
David Pastrňák znów jest liderem klasyfikacji strzelców NHL. Czech po raz 4. w tym sezonie popisał się hat trickiem i wyprzedził Aleksandra Owieczkina oraz Austona Matthewsa.

Koronawirus spowodował, że hokeiści w najlepszej lidze świata stoją pod groźbą braku osprzętu do gry. Problem jest na tyle poważny ponieważ aż 75% kijów produkowanych jest w Chinach. Wygląda na to, że wkrótce nie tylko NHL będzie zmagać się z tym problemem.

Do 52. meczu czekał w tym sezonie na gola Charlie McAvoy. Gdy już trafił do siatki, od razu dał drużynie zwycięstwo i awans na pierwsze miejsce w całej NHL.

Boston Bruins tej nocy strzelili zwycięskiego gola, który został uznany, mimo że krążek wprowadzili do tercji rywali, gdy był w niej jeden z graczy atakującego zespołu. Sędziowie swoją decyzją po analizie wideo zaskoczyli nawet trenera ekipy z Bostonu, ale mieli rację.

0:3 po 16 minutach przegrywała drużyna Pittsburgh Penguins z Boston Bruins w niedzielnym meczu NHL. "Pingwiny" zdołały jednak odwrócić losy rywalizacji, bo do końca spotkania strzelały już tylko one.

Sidney Crosby trafił do siatki w drugim kolejnym meczu po kontuzji, ale później Jaroslav Halák obronił wszystkie pozostałe uderzenia graczy Pittsburgh Penguins i to Boston Bruins cieszyli się ze zwycięstwa w najciekawiej zapowiadającym się czwartkowym meczu NHL.

Trzy dni po swoim pierwszym meczu bez wpuszczenia gola w NHL Elvis Merzļikins rozegrał drugi. Tym razem bramkarz Columbus Blue Jackets powstrzymał Boston Bruins.

Gol strzelony w dogrywce dał Boston Bruins zwycięstwo w hicie konferencji wschodniej NHL i pozwolił objąć prowadzenie w tabeli całej ligi.

David Pastrňák nie pozwala się rywalom dogonić w klasyfikacji najlepszych strzelców NHL. Tej nocy dał snajperski popis, a jego zespół w ciągu 33 sekund w trzeciej tercji odwrócił losy meczu. Swojego gola strzelił też... bramkarz Nashville Predators Pekka Rinne.

Ponad dwa razy więcej strzałów od Boston Bruins oddał tej nocy prowadzący w NHL zespół Washington Capitals. A mimo to, "Stołeczni" zostali rozbici w meczu na szczycie konferencji wschodniej.

Żaden klub nie wygrał w historii NHL tylu rzutów karnych, co New York Islanders. "Wyspiarze" tej nocy znów byli w karnych lepsi i przerwali serię porażek z Boston Bruins.

Washington Capitals wygrali mecz dwóch najlepszych drużyn tego sezonu NHL. Drużynę ze stolicy Stanów Zjednoczonych do zwycięstwa poprowadził T.J. Oshie, który popisał się fantastycznym golem.

Colorado Avalanche są pierwszym zespołem, który zdołał w tym sezonie wygrać w 60 minutach w Bostonie. "Lawina" kontynuuje swoją zwycięską passę.

Rozgrywający 500. mecz w NHL bramkarz Boston Bruins Jaroslav Halák uczcił jubileusz "czystym kontem", choć krążek wpadł do jego bramki. Okazało się jednak, że rywal... przestrzelił siatkę.

Boston Bruins w ostatnim kwadransie odwrócili losy meczu z Montréal Canadiens i znów są na szczycie tabeli całej NHL. Czy także przesądzili o zwolnieniu trenera, który 8 lat temu dał Bostonowi Puchar Stanleya?

To nie była walka bokserska, ale jeden z kibiców nie wytrzymał i rzucił ręcznik na taflę, nie mogąc patrzeć na kompromitację Montréal Canadiens w meczu z odwiecznym rywalem. Po tym wieczorze NHL ma nowego lidera ligowej tabeli.

Aż 15 meczów odbyło się tej nocy w NHL. W akcji było więc 30 zespołów, a tylko Columbus Blue Jackets pauzowali. Hitowe starcie na szczycie konferencji wschodniej rozstrzygnęły rzuty karne, które lepiej wykonywał lider ligi.

Najlepszy snajper NHL 2 razy w ciągu kilkunastu minut nie wykorzystał rzutu karnego. Jak trafić z karnego pokazał mu nastoletni debiutant.

Także w przyszłym sezonie NHL rozegra mecze w Europie. Najlepsza liga świata wróci do Czech i Finlandii, a jej kluby będzie można zobaczyć również w Niemczech i Szwajcarii.

Huśtawkę nastrojów przeżywali tej nocy kibice Boston Bruins. Ostatecznie mogli się jednak cieszyć, bo ich zespół podniósł się po stracie dużej bramkowej przewagi w meczu z Pittsburgh Penguins i wydłużył swoją zwycięską serię.