Hokej.net Logo
SIE
31

Okiem Kojota: Przenieśmy drużyny z Tychów, Katowic i Oświęcimia za granicę

Re-Plast Unia Oświęcim vs GKS Katowice (fot. Jarosław Fiedor)
Re-Plast Unia Oświęcim vs GKS Katowice (fot. Jarosław Fiedor)

Nigdy nie wygrałem żadnego istotnego turnieju. Moja średnia puszczonych bramek w sezonie amatorskim wynosiła ponad 4 gole na mecz. Wygrałem kiedyś konkurs z fizyki, ale głównie dlatego, że napisałem wiersz, przy okazji otrzymując naganę za ujęcie w wierszu uwagi, że pani z fizyki nie jest już "pierwszej świeżości". Można więc śmiało powiedzieć, że o zdobywaniu najwyższych laurów wiem niewiele. W dalszym jednak ciągu zastanawiam się jak hokeistów Re-Plast Unii Oświęcim, GKS-u Katowice czy GKS Tychy jakkolwiek cieszą zdobywane kolejne Mistrzostwa Polski? Po cholerę te kluby są w polskiej lidze?

Panie, kup mnie Pan ten Puchar

Spójrzmy prawdzie w oczy. W naszym kraju najlepsze drużyny to po prostu najszczodrzej dotowane drużyny. Nie ma to absolutnie nic wspólnego z pokoleniami wychowanków, dobrą szkołą trenerską czy czymkolwiek innym. Największe przyznane pieniądze podatników plus wpływy z biletów i trochę prywatnego sponsoringu daje resztkę polskich zawodników, którzy grają na miarę tej ligi pomimo tego, jak są trenowani plus zagranicznych graczy, którzy nie mieli szans u siebie bądź ich druga lub trzecia liga nie płaci tyle, ile polska ekstraklasa.

Mając absolutnie blade pojęcie o THL i patrząc na nią wyłącznie jako świeżo upieczony obserwator ryzykuję tezę, że właśnie opisałem GKS Katowice, GKS Tychy i Unię Oświęcim. Oczywiście wymieniam teraz hegemonów ostatnich kilku sezonów, którzy nawet jeśli nie wygrywają ligi, to wszystko poza zwycięstwem jest absolutną klęską. Czy drugie miejsce zadowala tyszan lub katowiczan? Czy cokolwiek poza obroną tytułu ucieszy Unitów? Nie, bo w drużynach jest za dużo pieniędzy (jak na Polskę) i za dużo możliwości (jak na Polskę) by stało się inaczej. Jeśli nie wygramy złota przez kilka sezonów, to trzeba wywrócić drużynę do góry nogami, a jeśli wygramy drugi, trzeci raz z rzędu to drużyna sama się przewraca, bo ileż można cieszyć się z tego samego cały czas?

Tłuczenie kalekich kolegów jako sposób na MP

Niejednokrotnie pisałem o podziwie, jaki mam dla drużyn z dołu tabeli (czyli w sumie wszystkich drużyn poza wymienionymi trzema). KH Energa Toruń walczy medialnie jak lew próbując wszystkiego by zwrócić na siebie uwagę, pani prezes Przybysz wpieprza nam prawdę wprost między oczy, wskazując w jakich realiach jej sanocka ekipa musi starać się już nawet nie wygrywać, ale w ogóle zdobywać bramki. Ekipa z Sosnowca co sezon zadaje sobie pytanie czy będzie następny sezon, a Cracovia, zwłaszcza po odejściu Ś.P. Profesora Filipiaka może - wydaje się - zniknąć lada chwila.

