
Słynny trener w końcówce meczu wulgarnym wyzwiskiem zwrócił się do sędziego. Teraz może mieć kłopoty dyscyplinarne, a szkoleniowiec nie po raz pierwszy w swojej karierze spotyka się z zarzutem homofobii.

Były prezydent Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) René Fasel przyjął rosyjskie obywatelstwo i prowadzi interesy z zaufanym człowiekiem Władimira Putina. Fasel za swoje związki z Rosją jest już objęty postępowaniem IIHF.

Sędzia w kluczowym momencie meczu pospieszył się z gwizdkiem i nie uznał gola, który mógł odmienić losy meczu. - Jestem sobą rozczarowany i mnie to boli. Przepraszam, ale już niczego nie mogę zmienić - skomentował arbiter po spotkaniu przed kamerą telewizyjną.

O tym golu mówi cała hokejowa Szwajcaria. Po długiej analizie wideo sędziowie uznali w meczu derbowym bramkę, która wzbudza wielkie kontrowersje. Nawet jej zdobywca przyznał, że decyzja mogła być inna.

2 bardzo wyrównane i 2 zupełnie nierówne ćwierćfinały zobaczyliśmy na rozgrywanych w Kanadzie Mistrzostwach Świata do lat 20. W najbardziej emocjonującym meczu Connor Bedard fantastycznym golem dał gospodarzom awans po dramatycznym boju ze Słowacją.

Żaden zespół nie przeszedł przez fazę grupową rozgrywanych w Kanadzie Mistrzostw Świata juniorów bez porażki. Niepokonani do wczoraj Szwedzi w sylwestrowy wieczór ulegli gospodarzom. Znamy wszystkie pary ćwierćfinałowe turnieju.

Puchar Spenglera wszedł w decydująca fazę. Za nami półfinały, które padły łupem Sparty Praga oraz Ambri-Piotta.

Już tylko reprezentacja Szwecji pozostaje z kompletem zwycięstw na rozgrywanych w Kanadzie Mistrzostwach Świata do lat 20. Wczoraj w meczu dwóch niepokonanych dotąd drużyn z grupy A Szwedzi pokonali Czechów.

Po dwóch meczach ciągle bez straty gola na Mistrzostwach Świata do lat 20 jest reprezentacja Szwecji. Wczoraj jedno trafienie wystarczyło jej do odniesienia zwycięstwa.

26 grudnia to już tradycyjnie wielkie hokejowe święto w Kanadzie, bo właśnie wtedy rozpoczyna się ukochany turniej tamtejszych kibiców - Mistrzostwa Świata juniorów. Tym razem jednak ten dzień zepsuli Kanadyjczykom Czesi, którzy na inaugurację imprezy pokonali gospodarzy.

W zeszłym tygodniu swój dorobek punktowy powiększył Krzysztof Bukowski. Występujący w Szwajcarii napastnik zdobył dwie bramki i przy tylu samo asystował.

To nie była najlepsza próba wykonania rzutu karnego w historii. Zawodnik, który próbował ośmieszyć bramkarza, sam zupełnie się pogubił. A zdenerwowany bramkarz postanowił wymierzyć mu dodatkową karę.

Kolejne punkty w szwajcarskiej lidze juniorów zanotował Krzysztof Bukowski. 20-letni sanoczanin w weekendowych meczach Genève Futur Hockey zdobył bramkę i dorzucił asystę.

Młodzieżowy reprezentant Polski Krzysztof Bukowski zapisał na swoim koncie dwie asysty w meczach szwajcarskiej ligi juniorów. Jego zespół Genève Futur Hockey ze zmiennym szczęściem zakończył weekendowe zmagania.

Hokeista fizycznie zaatakował sędziego podczas meczu. Teraz musi odpocząć od gry, mimo że sam poszkodowany arbiter na lodzie go nie ukarał.

Czy opłaca się zdjąć bramkarza w dogrywce, by mieć przewagę w polu, ale jednocześnie narazić się na stratę decydującego gola do pustej bramki? Tym razem taki odważny manewr skończył się porażką, ale trener, który go wykonał, będzie to robił nadal.

Żadnej innej dyscypliny kryzys energetyczny nie dotyka tak mocno jak hokeja. Ogromne wzrosty cen energii elektrycznej sprawiają, że wiele klubów obawia się czy uda się im przetrwać najbliższą zimę.

Swoje pierwsze punkty w nowym sezonie szwajcarskiej ligi juniorów zdobył Krzysztof Bukowski. Występujący w Genève Futur Hockey młodzieżowy reprezentant Polski zdobył bramkę, a przy dwóch kolejnych asystował.

Blamażem nazywają szwajcarskie media porażkę ZSC Lions Zurych z GKS-em Katowice w Hokejowej Lidze Mistrzów. "ZSC Lions przegrywają z mistrzem Polski - kto by pomyślał, że będziemy używać takiego zdania?" - pyta jedna z największych szwajcarskich gazet.

W dziewiątym odcinku serii „Młodzi za granicą” przybliżymy sylwetkę młodego, perspektywicznego napastnika, który swoje pierwsze kroki hokejowe stawiał w Sanoku. Przed państwem, Krzysztof Bukowski!