Piąte miejsce dla torunian. Ambitna walka przyniosła efekty
Zakończyło się spotkanie 38. kolejki TAURON Hokej Ligi "za sześć punktów" pomiędzy KH Energą Toruń a Comarch Cracovią. Stawką tego meczu była piąta lokata w ligowej tabeli i to udało się "Stalowym Piernikom", którzy wygrali to starcie 4:2.
Niestety spotkanie zaczęło się nie najlepiej, gdyż już na samym początku uwagę przykuł "kabaret sędziowski", który wywołał falę gwizdów z trybun. Sędziowie najpierw popełnili wyraźny błąd, odgwizdując uwolnienie, gdy Cracovia wybijała krążek w osłabieniu – sytuacja kompletnie niezgodna z przepisami. Dodatkowo, po chwili karę za symulowanie otrzymał Fjodorovs, mimo że został powalony kolanem przez rywala.
Jeśli chodzi o samo spotkanie, to torunianie weszli w mecz z impetem, czego efektem był gol Jakuba Gimińskiego w 6. minucie. Obrońca "Stalowych Pierników" huknął z niebieskiej po idealnym podaniu Andrija Denyskina. Krążek zatrzepotał w siatce, a trybuny wybuchły z radości. To trafienie było jednak analizowane przez arbitrów głównych, bowiem w polu bramkowym znajdował się Mikołaj Syty, lecz sędziowie uznali bramkę dla torunian.
Pod koniec pierwszej tercji do gry wróciły "Pasy" za sprawą Dominika Jarosza, który wykorzystał zamieszanie pod bramką KH Toruń i doprowadził do wyrównania. To trafienie dało Cracovii mocny impuls, który dał im przewagę zwłaszcza psychiczną.
To z kolei przełożyli na fenomenalny start w drugiej tercji, która rozpoczęła się błyskawicznym golem Cracovii – Tim Wahlgren już po 12 sekundach znalazł drogę do siatki po wygranym wznowieniu przez Olivera Olssona. Gospodarze znaleźli się pod presją, ale ich odpowiedź była niemal natychmiastowa.
Mikko-Matti Paakkola w 25. minucie popisał się znakomitą, indywidualną akcją, mijając obrońców "Pasów" niczym tyczki i posyłając krążek pod poprzeczkę. Ten gol był momentem przełomowym – torunianie przejęli inicjatywę, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł.
Nieco ponad pięć minut później Rusłan Baszyrow dobił strzał Denyskina, kierując krążek do pustej bramki i wyprowadzając "Stalowe Pierniki" na prowadzenie 3:2. Trybuny eksplodowały radością, a torunianie kontrolowali przebieg gry aż do końca tercji.
Trzecia część meczu to popis niemal bezbłędnej gry gospodarzy i świetnej postawy bramkarza Antona Svenssona. Krakowianie szukali swoich okazji, ale nie potrafili przedrzeć się przez szyki obronne podopiecznych Juhy Nurminena. Sami mieli też ogrom szczęścia, bowiem fenomenalną interwencją popisał się Dominik Salama, który obronił uderzenie Mikołaja Sytego do niemal pustej bramki.
Ostatnie słowo należało jednak do "Stalowych Pierników", bowiem w 49. minucie Robert Arrak przypieczętował zwycięstwo swojego zespołu, wykorzystując grę w przewadze. Estończyk oddał precyzyjny strzał z bulika, który zmieścił się przy bliższym słupku. Cracovia próbowała jeszcze odpowiedzieć, wycofując bramkarza w ostatnich chwilach tego starcia, ale toruńska defensywa nie dała się zaskoczyć.
KH Energa Toruń - Comarch Cracovia 4:2 (1:1, 2:1, 1:0)
1:0 Jakub Gimiński - Andrij Denyskin (05:30, 4/4),
1:1 Dominik Jarosz - Jakub Wanacki, Damian Kapica (19:42),
1:2 Tim Wahlgren - Oliver Olsson (20:12),
2:2 Mikko-Matti Paakkola (25:15),
3:2 Rusłan Baszyrow - Andrij Denyskin (30:20),
4:2 Robert Arrak - Ołeksij Worona, Albin Thyni Johansson (48:34, 5/4).
Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Rafał Noworyta (główni) - Sławomir Szachniewicz, Zachariasz Kadela (liniowi).
Strzały: 36-34.
Minuty karne: 4-10.
Widzów: 1289.
KH Toruń: A. Svensson - J. Henriksson, J. Gimiński; A. Denyskin, M. Syty, R. Baszyrow - P. Svars (2), M. Zieliński; D. Fjodorovs (2), R. Arrak, O. Worona - A. Johansson, A. Jaworski; P. Kogut, K. Lawlor, M. Paakkola - O. Kurnicki; S. Maćkowski, J. Prokurat, J. Kwiatkouski.
Trener: Juha Nurminen
Cracovia: D. Salama - A. Brandhammar, M. Kruczek (2); J. Lundgren, O. Olsson, T. Wahlgren - S. Bieniek (2), J. Wanacki; K. Mocarski, M. Bezwiński, S. Marzec - O. Jaśkiewicz (2), J. Kamienieu; S. Brynkus, D. Jarosz, D. Kapica (4) - D. Tynka, D. Kapa; K. Sterbenz, F. Kapica, J. Ślusarek.
Trener: Jacek Szopiński
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić
2024/25 - Ekstraliga: Regularny
Ostatnie mecze
| 2025-02-16 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2025-02-16 18:00 |
EC Będzin Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
0:7 (0:2, 0:2, 0:3) |
| 2025-02-16 18:00 |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
0:5 (0:2, 0:0, 0:3) |
| 2025-02-16 18:00 |
Texom STS Sanok
STS Sanok
|
- |
Re-Plast Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
3:4 (2:2, 0:1, 1:1) |
| 2025-02-16 18:00 |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
- |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
1:3 (0:2, 1:1, 0:0) |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
GKS Tychy
|
40 | 189 | 83 | 106 | 95 | 262 |
| 2. |
GKS Katowice
|
40 | 156 | 84 | 72 | 84 | 349 |
| 3. |
Re-Plast Unia Oświęcim
|
40 | 166 | 107 | 59 | 82 | 304 |
| 4. |
JKH GKS Jastrzębie
|
40 | 162 | 101 | 61 | 77 | 387 |
| 5. |
KH Energa Toruń
|
40 | 132 | 114 | 18 | 64 | 290 |
| 6. |
Comarch Cracovia
|
40 | 157 | 135 | 22 | 58 | 355 |
| 7. |
EC Będzin Zagłębie Sosnowiec
|
40 | 133 | 123 | 10 | 56 | 338 |
| 8. |
Texom STS Sanok
|
40 | 74 | 189 | -115 | 20 | 648 |
| 9. |
Podhale Nowy Targ
|
40 | 54 | 287 | -233 | 4 | 521 |

Komentarze
Lista komentarzy
SEBASTIAN PIATKOWSKI
Redaktorku nie pisz bzdur Cracovia nie wycofała bramkarza 😀
wpv
Salama zjechał do boksu na 10 sekund przed końcem meczu
hokejowyspec
Bylem na meczu i mylisz sie. Wycofali…
Niestety zrobi to 20 sekund przed syrena gdzie Salama od jakis 30 sekund byl gotowy do zejscia i tylko tuszajac barkami zalamany stal brakiem reakcji trenerow…
SEBASTIAN PIATKOWSKI
Sorry moje niedopatrzenie skupiłem się przez ostatnie sekundy na tercji obronnej tkh pozdro i przepraszam redaktora 👍
marcinek73
Może to nie jest bardzo istotne, ale jeśli chodzi o ilość kibiców, to na pewno było ich raczej większa ilość. Przy dobrych wynikach drużyny przychodzi nas - kibiców bardzo dużo. 👍
maly1374
Realnie 1700-1900 było
wpv
Niestety nie mamy wpływu na to, ile jest podawanych widzów. Bazujemy na oficjalnych danych.
franek_dolas
Zdobyte punkty 4 Polacy, 9 obcokrajowcy.
Dziwne nie jest że reprezentacja leży i kwiczy
atreus
Zdradźcie mi co się stało, że najwierniejszy kibic Pierników nie jaki pan G dostał bana na kibicowanie po meczu z JKH?