Co w takim razie musi cieszyć kibica topowych drużyn? Unia wygrała już chyba 9 spotkań z rzędu. Kilka lat temu GieKSa zaliczyła ponad 20 triumfów, GKS Tychy od bardzo dawna jest walcem na naszym polskim poletku. Jestem przekonany, że lanie drużyny SMS, biednego jak mysz kościelna Naprzód Janów czy obecnie Sanoka musi być niesamowicie rozwijającym zajęciem dla hokeisty. Wypłata oczywiście nie boli, i nie mam najmniejszego zamiaru krytykować zawodników za to, że mają za to dobrze płacone. Niemniej, jakim cudem kibiców topowych ekip w ogóle obchodzą takie zwycięstwa? Mecze między Oświęcimiem, Katowicami i Tychami faktycznie powodują emocje, bo są tam realne szanse dla wszystkich. Tylko co polskiemu hokejowi daje tysięczne spotkanie między nimi w przerwach na spuszczanie łomotu pozostałym, którzy po prostu dostali mniej pieniędzy z miasta?

To co proponujesz?

Zdaję sobie sprawę, że to niemożliwe, ale byłoby na pewno dobre dla polskiego hokeja. Gdyby jednak było to wykonalne, ustawowo przeniósłbym te trzy ekipy za granicę – do ligi czeskiej, słowackiej czy niemieckiej. Po co? Ano po to, żeby podnieść poprzeczkę, dać powód do grania w tych ekipach poza finansami lepszymi niż w innych polskich zespołach i po prostu dla rozwoju. Załóżmy, że GieKSa dostaje się do czeskiej ekstraligi (tak, wiem). Doskonale rozumiem, że ciągłe przegrywanie bolałoby niesamowicie, ale zakładam że to dalej lepsze niż ustawiczne wygrywanie.

Kontakt z czeską szkołą szkoleniową (taką prawdziwą, nie wciskajcie mi kitu, że w Polsce już to jest, bo nie jest) i doświadczenie nie do zdobycia u boku "szrotu" zza granicy. Kilku zawodników szarpie się być może by na prywatnych treningach trener z Czech zwyczajnie nauczył ich jeździć na łyżwach, ktoś zdobywa kontakty, wreszcie ktoś wpada w oko trenera inne drużyny z dołu tabeli i tak się kręci (być może).

Polscy zawodnicy się rozwijają, być może któryś z naszych wysyła swojego dzieciaka – aspirującego bramkarza – do czeskiej szkoły i mamy szansę na golkipera z tłem, umiejętnościami i przyszłością? Być może paradoksalnie to mogłoby choć na moment proces naturalizowania zagranicznych bramkarzy po 30-tce żeby przedłużyć wiekową agonię reprezentacji?

Kolejna rzecz to reklama polskiego hokeja. Mówię tu o zaistnieniu w świadomości innych kibiców. Oczywiście, Czesi wiedzą że jest coś takiego jak liga w Polsce, ale gdzieś tam wewnętrznie czuję, że nie są mocno zainteresowani jej śledzeniem. Polska drużyna w czeskiej lidze powoduje mimowolne patrzenie na nią, a w razie jakichś zwycięstw, większe zainteresowanie tematem. Być może w którejś z nich znajdzie się zawodnik, na którego spojrzą skauci NHL, którzy przecież regularnie zjawiają się w Czechach, Słowacji czy Niemczech? Nawet w przypadku zamykania tabeli, gdzieś znajdzie się rodzynek, którym ktoś może się zainteresować. Nawet w przypadku zamykania tabeli, jest to o wiele lepsze dla hokeja, więc i dla nas kibiców, niż ustawiczne wygrywanie poprzez tłuczenie bezbronnych, bo bezpieniężnych oponentów.

Fajnie, a co z THL?

