Stało się! Gwiazdor Boston Bruins ogłoszony kapitanem
David Pastrňák został nowym kapitanem Boston Bruins. 30-letni Czech przejmuje „C” po Bradzie Marchandzie i dołącza do wyjątkowego grona zawodników, którzy mieli okazję pełnić tę funkcję w jednym z najbardziej utytułowanych klubów NHL.
Pastrňák jest 28. kapitanem w historii Bruins. Wcześniej przez jego karierę w Bostonie zespół prowadzili m.in. Zdeno Chára, Patrice Bergeron i Brad Marchand. Czech przyznał, że wiele nauczył się od swoich poprzedników.
– Przez całą karierę byłem wdzięczny, że mogłem uczyć się od niesamowitych liderów, wspaniałych hokeistów i ludzi. Nie mógłbym być lepiej przygotowany. Jestem bardzo podekscytowany odpowiedzialnością i wyzwaniem. Jestem na to gotowy – powiedział Pastrňák.
Nowy kapitan Bruins trafił do klubu w 2014 roku, gdy został wybrany z 25. numerem draftu. Od tamtej pory rozegrał w Bostonie 933 spotkania, zdobywając 420 goli i 513 asyst. Daje mu to szóste miejsce w historii organizacji pod względem punktów, piąte pod względem bramek i dziewiąte w klasyfikacji asyst.
30-latek od lat należy do najważniejszych postaci zespołu. W każdym z ostatnich czterech sezonów przekraczał granicę 100 punktów, a w poprzednich rozgrywkach zakończył sezon ze 100 „oczkami” (29 goli, 71 asyst). W fazie play-off ma na koncie 94 punkty w 96 meczach. Pastrňák podkreślił, że przejęcie funkcji kapitana nie oznacza końca dotychczasowego modelu przywództwa w Bostonie.
– Każdy jest inny i każdy musi znaleźć własny sposób przewodzenia. Nie można próbować być kimś innym. To nie działa – zaznaczył Czech. Zapowiedział również, że nadal będzie blisko współpracował z alternatywnymi kapitanami Charliem McAvoyem i Hampussem Lindholmem.
Podobnego zdania jest trener Marco Sturm.
– Nie jest liderem takim jak Chára czy Bergeron, ale to nic złego. Jest innym typem przywódcy. Bardzo pozytywnym, zawsze uśmiechniętym i zawsze gotowym wysłuchać każdego – powiedział szkoleniowiec.
Co ciekawe, Pastrňák dowiedział się o nominacji zaledwie dzień lub dwa przed jej oficjalnym ogłoszeniem. Tak późno, że nie zdążył jeszcze przekazać tej wiadomości swojej mamie.
– Ona nie wie. Wpakowaliście mnie w niezłą sytuację. Będzie na mnie krzyczeć – żartował zawodnik.
Pastrňák po raz pierwszy założy "C" na piersi we wtorek, gdy Bruins rozpoczną sezon meczem z New York Rangers w TD Garden. Czech jest 28. kapitanem w historii Bostonu i dołącza do grona, w którym znajduje się 16 członków Hockey Hall of Fame. W grudniu do tego grona byłych kapitanów dołączy również Patrice Bergeron, którego numer 37 zostanie zastrzeżony przez klub.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze