąt zostało jeszcze kilka dni, ale bramkarz Buffalo Sabres Carter Hutton postanowił już ostatniej nocy naszego czasu zostać świętym Mikołajem. Jego fatalny błąd przesądził o porażce z mistrzami NHL.

Nikt w historii NHL nie zmarnował tylu rzutów karnych, co Aleksandr Owieczkin. Tej nocy jednak to Rosjanin właśnie z karnego przesądził o zwycięstwie swojej drużyny, a wcześniej ustanowił swój rekord kariery.

3 sekund brakowało do serii rzutów karnych w starciu dwóch czołowych drużyn konferencji wschodniej NHL. Właśnie na 3 sekundy przed końcem dogrywki Auston Matthews wydłużył jednak serie: zwycięstw Toronto Maple Leafs i porażek Buffalo Sabres.

W ubiegłym miesiącu Buffalo Sabres zadziwili NHL swoją passą 10 zwycięstw z rzędu. Dziś pozostało po niej tylko wspomnienie, a zespół z Buffalo buduje serię znacznie mniej chlubną.

2 lata bez jednego dnia czekał Aleksander Barkov na swojego gola w dogrywce meczu NHL. Tej nocy znów rozstrzygnął w dodatkowej części mecz na korzyść swojej drużyny dzięki fantastycznemu podaniu kolegi, z którym dawno nie grał w jednej formacji.

Dawno już nie było tyle radości dla kibiców Buffalo Sabres, co w ostatnim czasie. Ich zespół idzie przez ligę jak taran, pokonując kolejne przeszkody na swojej drodze. Na liczniku „Szabel” jest już dziesięć kolejnych wygranych. Sabres objęli fotel lidera i mają punkt przewagi nad drużynami z Nashville oraz Tampy.

To był dzień pościgów w NHL. Cztery zespoły odrobiły we wczorajszych spotkaniach przynajmniej dwubramkowe straty. W St. Paul taki skuteczny pościg Buffalo Sabres podsumował zwycięskim golem w końcówce Jason Pominville, który pokonał swoich byłych kolegów.

Po raz pierwszy w karierze w NHL Conor Sheary został wyznaczony do strzelania rzutu karnego. Nie zawiódł swojego trenera i dał Buffalo Sabres najdłuższą zwycięską serię od czterech lat.

Strzał Johnny’ego Gaudreau w odsłoniętą bramkę zapewnił drużynie „Płomieni” drugą wyjazdową wygraną z rzędu, która była również drugim triumfem w delegacji w tym sezonie. Podopieczni Billa Petersa dzień wcześniej uporali w Toronto z „Klonowymi Liśćmi”.

Dzisiejszej nocy padła ostatnia niepokonana dotąd twierdza NHL, którą była ekipa New Jersey Devils. „Diabły” po czterech wygranych z rzędu doznały pierwszej porażki w sezonie, ulegając na własnym lodowisku Colorado Avalanche 3:5. Hat trickiem dla zwycięzców popisał się Gabriel Landeskog.

Nathan MacKinnon strzelał do tej pory gole w każdym meczu tego sezonu NHL, wyrównując rekord Colorado Avalanche. Mimo to, gwiazdor "Lawiny" po kolejnych bramkach i kolejnym wygranym meczu powiedział, że nie może być z siebie zadowolony.

Już tej nocy polskiego czasu startuje nowy sezon NHL. Tuż przed inauguracją rozgrywek kluby dokonują ostatnich ruchów kadrowych.

Najgorszy w ubiegłym sezonie zespół NHL Buffalo Sabres doszedł wreszcie do porozumienia ze swoim najlepszym strzelcem, który wreszcie może zacząć oficjalnie treningi z drużyną.

Najsłabszy zespół ostatniego sezonu NHL wzmocnił się przed nowymi rozgrywkami. Buffalo Sabres pozyskali Jeffa Skinnera, któremu za rok kończy się aktualny kontrakt.

Tegoroczny draft odbył się w Dallas pod koniec czerwca. Zaraz po nim zespoły rozpoczęły obozy służące przeglądowi kadr, wynikiem czego są podpisywane trzyletnie kontrakty wejściowe z tymi młodzieńcami, którzy przekonali włodarzy poszczególnych ekip NHL.

Pittsburgh Penguins powoli kompletują skład drużyny na następny sezon zawierając kontrakty z nowymi zawodnikami, przedłużając umowy z dotychczasowymi graczami i robiąc miejsce na kolejne nabytki.

Osiemnastoletni szwedzki obrońca Rasmus Dahlin wybrany został z numerem pierwszym przez Buffalo Sabres dzisiejszej nocy w 1. rundzie tegorocznego draftu.