Z całą pewnością nie robi się dużo majętniej, ale na pewno zrobi się ciekawiej. Liga może i ma w okolicach sześciu ekip, ale tym razem trudno już wyłonić zwycięzcę. Liga "pokonanych", bo tak niestety trzeba ich nazywać przy trzech muszkieterach powyżej, nagle staje się kompetetywna, nagle zawodnicy chcą walczyć bo walczą o coś. Uwalmy jeszcze beznadziejny pomysł awansu całej ligi do play-off i przyznawania innego miejsca niż pierwsze i mamy ciekawą rywalizację. Kto wie, może nagle okaże się, że inne miasto zdecyduje się doinwestować nieco swoją ekipę skoro teraz ma ona jakiekolwiek szanse? Puchar dla Torunia lub Sosnowca w wyrównanym boju? Dużo większe starania umęczonego Sanoka czy zdziesiątkowanego Nowego Targu i mamy dobrą walkę.

Zauważeni zostaną zawodnicy, których obecnie się nie zauważa. Nagle możemy zobaczyć, jak fenomenalnym na polskie warunki golkiperem jest chociażby Mateusz Studziński czy jak na g­łowie staje Dominik Salama. Blask z Tychów, Katowic czy Oświęcimia nie oślepia już tak, by nie można było zobaczyć pozostałych ekip. Skoro liga jest zacięta i przez to ciekawsza, może inne miasta obudzą w sobie chęć posiadania ekipy na miarę THL? Być może w końcu okaże się, że stolica może finansowo podołać zadaniu i nie odstawać od reszty stawki?

Czy to wykonalne?

Zapewne nie. Nie ma też co udawać, że inne ligi nie maja problemów finansowych. Tak zwana "sama góra" mocno dba, byśmy przypadkiem się nie bogacili, a drużyny hokejowe nie są tu wyjątkiem. Jednak hokej w wydaniu naszych zachodnich i południowych sąsiadów zaje się trzymać mocno a kolejne transze zawodników w NHL mocno to potwierdzają. Wszystkie ekipy w Polsce tracą pieniądze, hokej nie jest dochodowym biznesem, więc może lepiej tracić je grając z lepszymi? Nie mam pojęcia czy tak było, ale jestem niemal pewien, że ktoś nad tym dumał, może nawet próbował to zrealizować.

Gratuluję każdej ekipie, która wygra ligę, ale smutne jest to, że wszyscy wiemy, że poza tymi trzema ekipami szans nie ma nikt, bo i mieć ich nie może. To nie jest obelga w stronę Jastrzębia czy Sosnowca, to po prostu realia. Mistrzostwo Polski zdobywa się na barkach drużyn ledwo zdolnych do jakiejkolwiek egzystencji, a nie walczących na mniej lub bardziej równych warunkach.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 21

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Kucharski
    2024-10-19 17:49:10

    Niesamowite jak osoba, która najprawdopodobniej nawet nie ogląda polskiej ligi, często się na jej temat wypowiada. "Kilka lat temu GieKSa zaliczyła ponad 20 triumfów" szkoda, że zakończyło się to trzecim miejscem, "GKS Tychy od bardzo dawna jest walcem na naszym polskim poletku" ostatnie mistrzostwo po wygraniu play-off zdobyli w sezonie 18-19, o Unii która zdobyła pierwsze trofuem od 20 lat już nawet nie wspominam. Z kolei sukcesy Cracovii są ignorowane, ponieważ "Cracovia, zwłaszcza po odejściu Ś.P. Profesora Filipiaka może -wydaje się -zniknąć lada chwila", a Jastrzębia w zasadzie nikt nie wie czemu.

  • Frasier
    2024-10-19 18:01:44

    GKS Katowice czekało pół wieku na mistrzostwo, Unia 20 lat. W Tychach ostatnio powstała nowa piosenka ze słowami "na mistrza przyszedł czas", bo już za długo czekamy...

  • hanysTHU
    2024-10-19 18:02:18

    Co z trzecią ligą?

