
New York Rangers po raz drugi pokonali we własnej hali Tampa Bay Lightning w finale konferencji wschodniej play-off NHL i na dwa mecze wyjazdowe zabierają prowadzenie 2-0 w serii, co historycznie oznacza ponad 90 % szans na awans.

Broniąca Pucharu Stanleya drużyna Tampa Bay Lightning od porażki rozpoczęła serię w finale konferencji wschodniej play-off NHL. "Błyskawicy" większych szans nie dał zespół New York Rangers.

W idealnym momencie zespół New York Rangers przełamał zasadę własnej tafli w rywalizacji drugiej rundy play-off NHL z Carolina Hurricanes. Ekipa z Nowego Jorku wygrała na wyjeździe mecz numer 7 i zagra w finale konferencji wschodniej.

Siódmy mecz wyłoni ostatniego finalistę konferencji play-off NHL. W spotkaniu numer 6 pomiędzy New York Rangers a Carolina Hurricanes jak zwykle triumfowali gospodarze, a ich bramkarz dokonał rzadko spotykanego wyczynu.

Zespół Carolina Hurricanes z żelazną konsekwencją stosuje w tegorocznej fazie play-off NHL zasadę własnej tafli. "Huragany" tej nocy grały u siebie, więc wygrały i już tylko jedno zwycięstwo dzieli je od finału konferencji wschodniej. Na Zachodzie do finału awansowali Edmonton Oilers.

Zespół New York Rangers wygrał przed własną publicznością z Carolina Hurricanes i doprowadził do remisu w serii drugiej rundy play-off NHL w konferencji wschodniej.

Wiele klubów w różnych dyscyplinach sportu padało już ofiarami swoich byłych graczy, których u siebie nie chciały. Tej nocy tak stało się po raz kolejny w tym sezonie z New York Rangers w rywalizacji z Carolina Hurricanes.

Zespół Carolina Hurricanes w końcówce odwrócił losy pierwszego meczu z New York Rangers w drugiej rundzie play-off NHL i rozpoczął serię od zwycięstwa. Grad goli zobaczyli za to kibice w Calgary w pierwszej odsłonie "bitwy o Albertę".

Zespół Pittsburgh Penguins ponownie strzelił New York Rangers 7 goli i ma już na wyciągnięcie ręki awans do drugiej rundy play-off NHL. Tej nocy awansowała do niej pierwsza drużyna.

Pewny awansu do fazy play-off NHL zespół New York Rangers przegrał w przedostatnim meczu sezonu zasadniczego z ligowym outsiderem, tracąc decydującego gola na pół minuty przed końcem. Tej nocy poznaliśmy także ostatniego uczestnika play-off.

Zespół Carolina Hurricanes umocnił się na prowadzeniu w dywizji metropolitalnej NHL, wygrywając w Madison Square Garden mecz na jej szczycie. W zwycięstwie pomógł "Huraganom" między innymi gol strzelony zza bramki.

Pozbawiona kapitana Sidneya Crosby'ego drużyna Pittsburgh Penguins poniosła kolejną porażkę. Tym razem nie dała rady New York Rangers i traci dystans w tabeli dywizji metropolitalnej.

Już w 5. minucie rozegranego tej nocy polskiego czasu w Madison Square Garden meczu NHL zespół New York Rangers prowadził z Pittsburgh Penguins 3:0. Później gospodarze już nie dali się dogonić, a wręcz przeciwnie - jeszcze powiększyli rozmiary zwycięstwa.

Zespół Carolina Hurricanes po raz pierwszy od 15 meczów nie zdobył punktu u siebie. Ba, mimo przewagi 44-18 w liczbie celnych strzałów nie potrafił nawet strzelić gola w hitowym niedzielnym meczu NHL.

Gol strzelony na 16 sekund przed końcem meczu i na sekundę przed końcem czasu gry w przewadze dał New York Rangers kolejne zwycięstwo nad broniącym Pucharu Stanleya zespołem Tampa Bay Lightning.

Ostatniej nocy Frank Vatrano swoimi golami odwrócił losy meczu Florida Panthers i dał drużynie zwycięstwo. Dziś klub się go pozbył.

45 interwencji bramkarza i 2 gole najlepszego strzelca - to wszystko pomogło New York Rangers odnieść 3. zwycięstwo z rzędu i awansować w tabeli dywizji metropolitalnej NHL.

Zespół New York Rangers stracił w meczu z St. Louis Blues 3 gole w nieco ponad 2 minuty, ale zdołał odrobić straty i wygrał, przerywając zwycięską serię rywali.

Washington Capitals przegrali tej nocy w meczu NHL z New York Rangers. Popierający od lat prezydenta Rosji Władimira Putina Aleksandr Owieczkin strzelił gola, ale po spotkaniu schował się przed dziennikarzami, by nie odpowiadać na pytania o agresję na Ukrainę.

Dwie drużyny z najlepszym dorobkiem w NHL przegrały tej nocy swoje mecze. Florida Panthers polegli w Madison Square Garden m.in. dlatego, że nie znaleźli sposobu na najlepszego strzelca ligi.