
Olaf Włodara po rozstaniu z ECB Zagłębiem Sosnowiec nie musiał długo czekać na nowy klub. Została nim jego macierzysta BS Polonia Bytom.

W trzecim starciu niezwykle interesującego ćwierćfinału rywalizacji o mistrzostwo Polski, zmierzyły się ze sobą BS Polonia Bytom i ECB Zagłębie Sosnowiec. Od samego początku starcie toczyło się na bardzo wysokim tempie, a kapitalną formą popisywali się obaj bramkarze. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, w której triumfowali goście.

Ledwie czterech spotkań potrzebowali hokeiści GKS-u Katowice aby rozstrzygnąć o losach ćwierćfinałowej rywalizacji przeciwko EC Będzin Zagłębiu Sosnowiec. Podopieczni Jacka Płachty zwieńczyli swój awans do półfinału pewną wygraną 4:0. Na miano MVP spotkania zasłużył John Murray, który zanotował swój drugi shutout w serii play-off.

Z piekła do nieba pokonali drogę hokeiści GKS-u Katowice. Wicemistrzowie Polski w trzecim spotkaniu zdołali odrobić dwubramkową stratę i doprowadzić do dogrywki, w której o losach spotkania złotym trafieniem przesądził Jean Dupuy. Tym samym podopieczni Matiasa Lehtonena wyczerpali limit porażek w serii.

Drużyna EC Będzin Zagłębia Sosnowiec od dwóch wysokich porażek rozpoczęła ćwierćfinałową rywalizację przeciwko GKS-owi Katowice. Pomimo ciężkiego otwarcia w serii, wiary we własny zespół nie traci Matias "Maso" Lehtonen. – W seriach zwyciężają te zespoły, które są w stanie stawać się mocniejsze z meczu na mecz – zapewnił sosnowieckich kibiców fiński szkoleniowiec.

Nie zwalnia tempa GKS Katowice. Podopieczni Jacka Płachty w drugim ćwierćfinałowym pojedynku pokonali EC Będzin Zagłębie Sosnowiec 7:2. Spotkaniu towarzyszyło sporo emocji, które znalazły swoje ujście w trzeciej odsłonie spotkania. Bohaterem katowiczan został Mateusz Bepierszcz, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Z pewnością nie tak wyobrażali sobie początek play-offowej rywalizacji hokeiści EC Będzin Zagłębia Sosnowiec. Podopieczni Matiasa Lehtonena w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowej serii zostali rozbici 0:8 przez GKS Katowice. Trudy inauguracyjnego meczu podsumowaliśmy wspólnie z Patrykiem Krężołkiem, napastnikiem sosnowieckiej drużyny.

GKS Katowice efektownym zwycięstwem 8:0 rozpoczął ćwierćfinałową rywalizację z EC Będzin Zagłębiem Sosnowiec. Inauguracyjne spotkanie podsumowaliśmy wspólnie z Johanem Norbergiem, szwedzkim obrońcą GieKSy który zdaje się być zaprogramowany do twardej, play-offowej rywalizacji.

GKS Katowice po niezwykle emocjonującym, obfitującym w zwroty akcji pojedynku pokonał EC Będzin Zagłębie Sosnowiec 6:4. Marzenia o korzystnym rezultacie gościom przekreśliło 12 sekund drugiej tercji, w trakcie których dwukrotnie kapitulował Mikołaj Szczepkowski. Skutecznością w ofensywie zaimponował Pontus Englund, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Walka od pierwszych do ostatnich sekund i dublet Patryka Krężołka nie wystarczyły hokeistom EC Będzin Zagłębia Sosnowiec do pokonania GKS-u Tychy. O losach spotkania rozstrzygnął w dogrywce Olli Kaskinen, który w 63. minucie zdobył złotą bramkę. Podopieczni Pekki Tirkkonena wykorzystując potknięcie GKS-u Katowice umocnili się na pozycji lidera TAURON Hokej Ligi.

GKS Katowice choć dwukrotnie zmuszony był odrabiać straty, pokonał 4:2 EC Będzin Zagłębie Sosnowiec. Bohaterem GieKSy był Santeri Koponen, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Podopieczni Jacka Płachta kończą drugą rundę na czwartej lokacie, dzięki czemu zapewniają sobie awans do Turnieju Finałowego Pucharu Polski.

Działacze EC Będzin Zagłębie Sosnowiec chcą w najbliższym czasie wzmocnić siłę swojego zespołu. Pod lupą znaleźli się zawodnicy, którzy ostatnio występowali w Nowym Targu.