  • Arma
    2024-10-19 18:04:56

    Ta dyscyplina nie ma przyszłości w Polsce, każdy kto twierdzi że duża taczka pieniędzy dla pierwszej ligi i druga taczka pieniędzy na szkolenie załatwi temat, jest po prostu naiwny, reanimujemy trupa z nadzieją że ze startem nowego sezonu przyjdzie milioner i nas uratuje

    • Szefu
      2024-10-20 05:24:00

      Arma mylisz się ma. Tylko dopóki w Piz.dahelu nie będzie osoby która zajmie się promowaniem i marketingiem to będzie źle. Ryba psuje się od głowy jak mawia przysłowie i tu to się sprawdza w 100%

  • sebred22
    2024-10-19 19:32:14

    Dobry pomysł zgadzam się

  • WojtekPodhale
    2024-10-19 19:57:12

    do wszystkich znawców/bez urazy/ wprowadżmy dla wszystkich wyrównane szanse. klub ma do dyspozycji 45 pkt. na skład. Za zawodnika zagranicznego wy traci 5 pkt. za kadrowicza 4 pkt. za krajowego 3 pkt. za młodzieżowca 2 za wychowanka 1 .Tylko w ten sposób można wyrównać szanse i mieć motywacje do szkolenia młodzieży, inaczej co lepszy młody zawodnik opuszcza Polskę ,a szkoda.

    • Tomunio82
      2024-10-19 20:49:17

      Dobry pomysl! Unia startuje w Lidze z minus 180 a Podhale plus 45 i jest mistrzem Polski Po pierwszej kolejce.🤣🤣🤣🤣🤣🤣

  • Tomunio82
    2024-10-19 20:00:54

    Zgodzil bym sie, jesli kazda z Tych druzyn miala by sponsora swojego sponsora.
    Te trzy druzyny Jada na publicznych pieniazkach. Do czasu az wygra nie ten co mial...
    Ten temat JUZ byl ruszany w latach 90tych, Jak Podhale nie mialo z Kim pograc...
    Nic z tego nie bedzie....

  • Karol1964
    2024-10-19 22:04:22

    Tak nie profesjonalnego artykułu dawno nie czytałem nie dość że autor mija się z faktami. Podstawowym problemem jest cały zarząd PZHnL, dług związku rośnie bardzo widoczny brak poważnego sponsora o formach propagowanie hokeja nawet nie ma co wspominać. Na dzień dzisiejszy liga powinna posiadać 7 zespołów bo wspomniany dziś Naprzód Janów czy Polonia Bytom są dużo lepsze od Podhala NT.

  • danielos8
    2024-10-19 22:26:14

    Już kiedyś pisałem że ideałem byłoby stworzenie coś na kształt ligi środkowoeuropejskiej z drużynami z Czech, Słowacji i Polski. Oczywiście drużyn z Czech powinno być najwięcej z Polski najmniej bo liczyłaby się jakość sportowa drużyn. Nawet 3 lub 4 nasze ekipy grające w takim towarzystwie to byłby coś fantastycznego do naszego hokeja, szansa na spróbowanie gry na wyższym poziomie i możliwość promocji dla naszych młodych. Na dzień dzisiejszy fantazja ale może w przyszłości? Myślę że sponsorzy z Czech i Słowacji chętnie by się pokazali na prawie 40 milionowym polskim rynku. Trzeba próbować.

    • kijek
      2024-10-20 03:23:00

      Sponsorem tytularnym czeskiej Extraligi jest Tippsport - bukmacher i kasyno, niedostępne w Polsce. Możesz mnie oświecić jaki z ich punktu widzenia ma sens reklama w Polsce? I jeszcze gdzie niby mają mieć tą ekspozycję medialną jak o hokeju pies z kulawą noga nie napisze?

    • danielos8
      2024-10-20 08:47:07

      Wieczny malkontent zawsze będzie szukał dziury w całym, to że teraz jest taki sponsor tytularny nie znaczy że za kilka lat będzie ten sam. Poza tym gdyby taka Liga by powstała na bank Tipsport postarałby się o polską licencję. A do tego żeby sport był popularny trzeba sukcesu, ten rok pokazał że zainteresowanie hokejem jest, a co by było gdybyśmy tak np. co roku grali w elicie?

