
Jeremy Swayman, golkiper Boston Bruins cudem uniknął kontaktu z lecącym w jego kierunku krążkiem. Nie miał wtedy na głowie maski.
W październiku na platformie Amazon Prime Video pojawił się sześcioodcinkowy serial dokumentalny o hokeistach NHL. Czy warto go obejrzeć? Zdecydowanie tak.

Jeremy Swayman podpisał kontrakt z Boston Bruins. Umowa będzie obowiązywała przez osiem lat, a Amerykanin zarobi w tym czasie 66 milionów dolarów.

Jeremy Swayman nadal nie parafował nowej umowy z Boston Bruins. Nie bierze też udziału w obozie przygotowawczym. A za moment początek sezonu.

Niezbyt często zdarza się, że bramkarz może jeszcze zostać uratowany, gdy krążek leci za jego plecami do bramki. Tej nocy fantastyczną interwencją nie po raz pierwszy w takiej sytuacji uchronił swój zespół przed stratą gola obrońca Boston Bruins.

Jeremy Swayman, w wyniku postępowania arbitrażowego, doszedł do porozumienia z Boston Bruins i podpisał z "Niedźwiadkami" roczny kontrakt gwarantujący mu zarobki na poziomie 3,475 miliona dolarów. Amerykański bramkarz domagał się dwuletniej umowy, ale ostatecznie zgodził się na uzgodnione warunki.

Bramkarski tandem Boston Bruins, Linus Ullmark i Jeremy Swayman, zgodnie z oczekiwaniami, wygrali trofeum Williama M. Jenningsa za sezon 2022/23, wyróżnienie dla najlepszych bramkarzy sezonu, którzy rozegrali minimum 25 spotkań i wpuścili w jego trakcie jak najmniejszą ilość bramek. Co więcej, Szwed zdobył również, jednogłośnie, Puchar Veziny.

Jérémy Lauzon rozegrał dla Boston Bruins 76 meczów w NHL, a ostatniej nocy po raz pierwszy zdobył dla nich 2 gole. Problem w tym, że od półtora roku nie jest już graczem drużyny z Bostonu, a tym razem trafiał do własnej bramki.

Reprezentacje Stanów Zjednoczonych i Finlandii awansowały do półfinału Mistrzostw Świata elity. Z turniejem pożegnała się w ćwierćfinale niepokonana do dziś Szwajcaria.

Zespół Pittsburgh Penguins pokonał przed własną publicznością Boston Bruins 1:0 i awansował na pierwsze miejsce w tabeli dywizji wschodniej NHL.

Drużyna Boston Bruins pokonała New York Islanders 3:0 w najciekawiej zapowiadającym się piątkowym meczu NHL.