
Paweł Dronia strzelił gola w ostatnim meczu przed własną publicznością w 2022 roku. Zespół polskiego obrońcy pożegnał się z kibicami efektownym zwycięstwem.

Aron Chmielewski i Jaromír Jágr asystowali dziś po dwa razy w jednym meczu czeskiej ekstraklasy. Zespół Polaka musiał jednak uznać wyższość zamykającej tabelę drużyny legendarnego "Jardy".

Kamil Wałęga rozegrał swój najlepszy pod względem zdobyczy punktowych mecz w słowackiej ekstraklasie. Polski napastnik pomógł swojej drużynie w odniesieniu niespodziewanego zwycięstwa nad liderem tabeli.

Kamil Wałęga wrócił do gry po chorobie i od razu strzelił gola. Polak przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny w meczu derbowym.

Paweł Zygmunt kontynuuje swoje dobre w ofensywie występy w czeskiej ekstraklasie. Polak dziś punktował przy każdym golu swojej drużyny w rywalizacji z drużyną Jaromíra Jágra, ale ze zwycięstwa on i jego koledzy nie mogli się cieszyć.

Rok Stojanovič (Comarch Cracovia), Jakub Šaur (Comarch Cracovia), Kalle Valtola (Marma Ciarko STS Sanok), Bartłomiej Jeziorski (GKS Tychy), Jean Dupuy (GKS Tychy), Illa Korenczuk (KH Energa Toruń) – to szóstka najlepszych graczy 32. kolejki Polskiej Hokej Ligi wybrana przez dziennikarzy portalu HOKEJ.NET.

Boże Narodzenie to szczególny czas w roku. Jak wyglądają święta pod innymi szerokościami geograficznymi? O tym opowiedzieli nam między innymi zagraniczni gracze występujący w Polskiej Hokej Lidze.

KH Energa Toruń w czwartkowym spotkaniu mierzyła się z Tauron Podhalem Nowy Targ. Po zaciętym spotkaniu to "Stalowym Piernikom" udało się zwyciężyć w tym starciu 4:3.

Hokeiści GKS-u Tychy w dobrych nastrojach udali się na przerwę związaną ze Świętami Bożego Narodzenia. Trójkolorowi pokonali na wyjeździe TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 6:4 i przerwali jej zwycięski marsz. – To był wesoły hokej – uśmiechnął się Bartłomiej Jeziorski, który walnie przyczynił się do tego zwycięstwa.

Paweł Dronia punktował w ostatniej przedświątecznej kolejce niemieckiej ligi DEL2. Drużyna Polaka pokonała "Czerwone Diabły" i awansowała w tabeli.

TAURON Podhale Nowy Targ przegrało swój 22. mecz z rzędu w Polskiej Hokej Lidze. Tym razem "Szarotki" uległy KH Enerdze Toruń 3:4 i tym samym zmarginalizowały swoją szansę na awans do fazy play-off. – Każdy dalej będzie walczyć za drużynę oraz za swoje nazwisko – stwierdził Fabian Kapica.

Comarch Cracovia w czwartkowy wieczór mierzyła się z ekipą GKS-u Katowice. Spotkanie padło łupem "Pasów", które zwyciężyli aż 6:2. – Graliśmy szybki i kombinacyjny hokej. Cieszymy się z tej wygranej – zaznaczył Rudolf Roháček.

Nie wiedzie się ostatnio hokeistom GKS-u Katowice. Podopieczni Jacka Płachty ponieśli czwartą porażkę z rzędu, przegrywając u siebie z Comarch Cracovią 2:6.

Zwycięska seria TAURON Re-Plast Unii Oświęcim odeszła w niepamięć. Biało-niebiescy przegrali na własnym lodzie z GKS-em Tychy 4:6. – To był szalony mecz – zaznaczył Krzysztof Majkowski, drugi trener biało-niebieskich.

Marma Ciarko STS Sanok we wczorajszym starciu z Zagłębiem Sosnowiec zdołała pokonać rywali 3:0 i zdobyć kolejne ważne trzy punkty w kontekście walki o szóstą lokatę. – Staramy się oczywiście nadal walczyć o piąte miejsce – przyznał Kalle Valtola.

W ostatnim spotkaniu w tym roku hokeiści Marmy Ciarko STS Sanok pokonali Zagłębie Sosnowiec 3:0 na zakończenie 32. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Czyste konto po raz trzeci w tym sezonie zachował Dominik Salama.

22 z rzędu porażkę w rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi zapisali na swoim koncie hokeiści Tauron Podhala. Tym razem nowotarżanie na własnym lodowisku nie sprostali ekipie Energii Toruń co niemal w stu procentach przekreśla ich szansę na grę w play-off.

Comarch Cracovia wygrała na wyjeździe z GKS-em Katowice. Dla aktualnych mistrzów Polski była to czwarta porażka z rzędu, natomiast krakowianie wskoczyli na pierwsze miejsce w tabeli po porażce Unii Oświęcim.

Paweł Zygmunt strzelił gola w ostatniej przedświątecznej kolejce czeskiej ekstraklasy. Polak otworzył wynik zwycięskiego meczu swojej drużyny.

Po szalonym meczu GKS Tychy pokonał na wyjeździe TAURON Re-Plast Unię Oświęcim 6:4 i przerwał jej zwycięską serię wynoszącą siedem zwycięstw z rzędu. Dwie bramki dla trójkolorowych zdobył Bartłomiej Jeziorski, który na oświęcimskiej tafli czuje się w tym sezonie bardzo dobrze.