    • kijek
      2024-10-20 18:07:22

      To się nazywa realizm. Wg Ciebie Czesi i Słowacy, mający dobre ligi, mieliby być zainteresowani ich rozwaleniem, żeby wspomóc drużyny słabsze od nich. To mniej więcej tak, jakby dwóch facetów chciało kupić fury - jeden Lexusa a drugi Dacię Logan, i ten od Dacii zaproponował temu pierwszemu - hej, to kupmy sobie po Passacie :D
      I co dała ta gra w Elicie? Takie samo minimalne zainteresowanie jakie było. I nawet jakby grali rok w rok to nic by się nie zmieniło, bo przeciętny kibic nie chce oglądąć porażek. Sukces to walka o medale, w przypadku hokej to jedynie na paraolimpiadzie, a i to nie jest pewne :D

  • szalnt
    2024-10-19 22:32:09

    Panie redaktorze, z całym szacunkiem cóż to za du.rny pomysł wysyłać najbogatsze drużyny za granicę ? Przecież oni grają w większości obcokrajowcami więc kto się tam niby ma promować czy szlifować obcokrajowcy ?
    Żeby zakończyć to szaleństwo jakie jest w THL należy jak najszybciej wrócić do korzeni kiedy to klub mógł zatrudnić max 5/6 obcych i dołożyć jeszcze że musi grać minimum 10 WYCHOWANKAMI !!!! wtedy może te pieniądze pójdą na dobrych trenerów i na polską młodzież. To nie jest mój pomysł - Tomek Waltonen już dawno mówił że to jedyna metoda uzdrowienia Polskiego Hokeja. Ze swej strony jeszcze dodam że należy ukrócić korupcję wśród sędziów i może będzie sprawiedliwiej.

  • mario.kornik1971
    2024-10-19 22:39:24

    a dejże spokój, opowieści z mchu i paproci

  • Grzybek
    2024-10-20 01:40:05

    Co za brednie, aż tego doczytać do końca nie idzie.

  • Kruk77
    2024-10-20 07:39:13

    Jak wyleczyć Polski Hokej? Każdy zadaje sobie to pytanie. Bez kasy , bez mediów jest to niemożliwe . Może mocna drużyna z Warszawy ( media) potem sukces Reprezentacji Polski np. awans na igrzyska. Jeżeli Hokej nie jest popularny w Polsce to nie będzie kasy na szkolenie młodzieży , sponsorów itp. Na dzień dzisiejszy kluby w Polsce ledwo zipią , a chętnej młodzieży coraz mniej . Przykre , ale prawdziwe.

  • Luque
    2024-10-20 10:41:33

    Proste pytanie do Pana Kojota: Jak to jest że Łotwa ma jeszcze bardziej pseudo ligę od Naszej a jednak się da? Może nad tym autor się zastanowi ;)

  • Irlandoss
    2024-10-20 13:33:32

    Takich bzdur i głupot dawno nie czytałem,a wypowiada je ktoś,kto nie interesuje się PLH.Już kilka razy zauważono że Hokej Net staje się Pudelek.pl .
    Fakty z Hokej Net z 12/09/2024.
    Dotacje miejskie na hokej:
    Katowice 5.095 mln
    Tychy 4.420 mln
    Sosnowiec 2.755 mln
    Toruń 2.042 mln
    Bytom 1.893 mln
    Oświęcim 1.5 mln
    N.Targ 1.040 mln
    Jastrzębie 975 tyś
    Zanim coś się napisze,trzeba mieć o tym wiedze,a Redakcja niestety to firmuje.

  • narut
    2024-10-20 15:37:33

    bardzo dobry pomysł - niech tylko Słowacy spuszczą z ceny bo bańka w euro to bardzo wysoka cena... tym bardziej, że Unia udowodniła swoją grą w chl, że nie będzie w lidze słowackiej bić się o utrzymane czy nawet o środek tabeli...

© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe