
Mateusz Zieliński wciąż będzie reprezentował barwy KH Energi Toruń. 26-letni obrońca „Stalowych Pierników” przedłużył swoją umowę o kolejne dwanaście miesięcy i tym samym rozegra swój siódmy sezon w ekipie z grodu Kopernika.

Wtorek coraz bliżej. Wtedy nie tylko rozpoczyna się batalia o złoto, ale również finał pocieszenia. W tym sezonie o brąz powalczą GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie, czyli trzecia i czwarta drużyna fazy zasadniczej.

JKH GKS Jastrzębie już jutro rozpocznie batalię o brąz, która toczyć się będzie do dwóch zwycięstw. Pierwszy mecz odbędzie się w Tychach, a 4 kwietnia rywalizacja zawita do Jastrzębia-Zdroju. Ile będą kosztowały bilety na to spotkanie?

Hokej to też liczby, dlatego przedstawiamy pigułkę statystyczną dotyczącą rywalizacji o brązowe medale pomiędzy GKS-em Tychy a JKH GKS-em Jastrzębie. Zapraszamy do lektury.

Z niezłej strony w fazie play-off TAURON Hokej Ligi zaprezentował się Mateusz Studziński. Nominalny drugi bramkarz KH Energi Toruń znalazł się na ustach wszystkich kibiców torunian i otrzymał od selekcjonera reprezentacji Polski powołanie na najbliższą konsultacje szkoleniową. – Chciałbym nadal grać w Toruniu, ale warunek jest jeden: klub musi chcieć na mnie postawić. Wiem, że do wykonania kolejnego kroku w karierze potrzebuję regularnego grania – zaznaczył.

Kamil Kalinowski pozostanie zawodnikiem KH Energi Toruń. Kapitan „Stalowych Pierników” przedłużył swoją umowę o kolejne dwanaście miesięcy i tym samym rozegra swój dziewiąty sezon w ekipie z grodu Kopernika.

Hokeistki UKHK Unii Oświęcim kolejny już raz otrzymały zaproszenie do udziału w międzynarodowym turnieju „Valhalla Cup″. Jednak ten wyjazd przewyższa możliwości finansowe klubu, jak i zawodniczek.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie w piątym meczu półfinału play-off przegrali na wyjeździe z GKS-em Katowice 0:2 i na otarcie łez pozostanie im rywalizacja o brąz. – Brak skuteczności, to właśnie ten element zdecydował o naszej porażce – zaznaczył Maciej Urbanowicz, kapitan JKH.

JKH GKS Jastrzębie przegrał na wyjeździe z GKS-em Katowice 0:2. Czwarta porażka w półfinałowej serii sprawiła, że podopieczni Róberta Kalábera marzenia o finale będą musieli odłożyć do przyszłego roku. – Trudno na gorąco powiedzieć, co dokładnie zaszwankowało. Potrzebna jest głębsza analiza – zaznaczył Filip Starzyński, środkowy ekipy znad czeskiej granicy.

Kolejne dobre wiadomości dla kibiców KH Energi Toruń. W ekipie „Stalowych Pierników” wciąż będzie występował Dienis Fjodorovs, który złożył dziś podpis pod nową umową, ważną do końca sezonu 2024/2025.

GKS Katowice odniósł czwarte z rzędu zwycięstwo w serii nad JKH GKS-em Jastrzębie, czym przypieczętował swój awans do finału play-off. Podopieczni Jacka Płachty zagrają po raz trzeci z rzędu w wielkim finale, stając przed szansą na mistrzowski hat trick.

Po ponad 4 godzinach gry udało się zawodnikom rozstrzygnąć mecz ćwierćfinału play-off. Okazało się jednak, że zachowali siły na dodatkowe atrakcje. Po meczu doszło do wielkiej bijatyki na lodzie, a jednym z jej najbardziej aktywnych uczestników był zawodnik znany z polskiej ligi, który teraz jest zawieszony.

Już dzisiaj mogą rozwiązać się losy rywalizacji pomiędzy GKS-em Katowice a JKH GKS-em Jastrzębie. Obrońcom mistrzowskiego tytułu pozostał do wykonania jeden krok, aby zameldować się w trzecim z rzędu finale. Podopieczni Róberta Kalábera wykorzystali już margines błędów i jeżeli myślą o odwróceniu losów półfinału, to stoi przed nimi wyzwanie odniesienia trzech kolejnych zwycięstw.

Nie udało się hokeistom JKH GKS-u Jastrzębie wygrać choć jednego meczu przed własną publicznością z GKS-em Katowice. W czwartym półfinałowym starciu jastrzębianie ulegli mistrzom Polski 1:4 i są o krok od odpadnięcia z półfinału. Ostatnią batalię podsumowaliśmy wspólnie z Dominikiem Pasiem, jastrzębskim napastnikiem.

Z kompletem wyjazdowych zwycięstw opuszczają Jastrzębie-Zdrój hokeiści GKS-u Katowice. Podopieczni Jacka Płachty w czwartym meczu pokonali JKH GKS Jastrzębie 4:1, czym zapewnili sobie trzecie zwycięstwo w półfinałowej rywalizacji. Już w najbliższą niedzielę mistrzowie Polski będą mogli zagwarantować sobie przepustkę do gry w trzecim finale z rzędu.

Dobre wiadomości dla kibiców KH Energi Toruń. W ekipie „Stalowych Pierników” zostaje Rusłan Baszyrow, który złożył podpis pod nową umową. Będzie ona obowiązywać do końca sezonu 2024/2025.

Po raz pierwszy w półfinale TAURON Hokej Ligi aktualni mistrzowie Polski wychodzą na prowadzenie w rywalizacji z JKH GKS Jastrzębie. W czwartkowym spotkaniu GieKSa w wyjazdowym spotkaniu zwyciężyła 4:1.

Po dwóch meczach w Katowicach, rywalizacja przenosi się do Jastrzębia-Zdroju. Podopieczni Róberta Kalábera będą chcieli przeciągnąć linę na swoją stronę i objąć prowadzenie w tej serii. Ale taki sam plan mają mistrzowie Polski, którzy otwarcie mówią o zdobyciu złotego hat tricka.

JKH GKS Jastrzębie nie zdołał po raz drugi z rzędu zaprezentować równie dobrej formy i uległ GKS-owi Katowice 1:3. W półfinałowej rywalizacji jest zatem remis 1:1, a drugi mecz tej serii podsumowaliśmy razem z Marcinem Koluszem.

W wieku 42 lat zmarł Konstatnin Kołcow, były zawodnik NHL, zdobywca Pucharu Gagarina i reprezentant Białorusi. Prywatnie był partnerem tenisistki Aryny Sabalenki.