
Broniący tytułu zespół Servette Genewa został rozbity w pierwszym meczu szwajcarskiego półfinału Hokejowej Ligi Mistrzów i będzie potrzebował cudu w rewanżu, by nadal mieć szansę na powtórzenie sukcesu sprzed roku.

- Nie wiem, co w niego wstąpiło - powiedział trener o swoim zawodniku po meczu. Mistrz olimpijski przedwcześnie zakończył to spotkanie, ponieważ uderzył sędziego kijem i teraz czeka na zawieszenie.

W niesamowitych okolicznościach Sparta Praga odwróciła losy rewanżowego ćwierćfinału Hokejowej Ligi Mistrzów i wywalczyła awans do półfinału. W walce o finał dojdzie także do bratobójczej rywalizacji dwóch szwajcarskich drużyn.

We wtorek odbyły się pierwsze mecze ćwierćfinałowe Hokejowej Ligi Mistrzów. W trudnej sytuacji przed rewanżem będzie po dzisiejszej porażce główny faworyt do triumfu w rozgrywkach. Pewnie wygrał za to obrońca trofeum.

Po dzisiejszych ostatnich meczach 1/8 finału poznaliśmy pełny skład ćwierćfinałów Hokejowej Ligi Mistrzów. Już na tym etapie rozgrywek zabraknie przedstawiciela Finlandii.

10 drużyn jest już pewnych gry w fazie pucharowej Hokejowej Ligi Mistrzów. 6 pozostałych miejsc zostanie obsadzone w ostatnim dniu fazy zasadniczej. Na jedno z nich ma szansę Re-Plast Unia Oświęcim, choć wyniki wtorkowych spotkań 6. kolejki nie ułożyły się dla mistrzów Polski korzystnie.

Mistrz olimpijski został trafiony łyżwą w głowę i zostawił na lodzie dużo krwi. - To była przerażająca scena. Mogło być tak, że nigdy by z tego nie wyszedł - skomentował jego wstrząśnięty kolega z drużyny.

Po raz pierwszy w historii obecnego formatu Hokejowej Ligi Mistrzów w finale zagrał zespół ze Szwajcarii i od razu wygrał. Mistrzowie Szwajcarii do krajowego trofeum dołożyli dziś triumf na arenie europejskiej.

Po raz pierwszy w historii drużyna ze Szwajcarii zagra w finale Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś odwróciła losy rywalizacji półfinałowej w Finlandii dzięki swoim fińskim graczom. W finale będzie także jak zwykle przedstawiciel Szwecji.

Jeden zespół przybliżył się dziś wyraźnie do finału Hokejowej Ligi Mistrzów. W drugiej parze pierwszy mecz półfinałowy zakończył się remisem.

Cztery kraje będą miały swoich przedstawicieli w półfinałach Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś rewanże w ćwierćfinałach rozstrzygnęły, że już żadnej z lig nie pozostał w rozgrywkach więcej niż jeden reprezentant.

Nie ma już niepokonanej drużyny w tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów. Dziś przegrał ostatni taki zespół, który po pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym jest blisko pożegnania z rozgrywkami. Wtorek był radosnym dniem dla ekip ze Szwajcarii.

Dwa ostatnie miejsca w ćwierćfinale Hokejowej Ligi Mistrzów zostały dziś obsadzone. Jedną rywalizację rozstrzygnęła dogrywka, a drugą fatalny błąd bramkarza.

Bramkarz strzałem przez całą taflę zdobył historycznego gola i przypieczętował awans drużyny do finału. A przy okazji zarobił trochę pieniędzy dla potrzebujących dzieci.

Takiego gola chciałoby choć raz w życiu strzelić wielu napastników. Tym razem jednak zdobył go obrońca. To z pewnością jedno z najefektowniejszych trafień tego sezonu na hokejowych taflach.

Sędzia w kluczowym momencie meczu pospieszył się z gwizdkiem i nie uznał gola, który mógł odmienić losy meczu. - Jestem sobą rozczarowany i mnie to boli. Przepraszam, ale już niczego nie mogę zmienić - skomentował arbiter po spotkaniu przed kamerą telewizyjną.

Były hokeista, który rozegrał 101 meczów w reprezentacji zmarł dziś rano z powodu koronawirusa.

Drużyny, z którymi GKS Tychy zmierzy się w grupie Hokejowej Ligi Mistrzów, cieszyły się w piątek ze zwycięstw w meczach sparingowych. W ich spotkaniach kibice obejrzeli bardzo dużo goli.

Kolejna liga w tym sezonie doczekała się najdłuższego meczu w swojej historii. Jeden z zespołów odpadł z rywalizacji w play-offach dziś... 54 minuty po północy.

Trudno będzie w tym sezonie o piękniejszą serię rzutów karnych. Dwóch graczy wykorzystało po 4 karne, do wyłonienia zwycięzcy potrzebnych było 20 strzałów, a ten swoisty "konkurs piękności" wygrał zawodnik, który strzelił w stylu Petera Forsberga, ale dokładając sobie dodatkowe utrudnienie.